W tym tygodniu przycięliśmy berberysy, chyba niezbyt odpowiednia pora, wycięłam też przekwitnięte kwiatostany rozchodników, bardzo straszyły...na wiosnę będzie mniej wycinania.
Jakoś ostatnio brakuje mi energii, opadłam z jakichkolwiek chęci...podczytuję wątki, ale nawet nie komentuje, bo...no właśnie...bo...Pozdrawiam wszystkich.
Chyba od czasu do czasu, każdy ma taki moment, bez energii. A pogoda bez słońca też nie pomaga. Ale po świętach będzie juz bliżej wiosny, to już niedługo
Pozdrawiam
Swego czasu na forum pisał chłopak, miał też swój ciekawy i ładny ogród. Nie pamiętam jego nicka. Chyba zawodowo trudnił się cięciem drzew. Twierdził ze zimą można ciąć, drzewa, krzewy wtedy są w uśpieniu i dobrze znoszą takie cięcie, zwłaszcza liściaste.
Więc może wasze berberysy się nie zorientują
Eliska my też pozdrawiamy
Z energią u mnie też kiepsko bo bez słońca i ciapowato wszędzie piszesz że wyciełaś kwiatostany rozchodnikom ja zostawiam mam nadzieję, że doczekam się śniegu i mrozu na nich