Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Ściółkowanie - kora w ogrodzie

Gardenarium
 mg 9934

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 67984
adkawi
Zdjecie  2

Dołączył: 13 wrz 2015
Skąd: łódzkie
Posty: 414
Dodany 12:50, 28 wrz 2017 , edytowany o 12:50, 28 wrz 2017
Zrobiłam rabate 10 m dł i 120 cm szerokości ,wysypałam ja kora, za rok na wiosnę mam zamiar obsadzić ją hortensjami.To miejsce jest trochę wietrzne,i kora zaczyna miejscami zwiewać.Macie jakiś sposób aby temu zapobiec ?Kamień jakoś średnio mi pasuje pod hortensje.
____________________
Adrianna
Gardenarium
 mg 9934

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 67984
Dodany 20:31, 28 wrz 2017
Odpowiednio gruba warsttwa i brak szmaty, wtedy kora tak nie schnie i nie zwiewa.
adkawi
Zdjecie  2

Dołączył: 13 wrz 2015
Skąd: łódzkie
Posty: 414
Dodany 13:48, 29 wrz 2017
Danusiu jestem zdecydowanie antyszmatowa ,że tak powiem. W takim razie muszę dać więcej kory.Dzięki
____________________
Adrianna
Trusk

Dołączył: 08 paź 2017
Posty: 11
Dodany 17:40, 08 paź 2017
Im więcej kory tym lepiej
Gardenarium
 mg 9934

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 67984
Dodany 19:49, 08 paź 2017
Niezupełnie, warstwa kory ma swój górny pułap. Małych roślin przecież nie zasypiesz kopcem kory.
apple

Dołączył: 12 gru 2015
Skąd: mazowieckie wschodnie
Posty: 20
Dodany 14:06, 10 paź 2017
Właśnie, potrzebuję się poradzić w sprawie ściółki.

Planuję zasadzić rząd tuj szmaragd, za nimi jest już szpaler z dwurocznych dereni 'Eleganstissima".
Planowałam zasypać wszystko - i derenie i tuje drobnymi kamieniami, grubą warstwą aby mieć spokój z pieleniem (tak, bez włókniny, najwyżej z tekturą pod kamieniami). Jednak przed tujami będzie jeszcze sporo miejsca i pomyślałam sobie, że zasadzę rząd bylin - punktowo trawy Hakonechloa, turzyce, funkie, cytrynowe żurawki i obwódki wokół tych roślin z bluszczu - tak, aby utrzymać biało-cytrynowo-zielony kolor na całości.
I tu pojawia się pytanie: czy można dać pod całość jakąś ściółkę, kora też wchodzi w rachubę aby uniknąć pielenia? Czy byliny nie poradzą sobie z grubą warstwą ściółki i nie będą się rozrastać?
Czy może pod derenie i tuje położyć ściółkę a pod byliny nie?

Będę wdzięczna za porady.
ewwa
Dsc05053

Dołączył: 27 maj 2016
Posty: 97
Dodany 16:17, 10 paź 2017
Daj pod całość ściółkę. Najlepiej korę.
A tak odbiegając od głównego wątku.... Jakiej szerokości masz tę rabatę? I derenie za szmaragdami.... To dla sąsiada te derenie, bo szmaragdy szybko je zasłonią z Twojej strony
apple

Dołączył: 12 gru 2015
Skąd: mazowieckie wschodnie
Posty: 20
Dodany 18:55, 10 paź 2017
Z tym, że zależy mi na ułatwieniu sobie życia, czyli ograniczeniu pielenia do niezbędnego minimum.
Jakiej grubości powinna być ściółka?
I czy byliny poradzą sobie z taką ściółką? W sensie rozrastania się oczywiście.
Może powinnam jakoś podzielić tę rabatę pod względem "ściółkowym", czyli do posadzenia tuj wybrać więcej ziemi i dać więcej kory a bylinom mniej? Ile bylinom?
Planowałam drobne kamienie, bo bardziej mi się podobają i mogę je mieć za free a korę muszę kupić. Aczkolwiek wydaje mi się, że dla bylin kora lepsza.

Odpowiadając na Twoje pytanie: rabata ma co najmniej 2 m, może mieć więcej, mam sporo miejsca do wykorzystania.
Jak derenie zostaną zasłonięte przez tuje, to trudno.
Zależy mi na "grubym" żywopłocie, derenie przycinam aby były gęste. Tuje posadzę z przodu dereni, ale w przerwy między dereniami. Derenie są dosyć gęsto posadzone, więc tuje też będą.
Chciałabym, aby powstał żywopłot zniechęcający do przejścia zwierzaki typu pies czy kot.- w tym miejscu nie ma ogrodzenia i nie będzie. Ale też bez przesady, nie chodzi o ciernistą tarninę czy inne głogi.




ewwa
Dsc05053

Dołączył: 27 maj 2016
Posty: 97
Dodany 22:29, 10 paź 2017
Pod korą byliny sobie poradzą, rozrosną się.
Nie ma co przesadzać z grubością warstwy kory.
Łatwiej wyrwać sporadyczne chwasty z kory niż łamać paznokcie w kamieniach (oczywiście w rękawiczkach)
Co do tuj i dereni - powinno być odwrotnie
Mam w ogrodzie tuje szmaragdy - - już mają ok 2 m - w odległości ok. 0,5 m trudno jest cokolwiek posadzić czy też przesadzić, bo wszędzie są korzenie.
Najlepsze więc są jakieś okrywowe płytko korzeniące się: bodziszki etc
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies