Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Wichrowe wzgórze

Joku
Dsc02767

Dołączył: 09 paź 2010
Skąd: niedaleko morza, okolice Trójmiasta
Posty: 7908
Dodany 11:45, 15 sie 2011
Bardzo interesująco opisałaś drogę do własnego ogrodu i domu. Czyta się łatwo i przyjemnie, ale mogę sobie wyobrazić ile pracy was kosztowało doprowadzenie tego kawałka ziemi do stanu dzisiejszego.
Mogę tylko doradzić żeby robiąc ogrodzenie zacząć od zrobienia fundamentu, który ograniczy przerastanie zielska z sąsiedztwa.
Życzę powodzenia w tworzeniu własnego kawałka raju.
____________________
Jola - Ogród z przeszłością (+) Wizytówka (+) Znowu na wsi - aktualny
Joku
Dsc02767

Dołączył: 09 paź 2010
Skąd: niedaleko morza, okolice Trójmiasta
Posty: 7908
Dodany 11:50, 15 sie 2011
Obejrzałam jeszcze raz zdjęcia i wypatrzyłam bardzo pomysłowe ogrodzenie z gałęzi.
____________________
Jola - Ogród z przeszłością (+) Wizytówka (+) Znowu na wsi - aktualny
Gardenarium
 mg 3368

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 72751
Dodany 12:02, 15 sie 2011
Grzesiu napisał(a)
Są są białe Million Bells
ja widziałem


Ja mam, a jakże
ell
Moje 056

Dołączył: 28 kwi 2011
Skąd: Wieliczka
Posty: 4344
Dodany 12:10, 15 sie 2011
Zapowiada się wspaniały różany ogród. Pięknie rozkwitły Ci te wszystkie różyczki - różowy, różany szał .
____________________
Ela - Ogródek na chabrowym wzgórzu
Gardenarium
 mg 3368

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 72751
Dodany 13:00, 15 sie 2011 , edytowany o 13:02, 15 sie 2011
Witaj Monic, fajnie, że dzieki mojemu bukszpanowemu ogrodowi trafiłaś na nasze forum ogrodowiskowe.
Wspaniałych ludzi u nas dostatek, każdy chętny do pomocy, a i czasem się spotykamy i takie spotkania w realu wiele dają

Taka powierzchnia to moje marzenie, wiele bym dała, żeby mieć taki areał...może kiedyś?

Narazie cieszę się tym kawałkiem, który mam w pięknej miejscowości.

To niesamowite, jak podobną miałam drogę do tego mojego malutkiego kawałka, ogłoszenie w gazecie, tego samego dnia wizyta i tego samego dnia zaliczka. I złośliwa sąsiadka, zła że nie kupiła tej działki

Wszystko tak samo, i mieszkanie na budowie, i tworzenie ogrodu zanim powstał dom, bo musiałam coś mieć. ... Wyliczanka mogłaby trwać.
A więc jeszcze raz witaj Monic i pokazuj swoją ciężką walkę z chwastami- da się zwalczyć tylko systematyczność może Cię uratować i perz się podda

Gardenarium
 mg 3368

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 72751
Dodany 13:03, 15 sie 2011
Dodam jeszcze: musisz ogrodzić ten swój raj na ziemi, koniecznie. To teraz najpilniejsza sprawa.
Monic
Afrodyta 025

Dołączył: 24 lip 2011
Skąd: okolice Krakowa
Posty: 1764
Dodany 13:24, 15 sie 2011
Danusiu, dziękuję za optymizm - myślę, że jednak ta walka z perzem potrwa latami. Udało mi się w dużej części zwalczyć mniszka na rabatach - rośliny rosną już na tyle gęsto, że zapobiegają rozsiewaniu. No i mniszek w trawniku nie jest już taki jak kiedyś - na początku, jak trawa była młoda, szybko rozsiewały się m.in. mniszki i rosły jak mutanty, bo trawnik podlewany. Teraz jest dużo lepiej - są mniszki, ale już nie takie wielkie. Oczywiście w miarę możliwości wycinam je. Kosimy regularnie, ale przez ostatnie deszcze trawa, a jeszcze bardziej właśnie chwasty szybko rosną. Spotkałam się kiedyś z nawozem do zachwaszczonych trawników, któe rzekomo mają wzmacniać trawę, a osłabiać chwasty - czy to faktycznie działa?
Jeśli nie, to pozostaje mi faktycznie jak najszybciej ogrodzić się, a następnie założyć trawnik od nowa Chyba to będzie konieczne.
Z ogrodzeniem to prawda - sprawa najpilniejsza, ale u nas do ogrodzenia 300metrów, no i biorąc pod uwagę koszt tej robocizny, to mnie przeraża. Chyba będziemy musieli to robić etapami. W tym roku już się nie uda, bo właśnie kończymy ocieplenie domu, zabudowę poddasza i trzeba pomyśleć o zakupie ekogroszku na zimę oraz wykończeniu wielu elementów w domu, aby jakoś spędzić godziwie te pierwsze święta w nowym domu. Wciąż brak nam porządnej kuchni (na razie mamy meble z poprzedniego domu, ale nie chcę ich), detali takich jak listwy przypodłogowe (wszędzie), sufitowe w salonie, drzwi w 3 pokojach na poddaszu i górna łazienka. Oczywiście część może zaczekać (np.łazienka, bo jedna wykończona na parterze), ale inne nie bardzo. No i tak się koło zamyka, bo chciałabym zrobić to ogrodzenie dość solidnie - nie lubię prowizorek i rozwiązań tymczasowych, bo takie pozostają później na całe lata. Chcielibyśmy ogrodzenie - mur, a w tej sytuacji pojawia się kolejny dylemat - jest szansa, aby dokupić działkę przedłużającą nam ten krótszy fragment działki - wtedy cała byłaby kształtna, prostokątna. Póki co cena nas powaliła - co najmniej jakby tam była ropa naftowa, ale gdyby ludzie zmądrzeli, to chciałabym bardzo, a wtedy ogrodzenie nie ma sensu, bo zmieni się kształt działki. Jest szansa, że zdecydują się sprzedać w rozsądniejszej cenie, bo tak naprawdę nie ma tam dojazdu, działka jest stosunkowo wąska i nikt inny jej nie kupi, jeśli nie my.

Danuś, jak tak piszesz, że podobne miałaś przygody z działką, to normalnie brak mi słów. Nie wiem, czy pisałam, ale wnętrze również u mnie stylowe, jak u Ciebie Jakieś pokrewne dusze jesteśmy
____________________
mój ogród Monika
Monic
Afrodyta 025

Dołączył: 24 lip 2011
Skąd: okolice Krakowa
Posty: 1764
Dodany 13:25, 15 sie 2011
Będę potrzebowała Waszych podpowiedzi w tworzeniu tych części ogrodu, które jeszcze są puste i korygowaniu tego, co już powstało. Liczę na Waszą pomoc i wsparcie w działaniu
____________________
mój ogród Monika
Monic
Afrodyta 025

Dołączył: 24 lip 2011
Skąd: okolice Krakowa
Posty: 1764
Dodany 13:58, 15 sie 2011 , edytowany o 13:59, 15 sie 2011
Takie cisy ostatnio posadziliśmy - odmiana Hilli. Ma być z nich żywopłot. Muszę jeszcze dokupić kilka szt., bo mi brakło.


Żywopłotów czy też ekranów z cisów mamy kilka.
Ekrany tworzyłam z odmiany Wojtek - udało mi się rok temu kupić sporo krzewów ponad metrowych w dobrej cenie, więc zaszalałam i kupiłam ich ok.45szt. Powstały ładne parawany, ale jeszcze potrzebują czasu, żeby się zagęścić. Nie sadziłam 'na styk', bo obawiałam się, że z czasem będzie im ciasno - są posadzone 'doniczka przy doniczce', a więc w odległości ok.20cm od siebie. Mam takie Wojtkowe kurtyny w trzech miejscach ogrodu.





Żywopłot na końcu działki stanowią cisy Hicksi. Ładne są te cisy, mają dość długie igły, choć wolę ciemniejszą zieleń Hilli, z których powstaje żywopłot z jednego z boków działki w przedogródku. Udało mi się zdobyć również ładne krzewy, dość gęste, wys.ok.90-100cm, ale niestety zabrakło ich i musiałam dokupić, ale niestety niższe ok.60cm, bo już tych dużych nie było. Posadziliśmy co 90cm te większe (jak na zdjęciu u góry), a pomiędzy te mniejsze sadzonki. Brakło jeszcze kilku szt., ale też będą musiały być niższe. Niestety u nas w okolicy ciężko o odmianę Hilli - Hicksi jest bardziej popularna i można dostać większe egzemplarze.

Nabyłam też Taxus Baccata, z którego również będzie część żywopłotu z boku domu. Niestety ma tylko jakieś 60-70cm, ale jest dość gęsty, więc powinien ładnie wyglądać za 3-4 lata. Ciekawe, czy z tego pospolitego można robić topiary? Mam 3 sadzonki, które aż się proszą o przycięcie w stożek, a co najmniej dwie chciałyby być kulami.



Jak już jestem przy cisach...
Są w moim okolicznym ogrodniczym duże, gęste cisy, ale jakaś odmiana o złotych przyrostach - "Aurea", albo coś takiego. Ładne są takie złote cisy na żywopłocie? Kusi mnie cena, bo za sadzonki wys.1,2m (moze nawet większe) cena tylko 19zł/szt., tylko nie wiem, czy ta żółć mi się spodoba... Raczej wolę ciemną zieleń. Gdy jednak tak podumam, to wymyśliłam, że można by zrobić ładny żywopłot podwójny - jedno piętro zielone, a drugie, niższe - złote. Co o tym sądzicie?
____________________
mój ogród Monika
Sebek
20160101 130510

Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 50098
Dodany 14:43, 15 sie 2011
Strasznie tanio u Was te cisy chodzą - u mnie za takie chcieli 120 złotych - no kosmos!!!

Myślę, że trawnik jest już dość stary i można użyć herbicydu selektynwgo jak Bofix - poczytaj
http://www.ogrodowisko.pl/watek/856-likwidacja-chwastow-w-trawniku-herbicyd-selektywny
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies