Miał przyjść brat Emusia, ale chyba sobie odpuścimy już w tym sezonie bo pogoda w przyszłym tygodniu już bardziej zimowa ma być....
Kręgosłup i biodra dają w kość.
Ojej też tak myślę trza się wstrzymać odpocząć już bo idzie zimno początek śnieg z deszczem ... u mnie też Żon mój położył pod elewacja od ziemi płytki i nie fuguje odkłada na wiosnę także zdrówka odpocznijcie i spokojnej nocy ...
Trudno zwolnić tempo robót przed zimą, ale jak czytam, ogarniasz wszystko z takim typowym dla Ciebie optymizmem. Udali się Wam chłopcy, super foty z koncertu
Te hosty nadal atrakcyjne Bardzo lubię oglądać Twoje zdjęcia
Bo ja na zdjęciach pokazuje wszystko, nawet jak już jest nie ładne
Hosty w tym roku ładnie się przebarwiły praktycznie wszystkie, ale paprocie uschły jeszcze w czasie wakacji jak przyszedł okres wiatrów i zero deszczu przez miesiąc i dłużej. W zasadzie w tym sezonie było bardzo deszczowo u nas od samej wiosny, ale potem dwa takie miesiące kompletnej suszy. Dla roślin szok. Nawet liliowce nad rowem mimo podlewania zaschły prawie całkiem. Mam nadzieję, że wiosną się obudzą. Podejrzewam, że mogą być podkopane przez nornice i dlatego, ale nic nie poradzę bo są już po tylu powodziach za głęboko pod ziemią. Nie ma szans nawet zrobić sadzonki bo się do korzeni dokopać nie udaje.
Klimat u was jakiś mało sympatyczny. Albo leje bez opamiętania, albo suszy. Chociaż jak mój M patrzy na mapę pogody to mówi: no tak, szczęściarze oni znowu mają ciepłe lato a my zimno i wiatr.
Piękne zestawienie! Fot tyle co kolorów na jesień, w zimowe wieczory może uda mi się nadrobić Chłopaki petarda, gratuluje, a eMusia pozdrów i przekaż życzenia duuuuużo zdrowia i sił!