Gdzie jesteś » Forum » Projektowanie ogrodów » Wymarzyłam sobie wrzosowisko

Pokaż wątki Pokaż posty

Wymarzyłam sobie wrzosowisko

anuska2507 13:01, 28 maj 2024


Dołączył: 02 kwi 2019
Posty: 2643
Dlatego daję znak życia, żebyście nie musiały tęsknić i się martwić

Gosiu, też staram się trzymać podobnej zasady, że ogród ma dawać radość, ale czasem chciałoby się mieć pewne rzeczy zrobione, a nie zawsze jest możliwość.
Bardzo szkoda Twoich rozsad Może chociaż Betaluxy obrodzą i będą cieszyć.
Tak, ogórki sieję do gruntu. Ostatnio widziałam, że już wschodzą. Kiedyś miałam kilka sztuk z rozsad i zanim zebrały się po posadzeniu, to te siane do gruntu je dogoniły, więc stwierdziłam, że szkoda zachodu.
____________________
Ania - okolice Wrocławia Wymarzyłam sobie wrzosowisko
Polon 20:22, 28 maj 2024


Dołączył: 20 kwi 2023
Posty: 245
No więc weszłam do jakiejś niepozornie wyglądającej, zupełnie przypadkowej kwiaciarni, bo wydawało mi się z okien samochodu, że mają rozsady i co kupiłam??? Zieloną zebrę, koktailowe w trzech kolorach: czerwony kapturek i jakiś żółty i … czarny i na domknięcie zestawu - krakowski.
Tak więc coś na otarcie łez mam
Ogórki też kupiłam od razu, nie będę ryzykować, bo u mnie ogórki akurat bardzo mają wzięcie.
Rozsadom dam jeszcze jedną szansę w przyszłym roku, ale wysieję później, żeby nie zakwitły w doniczkach jak w tym roku
____________________
Malgo
ajka 23:07, 30 maj 2024


Dołączył: 24 kwi 2015
Posty: 4285
anuska2507 napisał(a)
Dlatego daję znak życia, żebyście nie musiały tęsknić i się martwić

Gosiu, też staram się trzymać podobnej zasady, że ogród ma dawać radość, ale czasem chciałoby się mieć pewne rzeczy zrobione, a nie zawsze jest możliwość.
Bardzo szkoda Twoich rozsad Może chociaż Betaluxy obrodzą i będą cieszyć.
Tak, ogórki sieję do gruntu. Ostatnio widziałam, że już wschodzą. Kiedyś miałam kilka sztuk z rozsad i zanim zebrały się po posadzeniu, to te siane do gruntu je dogoniły, więc stwierdziłam, że szkoda zachodu.


O, jesteś Dokładnie tak samo miałam w zeszłym roku z ogórkami. W tym roku i tak kupiłam 6szt, ale też posiałam. Zobaczę co będzie szybsze Ogóreczki już wychodzą z ziemi, a sadzonki stoją w miejscu i się aklimatyzują.
____________________
Ania Ogród ponad miarę, czyli trudne początki
anuska2507 16:04, 09 cze 2024


Dołączył: 02 kwi 2019
Posty: 2643
Polon napisał(a)
No więc weszłam do jakiejś niepozornie wyglądającej, zupełnie przypadkowej kwiaciarni, bo wydawało mi się z okien samochodu, że mają rozsady i co kupiłam??? Zieloną zebrę, koktailowe w trzech kolorach: czerwony kapturek i jakiś żółty i … czarny i na domknięcie zestawu - krakowski.
Tak więc coś na otarcie łez mam
Ogórki też kupiłam od razu, nie będę ryzykować, bo u mnie ogórki akurat bardzo mają wzięcie.
Rozsadom dam jeszcze jedną szansę w przyszłym roku, ale wysieję później, żeby nie zakwitły w doniczkach jak w tym roku

Podobny zestaw pomidorów miałam w zeszłym roku
Ogórki nie wszystkie wzeszły, może jeszcze dosieję kilka.
Z twoich 2 nasionek Philovity wzeszło mi tylko 1. W czasie długiego weekendu nas nie było, zostawiłam rozsady na tarasie i ta jedyna sadzonka się złamała prawie na samym dole. Na szczęście sąsiadka, która przychodziła podlewać doniczki, pomyślała, że można włożyć połamaną część do wody. Tym sposobem puszcza już nowe korzenie z tego, co zostało w doniczce, też wyrastają już jakieś wilki, więc może będzie druga sadzonka
W tym tygodniu planuję zlikwidować truskawki i w ich miejscu wysadzę część pomidorów.
Fundament na szklarnię jest już gotowy, można zaczynać montaż:

____________________
Ania - okolice Wrocławia Wymarzyłam sobie wrzosowisko
anuska2507 16:14, 09 cze 2024


Dołączył: 02 kwi 2019
Posty: 2643
ajka napisał(a)


O, jesteś Dokładnie tak samo miałam w zeszłym roku z ogórkami. W tym roku i tak kupiłam 6szt, ale też posiałam. Zobaczę co będzie szybsze Ogóreczki już wychodzą z ziemi, a sadzonki stoją w miejscu i się aklimatyzują.

Niestety przez natłok różnych spraw rzadko zaglądam, i na forum i do ogrodu z niektórymi rzeczami mam straszne tyły, kilka miejsc w moim ogrodzie wyglądało ostatnio tak:


Ja eksperymentuję z wysiewem na rozsady fasolki szparagowej tycznej.
____________________
Ania - okolice Wrocławia Wymarzyłam sobie wrzosowisko
Judith 16:18, 09 cze 2024


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 10706
anuska2507 napisał(a)

Niestety przez natłok różnych spraw rzadko zaglądam, i na forum i do ogrodu z niektórymi rzeczami mam straszne tyły, kilka miejsc w moim ogrodzie wyglądało ostatnio tak:


Ja eksperymentuję z wysiewem na rozsady fasolki szparagowej tycznej.


Hehe, jeśli ogród z powodu zaniedbania tak wygląda, to ja muszę swój zaniedbać .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Anda 16:19, 09 cze 2024


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 33971
Piękne to ostatnie zdjęcie Mam nadzieję, że tego nie wypielisz
____________________
Serdeczności Ewa - Doświadczalnia bylinowo-różana 2 poprzedni wątek Doświadczalnia bylinowo-różana Panie Foerster, co pan robi przeciwko nornicom? - Krzyczę na nie. Wizytówka doświadczalni Landhaus Ettenbühl i Rosengarten Zweibrücken
anuska2507 16:28, 09 cze 2024


Dołączył: 02 kwi 2019
Posty: 2643
Hehe, wiedziałam, że łączka sie spodoba Zdążyłam zrobić zdjęcie zanim mąż skosił, to zarośnięta górka ziemi z wykopów, częściowo już wywieziona
____________________
Ania - okolice Wrocławia Wymarzyłam sobie wrzosowisko
edi75 16:37, 09 cze 2024


Dołączył: 20 kwi 2017
Posty: 2451
Ania bardzo ładna łączka
____________________
Edyta Moje miejsce na ziemi-początek
anuska2507 16:40, 09 cze 2024


Dołączył: 02 kwi 2019
Posty: 2643
Dorobiłam się donic przed wejściem, posadziłam supertunię Bubblegum i Trzcinnik krótkowłosy z własnych podziałów.


Czerwcowy przedogródek:



____________________
Ania - okolice Wrocławia Wymarzyłam sobie wrzosowisko
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies