przecudnie te nóżki ci wyszły bardzo ale to bardzo udane połączenie
Róże w tym roku ciężko mają. U mnie na razie tylko jedna sztuka w pączkach. Reszta - dramat, może pod koniec czerwca nadrobią brak zimy i wiosenne przymrozki.
Ja tam myślę że nie muszę do ciebie się wybierać bo ty większą mistrzynią upychania chciejstw jesteś )))
dużo tulipanów jeszcze ci kwitnie i kloniki piękne czuprynki mają. Uwielbiam twoją rabatkę z grujecznikiem.
Jola kojarzysz co to za odmiana tulipana na zacytowanym zdjęciu? Ma kolor jakiego szukam
Z azaliami i rodkami juz tak 7-8 lat walczę. Musi byc mokro, konieczny nawóz, oskubywanie, opryski, wtedy cieszą.
Ale i tak uważam, że azalie wielkokwiatowe są bardziej wymagające od rodków.
Na rabacie z magnoliami Yllow River miałam 4, 2 bidy, jedną ścięłam do ziemi, chyba Chanel, nie udłąo się kikuta wyciągnąć i co widzę, po tych ulewach z tego kikuta wypuszcza pąki listków.
W tym roku po kwitnieniu, tnę wszystkie azalie, potem nawóz i podlewanie, zobaczę jaki wynik, w kolejnym sezonie. Rodki tnę już regularnie, bo za bardzo rosną i blokują przejście.
Buziaki Elu