Pierwsze nasadzenia robiłam w lipcu 2018 roku. Jednak przy V klasie piaszczystej wszystko zaczynałam od mieszania mojej rodzimej ziemi z obornikiem końskim. Rabaty wydzielam na razie deskami ponieważ obrzeża będą robione dopiero z kostką a ja nie chciałam tyle czekać
obserwacja
jeśli chcesz mieć szybciej wiosenne zielone listki na żywopłocie - kup graby,
jeśli chcesz mieć dłużej zielone listki na żywopłocie - kup buki.
Na przełomie kwietnia i maja pisałam, że moje buki wolno startują, za to teraz proporcjonalnie dłużej są zielone.
Żywopłot sąsiadów - graby z początku października - pięknie się przebarwiają, ale dość wcześnie
Żywopłot buki - październik, zdjęcia zrobione dwa tygodnie później niż grabom powyżej
to pierwszy rok zarówno grabów jak i buków - więc zobaczymy jak będzie w przyszłym sezonie
werbena straciła kolor i jest purpurowa zostawiam ją na zimę jako ozdobę
juka zaakceptowała nowe miejsce
bylinowa będzie biedniejsza o 15 szt. lawend, które muszę przesadzić, bo w tym tłoku mimo cięcia straciły kształt - nie wiem czy uda mi się je doprowadzić do jako takiego wyglądu. Daje im przyszły sezon na odbicie - jak nie to kupię młode...
Grażynko witaj. ciesze się,że zajrzałeś do mnie.
Dziękuję za miłe słowa.
Margo jest cudna.Mam ją kilka lat.
Nie za wielka ale cieszy.I dobrze zimuje
Wczoraj wyje łam ziarnka na nasionka z białej dyni.
Położyłam na talerzyk i na stoliku na tarasie aby trochę wyschły Sidzę sobie w domku , pije kawę i widzę ożywiony ruch na tarasie.
A tu sikorki
Już dojrzały nasionka i wybierały,,,3/ 4 nasiona z talerzyka mi skubańce zabrały
Buk pospolity Dawyck Purple w jesiennej odsłonie prezentuje się równie ładnie. Mam dwie kolumny tego buka.
Jeden rośnie na rabacie przy bramie wjazdowej. Po wycięciu jałowca ma wreszcie szansę stać się pękatym jajeczkiem Trochę w dojściu tej formy hamuje go jeszcze duży berberys, ale na razie nie mam serca, aby go stamtąd usunąć. Jesienią to miejsce staje się krainą wiecznego cienia, dlatego buk nie przebarwia się tak spektakularnie, jak ten który rośnie w słońcu. Za to zdecydwanie dłużej utrzymuje liście. Dużo zostaje na nim aż do wiosny.
Drugi kulumnowy Dawyck Purple rośnie w pełnym słońcu na rabacie z klonem. To stanowisko latem nie jest zbyt dobre, chyba że miałby dużo wody. Niestety tak u mnie nie jest, stąd jego letnie wybarwienie bywa smutne. Ciemne bordo przechodzi w szarość albo brudną zieleń. Na szczęście jesienią ponurak ten budzi się z letargu i chce choć na chwilkę pogwiazdorzyć Bardzo ładnie mu to wychodzi
Miejscówka tego buka nie jest tragiczna, z okna kuchennego i nowego kącika przy brzozach wygląda ładnie i spójnie. Nie jestem zachwycona z kompozycji "na wprost". Teraz zamieniłabym go np. z tują stożkiem. Ale tutaj rzadko patrzę, więc niech już tak zostanie
Wiosną robimy cięcie bukowi i klonowi globossum. Na razie oba drzewa przyjaźnią się i jeszcze nie walczą o miejsce.
nie strsz mnie z dym dmuchaniem Mam nadzieję,że się przyjmą . Te nadchodzące przymrozki troszkę mnie martwią ..
Wokół tarasu to tak naprawdę mam tylko do zagospodarowania jedną stronę tj tam gdzie aktualnie jest rabata :
chcę ją powiększyć i tutaj coś wyższego widzę
z drugiej strony jest niewiele miejsca tj rabata musiałaby być tylko na froncie tj nie mogłaby zakręcać bo z boku jest za wąsko :
Witam Pani Danusiu.
Bardzo dziękuję Pani za szybką odpowiedź.
Szerokość działki to 20 metrów (do obsadzenia jest 15 metrów, ponieważ na dalszej części musi zostać swobodny dostęp do pomieszczeń gospodarczych). Na nasadzenia drzew zostawiłam od ogrodzenia 6 metrów placu (widać to na zdjęciu, przepraszam za bałagan, ale garaż w trakcie sprzątania). Budynek administracyjny stoi w odległości 4 metrów od mojego płotu. Jestem zdecydowana wykopać tuje.
Czy dobrym rozwiązaniem byłoby posadzenie świerków w dwóch rzędach w tzw. trójkąt, żeby zielona ściana była szczelna. I czy ewentualnie w pierwszym rzędzie od ogrodzenia mogłyby to być świerki pospolite a przed nimi serbskie. Czy lepiej nie mieszać ich ze sobą?
O to mi chodziło.aby od wiosny do jesieni w moim ogrodzie było coś stale kwitnącego.
Lubię kolorki
Te różowe i ciemnofioletowe to były kupione na ulicy na Wzystkich świętych- nazw nie znam .A w ubiegłym roku pod koniec listopada zabrałam z grobu moich rodziców i posadziłam do ogrodu.Tylko kiściami przykryłam i przezywały i są. i tak ładnie kwitną.
Jeszcze inne mam zabrane.I też kwitną.
W tym roku tez tak zrobię. Kupię na groby jakies , jakich nie mam .a potem dam do ogrodu . pod koniec listopada ub roku w listopadzie.
Te wszystkie są z ubiegłego roku .
Buksiki w drodze do domu w moim super dostawczym aucie Do bagażnika nic nie wejdzie, no może poza moją torebkę
Na żywo okazało sie ,że to naprawdę dorodne okazy. Mają ok 40 cm wysokości i wyglądają bardzo zdrowo.
Miałam kilka pomysłów na ich posadzenie ale ostatecznie zadołowałam je obok podeściku przed limkami. To miejsce widzę z tarasu więc troszkę zielonego się przyda. I chyba zostawię je tam na stałe. Co myślicie ?
Na tehj rabacie sadzone są nowe tujki tydzień temu.Miały być 2 metrowe ,żeby jak najszybciej zakryć wiatę sąsiada ale chyba sprzedawca miał zepsutą miarke