Zieleń, drewno i antracyt
13:00, 06 cze 2022
No to wracamy do róż 
Do kwitnących powoli dołączają:
Golden Celebration
Zeszłoroczna nn podejrzewana o pnącą, ale chyba jednak nią nie będzie(po przesadzeniu pędy jej zesztywniały i zaczyna wyglądać jak wielkokwiatowa) - na żywo prezentuje się o wiele ładniej niż na zdjęciu
Oraz standard lat 80tych - Paul Scarlet. Niby pnący zwyklak, ale pamiątka po dziadku, wiec musiałam znaleźć dla niej miejsce w ogrodzie. Posadzona na połączeniu starej i nowej dzikiej różanki. O ile z Ascot zgrywa się całkiem dobrze, to już z rosnącą po drugiej stronie Quatre Saisons niekoniecznie... Pomiędzy tymi dwoma posadziłam Alden Biesen i fioletowego powojnika. Zobaczymy jak wyjdzie to zestawienie.
Do kwitnących powoli dołączają:
Golden Celebration
Zeszłoroczna nn podejrzewana o pnącą, ale chyba jednak nią nie będzie(po przesadzeniu pędy jej zesztywniały i zaczyna wyglądać jak wielkokwiatowa) - na żywo prezentuje się o wiele ładniej niż na zdjęciu
Oraz standard lat 80tych - Paul Scarlet. Niby pnący zwyklak, ale pamiątka po dziadku, wiec musiałam znaleźć dla niej miejsce w ogrodzie. Posadzona na połączeniu starej i nowej dzikiej różanki. O ile z Ascot zgrywa się całkiem dobrze, to już z rosnącą po drugiej stronie Quatre Saisons niekoniecznie... Pomiędzy tymi dwoma posadziłam Alden Biesen i fioletowego powojnika. Zobaczymy jak wyjdzie to zestawienie.