Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "kalina"

Podmiejski ogródek 14:48, 09 sie 2019


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
TAR napisał(a)


Klosowca sobie zapisuje, bo piekny w tym odcieniu. A kwiatów masz akurat, tym bardziej, ze one kolorystycznie pasuja. Zazdroszcze. Ostatnie zdjecie urokliwe mocno.

A kalina December Dwarf u mnie kwitnie pod koniec marca i kwiecień. Twoja moze nie zakwitnac jak była przycieta w ogrodniczym. Moja w pierwszym sezonie nawet kwiatka nie miała. Ale juz w nastepnym obsypana pachnacym cudem rożowym.


Kłosowca chętnie bym Ci po prostu oddała (to odmiana blue fortune). Powinien rosnąć do góry, a rozrasta się na boki i przytłacza wszystko dookoła. Szukam innego, bo to podobno nie jest typowy pokrój dla kłosowców.

W każdym razie bardzo dziękuję za info o kalinie - miałam o niej mało informacji i trochę się martwiłam. Dobrze że napisałaś o braku kwitnienia w pierwszym sezonie - bym się bardzo rozczarowała w przyszłym roku
Podmiejski ogródek 14:18, 09 sie 2019


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13595
Do góry
makadamia napisał(a)


Nie sądziłam, że to kiedyś powiem, ale mam wrażenie, że na tym zdjęciu za dużo kwiatków mi kwitnie


Klosowca sobie zapisuje, bo piekny w tym odcieniu. A kwiatów masz akurat, tym bardziej, ze one kolorystycznie pasuja. Zazdroszcze. Ostatnie zdjecie urokliwe mocno.

A kalina December Dwarf u mnie kwitnie pod koniec marca i kwiecień. Twoja moze nie zakwitnac jak była przycieta w ogrodniczym. Moja w pierwszym sezonie nawet kwiatka nie miała. Ale juz w nastepnym obsypana pachnacym cudem rożowym.
Podmiejski ogródek 12:24, 09 sie 2019


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
lipowa




i ostatni zakup, jeszcze nie wsadzony: kalina december dwarf. pójdzie na mikrorabatkę - ma kwitnąć w lutym/marcu

Podmiejski ogródek 20:41, 05 sie 2019


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
Magleska napisał(a)
Asia pięknie u Ciebie
floks
różowy daje po oczach i pewnie pachnie w całym ogrodzie

Ta kalina na pniu, to jaka odmiana? Duża urośnie?


Nie. Nosa trzeba we floksa wsadzić, żeby go poczuć.
Na zdjęciu rośnie kalina compactum - nie powinna przekroczyć 1m szerokości.
Chciałam kupić drugą taką samą ale nie udało mi się dostać. Kupiłam za to kalinę december dwarf, też szczepioną, choć trochę za nisko. Ale miała bardzo ładne, ciemne listki i powinna kwitnąć w lutym/marcu, kiedy mało co w ogrodzie wzrok przyciąga. Mam nadzieję że się sprawdzi
Podmiejski ogródek 20:22, 05 sie 2019


Dołączył: 07 maj 2017
Posty: 19393
Do góry
Asia pięknie u Ciebie
floks
różowy daje po oczach i pewnie pachnie w całym ogrodzie

Ta kalina na pniu, to jaka odmiana? Duża urośnie?
Podmiejski ogródek 11:07, 05 sie 2019


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
Zawilce splendens też zaczynają. ogólnie widzę, że mój ulubiony honorine jobert kwitnie najpóźniej i najmniej obficie. może mu miejscówka nie odpowiada.

jednego przetacznika przycięłam już przed wyjazdem, przetacznik christa pójdzie pod nóż za chcwilę

ten majtkowy floks naprawdę daje czadu
ten sam floks posadzony w większym cieniu pod świerkiem - jedna trzecia tego poprzedniego

muszę podeprzeć hortensję early sensation, która miała gwiazdorzyć o tej porze. mam nadzieję że jak podrośnie, to nie będzie się tak pokładać.

Ta kalina na pniu bardzo mi się podoba w tym miejscu. Owoce już zaczynają jej czerwienieć.
Ogrodowy spektakl trwa ... 23:14, 31 lip 2019


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89502
Do góry
Ja nie pierwszy raz do latarki ogladam bo u Agi to już tradycja prawie, ale cos tam pocykałam i niektóre zważywszy na to, że nie widziałam za bardzo co cykam są nawet niezłe więc wstawię, a jak coś to pisz usunę
Przepiekna kalina sztywnolistna, ogromna


trzmielina okazała się fotogeniczna

guzikowiec cudo
pierwszu raz kwiatuchy w realu widziałam, ciekawe czy mój za rok zakwitnie

Liliowo i kolorowo:) 12:36, 27 lip 2019


Dołączył: 07 sty 2012
Posty: 7632
Do góry
marba napisał(a)
Danusiu, Twój ogród bucha zielenią i kolorami, aż miło popatrzeć. Nie widać u Ciebie wcale oznak suszy.


Basiu na zdjeciach tak, bo kadruje ten wysuszony trawnik wokół, kila stron wstecz go pokazałam, teraz już nie pokazuje bo nie chce licytacji kto ma bardziej a kto mniej, bo to nie o to chodzi. Sama się z tą suszą borykasz to wiesz jak to wygląda. Walcze każdego dnia ale i tak już widze, że dużo strat będzie i najbardziej ucierpiały azalie, wiciokrzewy, pięciorniki, kalina. No i drzewa Nie bede podlewac trawnika bo za chwile braknie wody do picia














To tu- to tam- łopatkę mam ! 16:32, 25 lip 2019


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
TAR napisał(a)


no i to jest chyba przyczyna, miejscowka moze jej nie pasowac perukowiec woli sucho i slonecznie a kalina wilgoc i polcien.


To nie takie proste. Kalina jest częścią dosyć gęstych nasadzeń żywopłotu nieformowanego (taka przesłona z nieciętych drzewek i krzewów). Kiedy ją sadziłam, to pozostałe rośliny wokół rosły już kilka lat. Maleńkiej roślinie trudno konkurować z tymi dużymi. Widać to świetnie w lesie. Maluchy zaczynają rosnąć dopiero, kiedy stare drzewa padną. W "Sekretnym życiu drzew" autor opisywał kilkudziesięcioletnie dęby, które miały 2-3 metry wzrostu. Czekały na swoją kolej.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 15:25, 25 lip 2019


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13595
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)


Mam, ale bidną. Najpierw rosła na rondzie, ale tam jakoś nie pasowała. Teraz rośnie w okolicach perukowca (ona z przodu, on ponad metr za nią). Susza jej doskwiera drugi rok, więc przyrostów oszałamiających nie ma.
Za późno się na nią zdecydowałam i posadzona w towarzystwie dorosłych roślin ma trudności aklimatyzacyjne.


no i to jest chyba przyczyna, miejscowka moze jej nie pasowac perukowiec woli sucho i slonecznie a kalina wilgoc i polcien.
Z ogródka na wsi 23:23, 22 lip 2019


Dołączył: 29 sty 2017
Posty: 5112
Do góry
ryska napisał(a)
Jaki cudny kącik, cegła jednak wprowadza niesamowity klimat.
Pergola wzdłuż siatki mi się podoba. Mógłbyś puścić wisterię po niej, bo wygląda na mega silną na rysunku. A na siatkę powojniki. Wybacz ale ja sadzę powojniki w każdym możliwym miejscu
Co planujesz posadzić wokół oczka? Ten teren będzie wyżwirowany?
Chciałbyś tam altankę, kącik wypoczynkowy?
Taka luźna inspiracja...
https://pl.pinterest.com/pin/382946774536808956/




Hosty, bergenie, bodziszki, tawułki, paprocie...to z tych niższych.
Poza tym myślałem o rutewce żółtej,krwiściągu a w rogu może kalina...

I na pewno coś się jeszcze znajdzie...

W tym miejscu planuję tylko nieduży placyk na jedno krzesełko i stolik...kawę lubię pić w samotności...

Altanka (jeśli się uda) stanie tutaj
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 23:27, 20 lip 2019


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89502
Do góry

Danusiowe


kalina w koralach cała, a taka dziewannę mam w granicy

To tu- to tam- łopatkę mam ! 21:36, 18 lip 2019


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Dzisiaj miałam dzień koszenia, potem zajęło mnie kiszenie ogórków. Czasu wystarczyło też na leżenie odłogiem. Miły dzień.

Idealnie się wstrzeliła ta krwawnica w przerwę w kwitnieniu szałwii.



Rondo mocno się zagęściło. Kiedy przekwitną jeżówki, kichawiec i Christa, to zaczną rozchodniki i rudbekia Goldsturm.



Mikołajek wpasował się kolorystycznie do prosa Heavy Metal, rozchodnika Mr Goodbud i krwiściągu. W pleckach ma jeżówki purpurowe i białe floksy.




tawlina jarzębolistna



kalina Compactum



Ogrodowe marzenie Mrokasi 09:28, 17 lip 2019


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21446
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)


Podpatrzyłam w Wojsławicach, że można podkrzesywać lilaki i dwa lata temu zrobiłam swojemu golenie nóżek. Bardzo zyskał na urodzie. I tylko kot mi bruździ, bo na jednym pieńku zrobił sobie drapaka.


Mój lilak sam sie podkrzesał bo rosnąc w ciemnym kącie wyciągał się do światła . Dopiero po przesadzeniu dostał powera i odrosty wypuszcza. Ale chorował mi przez ostatnie dwa sezony i obiecałam sobie, że jak w tym zachoruje to go wywalę. A miał jeden pęd właśnie podrapany przez koty. I ten pęd tej wiosny mu wycięłam, bo był w połowie suchy. I lilak mi nie zachorował w tym sezonie - przypadek???

Gosiek33 napisał(a)
Właśnie swoje większe lilaki też mam podkrzesane, łatwiej wypatrzyć niechciane odrosty. Ciągle wyłamuję a to magnolię, a to kalinę, czyszczę pnie klonów, cypryśnika błotnego. Ostatnio w szkółce widziałyśmy z Jolanką kaliny w typie watanabe podkrzesane i prowadzone jakby na pniu

Mnóstwo roślin daje odrosty, więc lilakowe mnie jakoś nie przerażają. I dlatego chcę tę kępę, przynajmniej na razie, ujarzmić, wyciąć co nie potrzebne, podkrzesać, ucywilizować .

TAR napisał(a)
Poza jednym Mme Lemoine wszystkie lilaki mam na nóżce i z nich obrywam przyrosty, zreszta to samo z pendulami ozdobnych jabloni czy sliw, magnolia Suzan ciagle wypuszcza nowe dziczki. A taka kalinę Gosiu jak napisałas tez posiadam, kupilam jako niezgrabny krzak a dzis ładne małe poziome drzewko. W sezonie podkrzesywane z 2 razy, rosnie sobie przy wejsciowej i mysle czy by jej nie zostawic. Pasowałaby do rodkow?


Mnie się wydaje, że kalina do rodków pasuje .
I właśnie sobie uświadomiłam, że będę miała miejsce na takie wielkie, poziome kaliny .





Pod Biało-Niebieską Chmurką moj Bawarski ogrod na wsi 21:01, 13 lip 2019


Dołączył: 14 cze 2015
Posty: 21928
Do góry
Milka napisał(a)
Od was do mnie deszcz dotarł, jupi fajna hortę znalazłąś, on da czadu

no u nas tez popadalo 33 litry dzis i to chyba nie koniec ale kopalam pod kalina i na 3 cm sucho

Tak sie zastanwiam czy to nie ta sama hortka




no i moja (tylko ta moja 3 razy wieksza i za darmo
Ogród Basi 01:33, 10 lip 2019


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 10851
Do góry




Kalina koralowa przy schodach już przebarwia swoje owoce.



Czubajkowy Ogród 22:51, 06 lip 2019


Dołączył: 05 wrz 2015
Posty: 2372
Do góry
A takiego gościa miałam w kręgu na wodę. Nie wiem, jak te żaby pokonują 30-centymetrową wysokość i skąd wiedzą, że za glinianą ścianą znajduje się na dnie trochę wody? Czy czują zapach, czy coś innego? Wskoczyć łatwo, ale wyjść z takiej studni potem nie sposób. Musiałam napompować do pełna, by się płaz mógł wygramolić



Zwiędła kalina Nana.



I oklapły kopytnik.
Dwa ogrody 16:06, 05 lip 2019

Dołączył: 19 sie 2012
Posty: 7826
Do góry
Margarete napisał(a)
Ja tam póki co widze same zalety gliniastej ziemi, wad nie widzę.
U ciebie wszystko bardziej do przodu niz u mnie, Nie mam jeszcze ani lilii ani hortensji ani pomidorków. Wszystko w zapowiedziach dopiero...i strasznie popalone, wysuszone, a kalina Wantanabe to chyba nie przeżyła tych upałów...wszystkie liscie suche i brazowe - a dopiero co była zieloniutka i kwitła przecież....ehh ciężki los ogrodnika.

U nas też juz dzis chłodniej a wczoraj nawet popadało tak ze 20-30 minut, intensywnie ale krótko. I to by było na tyle jesli chodzi o deszcz w czerwcu. Raz - przez cały miesiąc i to odrobinkę....nie wiem czy to całe lato ma być takie sucche...aż mnie to przeraża.



Małgoś.. pokropiło dziś, tyle co nic. Wycinałam przy thujach ostróżki, pod nimi ziemia popękana, nie wszędzie podlewam. A kret ryje równo, omija wszystkie pułapki, idzie sobie pod linią, tam gdzie mokro... a ja idę rano i przydeptuję
tę paproć wykopał całkowicie, dobrze, że zauważyłam i reanimuję w doniczce
Ogrodowy spektakl trwa ... 00:21, 05 lip 2019


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)

To prawda, już by wszystko suche było.


idzie deszcz jestem tego pewna, muszę zdążyć z cięciem

chyba wystawię wszystkie wiadra - kiedy nie wiem

masa roslin wygląda tak
to kalina Watanabe - cierpi - jutro ogarnę



Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies