Dziękuje Danusiu za pomysł, miskanty brałam pod uwagę pasowałyby tam. Mam tylko problem z zaproponowanym drzewem . Co to mogłoby być bo tam jest za mało miejsca na regularne drzewo .Tam jest od ściany do ścieżki zok 1.2 cm tylko.
dziękuję
teraz - pewnie wiosną - kącik i rabatę przy drzwiach pociągnę do końca działki... teraz już będę mogła, oby tylko sił i czasu starczyło
myślę o demontażu wszystkich płotków i uwolnieniu przestrzeni... puki co nie chcemy nowego psa (psychicznie nie jesteśmy gotowi)...
No kocham driakiew japońską za to, że niestrudzenie kwitnie aż do mrozów i ma kwiaty takie urokliwe. Zastanawiam się czy za plecami nie dosadzić jej tej wyższej driakwi kaukaskiej a może przydałby się jakiś przerywnik? Może coś podpowiesz?
Danusiu, uważaj na nasienniki, bo sieje się bardzo obficie, na wiosnę miałam tyle siewek, że mogłabym obdarować pół O. Teraz astry i trawy grają pierwsze skrzypce na rabatach. Cudnie je skomponowałaś .
Hej,
Też jestem na starcie ogrodu 120 m2. Zobaczyłem twój szkic i przyszło mi do głowy takie coś jak poniżej...
Co do nasadzeń to osobiście lubię brzozy także doorenbos i golden cloud to dla mnie podstawa. Lubię trawy a szczególnie rozplenicę black beauty. Jest dość wysoka ok. 1 - 1.2m i szybko rośnie. Na forum znajdziesz wszystko co trzeba ale szukaj po konkretnych hasłach bo czasu zabraknie
Zwróć uwagę, że przy takim położeniu wyspy po prawej stronie będziesz miała po południu cień od brzóz - jeśli to jest dla Ciebie problem przenieś je na lewą stronę ale zwiększ tę lewą rabatę.
Podpatrzyłam wczoraj te moje graby. Od dołu mają grubsze gałęzie.
Jak je wytnę to już bliżej będzie mu do FF.
Tylko nie wiem czy czekać do wiosny ? Czy w weekend opitolić od dołu?
Przesadziłaś jednak z ilością gatunków, byliny masz po jednej sztuce, tak nie może być, pięciokrotnie co najmniej przesadziłaś.
Zrób plan tej rabaty, bo tak wygląda jakby wszystko na brzegu rosło Aaa. już wiem, tam jest chodnik a to wąski pasek? Jaką ma szerokość??
Ja bym zasłoniła rynny. Dała niewielkie drzewo kuliste, w jego nogach co najmniej dwie jednakowe hortensje, żeby zniwelować rynnę, niech hortensje idą wysoko.
Na drugą rynnę bluszcz (Hedera), na brzeg coś bardziej rozjaśniającego, albo zielone, ciemna żurawka jest smutna tutaj.
Z tyłu trawy np. miskant Morning Light, i jeszzcze jedno drzewko na pniu, albo trzmielina albo klon Shirasawy, ale właśnie na pieńku.
Zobacz jak się zmieniło od razu. Z okna zdejmij skrzynkę, albo daj z białymi kwiatami.
Piękna jesienna odsłona ogrodu.
Ta Margo Koster chodzi za mną odkąd ją u Ciebie wypatrzyłam ale niestety nigdzie nie mogę jej namierzyć. I azalia jak pięknie się przebarwiła, u mnie wiatr ją skutecznie rozebrał z listeczków.
Pozdrawiam Basieńko
Witam. Bardzo ładne okna. Kupowaliście gotowe czy robione były na zamówienie. Potrzebuje takich tylko białych.
Fajnie że robisz wszystko po swojemu i wg. potrzeb domowników. Dałaś trochę do myślenia. Ja od wielu miesięcy nie mogłam się patrzeć na trzepak i sznurki do suszenia bielizny bo to takie obciachowe i nieogrodowiskowe. Dzisiaj się cieszę ze nie zdążyłam tego usunąć. Pozdrawiam
Bardzo chętnie u Ciebie teraz przesiaduję tą Twoją pracownię to muszę mojemu eMusiowi pokazać, może najdzie go chęć zimą do stworzenia mi takiej fajnej miejscówki, bo by się przydała za różyczkę bardzo dziękuję pozdrawiam
Trójsklepka wspaniała ale ja nie bawię się w takie delikatne. Uśmierciłabym błyskawicznie, niestety
Ciekawa jestem jak sobie poradzi u ciebie. Planujesz ją jakoś zabezpieczać na zimę?