Ogród Małej Mi - sezon 2015
07:32, 12 paź 2015
Nie przejmuj się, pamiętam jak spadł kiedyś taaki śnieg w październiku, a ja miałam jeszcze róże posadzić.,. mróz siarczysty był, skrzyło się aż. Potem stopniał i było jeszcze nieźle. Ale szkody narobiło..
A ja będę zakładać siatkę na furtkę i bramę, bo niestety do mnie lecą wszystkie liście z ulicy, jakoś tak zawiewa dziwnie...
Powiem tak: nadchodzi najbardziej znielubiona pora...i czekanie na wiosnę...
ale zacytuję z Judyty (mówi Frycz):
Danuta, nie dramatyzuj, masz nieznośną tendencję do robienia scen...
A ja będę zakładać siatkę na furtkę i bramę, bo niestety do mnie lecą wszystkie liście z ulicy, jakoś tak zawiewa dziwnie...
Powiem tak: nadchodzi najbardziej znielubiona pora...i czekanie na wiosnę...
ale zacytuję z Judyty (mówi Frycz):
Danuta, nie dramatyzuj, masz nieznośną tendencję do robienia scen...