Witam Agnieszko
Pięknie to wszystko idzie. Mury pną się do góry. Mam nadzieję, że nie wywieziesz tej ziemi to humus trzeba rozplanować. Ja jak budowałam. Nic nie wywiozłam. Górki co mam to odpady z budowy przysypane ziemią. Tak powstał skalniak.
Z prac ogrodowych - poszły włókniny (dzięki nim nie tracę roślin- nie da razy inaczej)
Z resztek robie przymiarkę jak zagospodarować to co zostało - to tylko pierwszy wzór jak będzie w tym miejscu - podwyższona rabata z krawężników i kawałek kostki - praca na sierpień
I jeszcze taki płaski skalniak
Będzie więcej zdjęć, oczywiście zacznę wstawiać po kolei ,żeby pokazać jak się zabrać za rozbudowę i budowę mojego ogrodu.
Rododendrony mają kwaśna ziemię,ale nie pomyślałam ,żeby je dać do cienia. Zapewne tam dobrze będą się miały hortensje? Dobrze myślę?
Dodam dziś kilka zdjęć.
Pierwsze zdjęcia
1-wejscie do domu i tu będą schody o chodnik.
2- tu właśnie są rododendrony.
3 - tam za brzozą jest skalniak i tam jest wejście na ogród za domem.
Pomysł skalniaka od wejścia mi się nie widzi. Front powinien być trochę formalny, trochę elegancki i mniej obsługowy niż reszta. To taka wizytówka ogrodu i ma zachęcić do wejścia dalej.
Skalniak będzie wymał pracy, byliny na zimę pozamierają o albo bedą suchelce straszyć albo pusto będzie.
Czy tam masz równo i jak będzie przebiegał podjazd czy ścieżki.
Masz teraz dobry czas żeby wszystko poplanować i zacząć mnożyć i gromadzić roślinki.
Mam go też u siebie. Przesadź najszybciej jak możesz bo potem będzie raz trudniej, a dwa trudniej go będzie utrzymać w pionie. Moje rosły od podobnej wysokości, ale to jałowiec dość szybko przyrastający, a korzeniący się płytko, a szeroko. Przez 5 lat musieliśmy je wiązać do tyczek bo na wichurach się kładły. Dlatego najlepiej żeby od razu korzeniły się w docelowych miejscach wtedy łatwiej im będzie utrzymać pion.
Cienisty skalniak też może być piękny, a do tego ciekawy bo nieoczywisty.
Czyli skalniak znajduje się w cieniu drzewa sąsiada? Dobrze zrozumiałam? Bo jeśli tam jest słońce to hosty będzie przypalać. Można stworzyć skalniak z cienilubnymi roslinami i bedzie miał bardziej charakter leśny lub z roślinami słońca i większość skalniaków jest właśnie słonecznych bo roślin lubiących takie warunki jest całkiem sporo. Zgaduję, że u Ciebie ma być ten cienisty patrząc po hostach i żurawce. Jeśli tak fajną robotę zrobiłoby dodanie jakiegoś korzenia i paproci. Tylko trzeba by popracować nad gliną i dać sporo próchnicy.
Ja tylko zaczęłam kopanie, jak to u nas przy większych pracach bywa, ja zaczynam eM kończy i czasami poprawia po mnie teraz czekamy deszcz ,bo prawie całą deszczówkę zużyliśmy do oczka. Jak zrobić sie cieplej, to będziemy powoli układać kamienie, bo narazie folia trochę sztywna.
Basiu, czytam i śmieję się pod nosem, bo jakbym o sobie czytała. Moje dzieci są już mocno dorosłe, ale tak to właśnie wyglądało, wszędzie widziałam kamienie do zabrania do domu. Oczko też sama kopałam, potem koncepcje się zmieniały, w miejscu oczka był skalniak.
Masz rację, przez te nasze wariactwa, mamy ciekawsze życie i dużo przyjemności.
Początki Twojego oczka bardzo obiecujące, trzymam kciuki, na pewno będzie super.
Trochę z przymusu bo skalniak skracam taka szkółka
I rozsadziłam Gazanie przechowywaną przez zimę w dwóch donicach , i trawa Red baron tak kolorowa jeszcze nie była
U mnie właśnie spadł porządny deszcz, ale tak powinno padać całą noc, żeby było widać.
Dobre i to.
Bardzo lubię ten Twój skalniak i brzozy.
Czytałam o wywrotce.
mam nadzieje, że już wszystko ok
Basiu! Kupiłam ją właściwie z ciekawości, maleństwo takie, u mnie rośnie na brzegu rabatki z różami, muszę jej znaleźć lepsze miejsce.
Te na zdjęciu fajnie wyglądają na kamieniach.
Też ją mam u siebie, tylko moja tak od niechcenia rośnie, słabo dbam i nie zwracałam na nią uwagi zbytnio. Muszę się nad nią pochylić i jakiś mini skalniak wymyślić, bo tu ona bardzo ładnie wygląda
Tak skalniak też bardzo lubię. Dużo tam różnorodności i jest co obserwować. Dużo też chwastów nasiona w kamykach mają się gdzie zatrzymać. Czekam z pieleniem bo jeszcze wszystko chwasty i roślinki maleńkie. Piękne tylko raz w roku.
Sadzonki już posadzone i zamówione następne.
Bardzo lubię ostróżki i mają bardzo ładne różne kolorki. Bawiłam się w siewy, ale dla mnie to sprawa nie warta zachodu. Raz mi ślimaki zjadły a drugi raz bażanty w nasadzeniach zrobiły sobie kąpielisko. Więc wolę zapłacić za sadzonki już dojrzałe.
DariaB widzisz, a mi się zamarzył skalniak z ziołami, ale faktycznie, górki, pagórki w tym miejscu może nie będą wyglądać dobrze.
Mam tam zachodnią wystawę.
Ania ja też nie jestem fanką skalniaków, jakoś źle mi się kojarzą. Danusia fajnie radzi żeby iść w byliny. Taką rabatę łatwiej w razie czego zmienić, a skalniak to już na lata. Dom otulony trawami i bylinami wyglądałby romantycznie i elegancko. Jaką masz tam wystawę?