Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Wiejski ogród Magdy

Pokaż wątki Pokaż posty

Wiejski ogród Magdy

Ichigo 17:56, 09 maj 2024


Dołączył: 26 cze 2019
Posty: 112
Dzika fauna Chciałam zrobić też zdjęcie jaszczurkom, ale uciekły. Wstydliwe widać są.



Rabata z Pashminami. W poniedziałek przyjechał nóż do darni i w końcu mogłam go wypróbować.



A tak poza tym - kwitną konwalie, żurawki i irysy.





Azalia Il Tasso pachnie cudownie, jej woń roznosi się po całym ogrodzie. Nie wyobrażam sobie wiosennej rabaty bez tej rośliny.
____________________
Magda - Przemyśl Wiejski ogród Magdy
Narsilia 21:50, 09 maj 2024


Dołączył: 21 maj 2020
Posty: 672
Boziu nie wiem od czego zacząć masz piękne dorosnę żurawki , kiedy moje będą takie .
Do tego masz ciekawe pająki hihi.

I powiedz jak wrażenia po pierwszym uzyciu szpadelka do kantów .?

____________________
Klaudia Ogród vs budowa czyli trudne początki ogrodniczki
Narsilia 21:51, 09 maj 2024


Dołączył: 21 maj 2020
Posty: 672
Kasia przepiękna i jak tak chwalisz yo aż mam na nią ochotę , ale jestem tak zła że u mnie 3 się zmarnowały że szok, jestem na nie mega zła .
____________________
Klaudia Ogród vs budowa czyli trudne początki ogrodniczki
Bee 09:35, 10 maj 2024


Dołączył: 30 lis 2020
Posty: 298
Ichigo napisał(a)

Murawa jest wręcz obsypana stokrotkami.



Witaj Magdo,

Jak fajnie, że pokazałaś swój wiejski weekendowy ogród. Lubię bardzo takie klimaty. Też tworzę ogród na odległość i wiem ile pracy to wymaga. Będę z przyjemnością czytać o Twoich zmaganiach. Murawa jest super.

Moją inspiracją są rabaty Pieta Oudolfa tak jak u Ciebie. Próbuję je zaadaptować do mojego kaszubskiego krajobrazu.
____________________
Beata Kaszubskie piaski Wizytówka - Kaszubskie piaski
Ichigo 18:00, 11 maj 2024


Dołączył: 26 cze 2019
Posty: 112
Witaj, Beato, w moim wątku.
Fajnie słyszeć, że nie tylko ja tworzę ogród z doskoku. Czułam się dotąd trochę osamotniona w tym moim ogrodowaniu. A tak coś nas łączy.

Zapraszam, zaglądaj tu czasem. Staram się wrzucać zdjęcia na bieżąco, aby było widać, jak z miesiąca na miesiąc ogród się zmienia. Zajrzę do Ciebie w wolnej chwili - ciekawa jestem, jak Oudolf sprawdził się na kaszubskich piaskach. Na pewno wspaniale
____________________
Magda - Przemyśl Wiejski ogród Magdy
Ichigo 18:23, 11 maj 2024


Dołączył: 26 cze 2019
Posty: 112
Narsilia napisał(a)
Boziu nie wiem od czego zacząć masz piękne dorosnę żurawki , kiedy moje będą takie .
Do tego masz ciekawe pająki hihi.

I powiedz jak wrażenia po pierwszym uzyciu szpadelka do kantów .?


Pająki oryginalne u mnie, przyznaję Muszę się jeszcze zaczaić na jaszczurki zwinki, bo mieszkają w ogrodzie. Najwyraźniej im u mnie dobrze.

Żurawki są u mnie różne, jedne małe, inne giganty. Myślę, że wiele zależy od tego, jaki jest materiał szkółkarski (nie wiem, czy to poprawnie nazywam). Ja kupowałam te same odmiany, ale w różnych sklepach. Różnice widać.

Pierwsze wrażenia z użycia szpadla są pozytywne. Jak na pierwszy raz wyszło całkiem ok. W tamtym miejscu jest jednak dobra ziemia, w miarę miękka. Główna rabata to co innego - aż boję się za nią zabrać. Trochę niefortunnie wybrałam sobie to miejsce pod rabatę. Myślałam, że skoro wcześniej rosły tam warzywa, ziemia jest w porządku. Nic bardziej mylnego. Okazało się, że dawniej, naprawdę dawno temu, jeszcze za pierwszych właścicieli, właśnie w tym miejscu chodził koń w kieracie. Podsypywano mu drobne kamienie, aby nie grzązł w błocie. I właśnie teraz ja te kamienie wyciągam. Ziemia poza rabatą jest też bardzo twarda. A to + kamienie = ciężko wbić łopatę, więc i szpadel też. Ale muszę się w końcu wziąć za tę rabatę, bo wchodzi na nią murawa.

____________________
Magda - Przemyśl Wiejski ogród Magdy
Ichigo 18:30, 11 maj 2024


Dołączył: 26 cze 2019
Posty: 112
Narsilia napisał(a)
Kasia przepiękna i jak tak chwalisz yo aż mam na nią ochotę , ale jestem tak zła że u mnie 3 się zmarnowały że szok, jestem na nie mega zła .

Masz na myśli azalię? Jeśli tak, to polecam tę właśnie odmianę. Bezproblemowa, dobrze się czuje w pełnym słońcu. Zapach cudowny.
____________________
Magda - Przemyśl Wiejski ogród Magdy
Ichigo 18:50, 11 maj 2024


Dołączył: 26 cze 2019
Posty: 112
Myślę, że w końcu nadszedł czas na to, co mi się nie udało w tym sezonie - przez moją niefrasobliwość, gapiostwo lub brak wiedzy.

Na pewno jest to słaby rok, jeśli chodzi o kwitnienie rododendronów w ogrodzie. Dlaczego tak się stało - nie wiem. Mój rodek Roseum Elegants zakwitł tylko dwoma kwiatami. Podobnie azalie (z wyjątkiem Il Tasso, która jak zwykle nie zawiodła).




Dla porównania kwitnienie z zeszłego roku.



Azalia Babuschka w tym roku...



...i w poprzednim.

____________________
Magda - Przemyśl Wiejski ogród Magdy
Ichigo 18:59, 11 maj 2024


Dołączył: 26 cze 2019
Posty: 112
"Cudowne" kwitnienie pozostałych azalii:





Dałam też ciała z opryskami na skoczka różanego. Mogłam zareagować szybciej. Najbardziej uszkodzone są liście na moich ukochanych Queen of Sweeden.



Pozostałe róże są na szczęście uszkodzone w mniejszym stopniu, niektóre prawie wcale. Shame on me.
____________________
Magda - Przemyśl Wiejski ogród Magdy
Urszulla 14:23, 12 maj 2024


Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 21949
Ichigo napisał(a)
Uff, za mną pracowite trzy dni w ogrodzie. Jak dla mnie to całkiem sporo. Przesadziłam w końcu mój złotokap na bardziej "zaszczytne" stanowisko, bo wcześniej rósł w miejscu, do którego nikt nie zaglądał. Na początku trochę oklapł, ale teraz już ma się dobrze.

Posadziłam na rabacie głównej szałwię omączoną. Wiem, powinnam była zaczekać do połowy maja, ale - prognozy pogody mówią, że przymrozków już nie będzie, więc może się uda. Posadziłam też cebulki mieczyków i pierwsze zawilce wieńcowe, które pędziłam w domu. Swoje miejsce w ogrodzie znalazł też lilak Katherine Havemeyer. To mój drugi lilak. Pierwszy, Krasawica Moskwy, jeszcze nie kwitnie, ale miałam kiedyś tę odmianę, więc wiem, jak piękne będzie miał kwiaty.

Jutro wybieram się znowu na Zielony Rynek, więc pewnie pojawią się kolejne rośliny do posadzenia. Na razie czaję się na azalię Klondyke. Może jest to nietypowy kolor dla mojego ogrodu, ale bardzo mi się spodobała, kiedy zobaczyłam ją w pobliskim sklepie ogrodniczym. Na rynku z kolei wypatrzyłam śliczne dalie - różowe, z ciemną łodygą i liśćmi. Te pójdą na rabatę główną. Ostatnim razem ktoś mi je sprzątnął sprzed nosa... I może dokupię trochę szałwii. I coś na skalniak. Powoli przymierzam się też do wyboru surfinii na balkon. W poprzednich latach miałam supertunie, ale w tym roku mam ochotę na coś w innej palecie barw.

Urszulla - przejrzałam moje rododendrony i wygląda na to, że z takich typowych różaneczników mam tylko jednego - Roseum Elegants. On jest mrozoodporny do minus 30. Więc jest ok. Miniaturowy Buchlovice jest odporny do minus 24... Czyli już gorzej. Reszta to azalie. Pochwalę się nimi, jak zakwitną, choć już teraz widać, że będzie ono słabe w tym roku.

Zauważyłam, że po zimie zniknęło mi trochę jeżówek z rabat. Podobnie ostróżek (pominę już fakt, że kilka zostało zjedzonych przez ślimaki). Szkodniki grasują. W zeszłym roku coś zjadło korzenie kilku świeżo posadzonym jeżówkom i makom wschodnim. Jednego dnia je posadziłam, a następnego całe rośliny leżały zwiędnięte. Myślałam, że mnie trafi. Nie wiem, czy to nornice czy coś innego. Pewnie dokupię ich w tym roku, ale wyraźnie widać, że w porównaniu z poprzednim ceny poszły w górę. Ogrodnictwo to jednak nietanie hobby.




Musisz sama rozeznać dla jakich roślin jest Twój ogród, mrozoodporność rodków duża, a może za mało kwaśną glebę mają. Bogdzia radziła wymieszać rodzimą glebę z kwaśnym torfem. No i potrzebują dużo wody, a najlepiej leśny klimat. I nie lubią zasypywania korzeni.
Nie mam żadnych osobistych doświadczeń, więc nie będę się mądrzyć. Zacytuję porady do sadzenia.
Ale jeżeli ani rodki ani azalie nie zakwitły to może lepiej pójść w kierunku innych roślin, które beż obecności właściciela dadzą radę ŕóże na pewno po wielu latach prób ogrodniczych zachwyciły mnie, z większych rośin oprócz hortensji, kaliny. Wygodne są bo można ciąć co 2 lata. Z klonami palmowymi bywa różnie, u niektórych pięknie rosną, u niektórych przemarzają. Jeszcze takie uniwersalhe roślinki to liliowce.
A Ty w kierunku łąkowym idziesz musisz szukać na Ogrodowisku podobnych ogrodów dla inspiracji.

https://www.ogrodowisko.pl/watek/1089-rododendronowy-ogrod?page=170

Może Ranczo u Sylwi dla inspiracji

https://www.ogrodowisko.pl/watek/6337-wizytowka-ranczo-szmaragdowa-dolina
https://www.ogrodowisko.pl/watek/9663-ranczo-szmaragdowa-dolina-ii

Lub inny
https://www.ogrodowisko.pl/watek/8099-bylinowa-laka?page=301#post_5

____________________
Blaski i cienie nowego życia*** Od patyczka po ogród*** Wizytówka-Blaski i cienie nowego życia
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies