Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "tawuły"

Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały 10:15, 25 wrz 2023


Dołączył: 30 mar 2023
Posty: 2117
Do góry
Na przedpłociu podstawowa kwestia to sprawdzenie przebiegu mediów (istniejących i planowanych). Najlepsze będą nasadzenia pospolite, np. wspomniane tawuły, żeby nie było żal, jeśli coś przepadnie z powodu prac ziemnych lub kradzieży.
Przy planowaniu drzew też trzeba brać pod uwagę media.
Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały 14:54, 24 wrz 2023


Dołączył: 06 maj 2022
Posty: 5961
Do góry
Mam pustkę inspiracyjno-koncepcyjną jeśli chodzi o dwie rabaty frontowe (oznaczone nr 1 i 2). Kratka to 1 metr.

Rabata nr 3 przy pergoli to będzie wyłącznie żywopłot. Na rabacie nr 4 planuje coś jak u Milunii tj. hortensje plus miskanty lub proso obok siebie (w ilości 2:1). Z tego co z nią pisałam miejsca starczy na styk. W wąskich jest sesleria, kocimiętki i szałwia. W trójkątnej będzie hakonechloa, szałwie, rozchodniki i jeżówki wraz ze świdośliwą.

W 1 i 2-ce, aby uzyskać spójność rabat chętnie bym posadziła również świdośliwy…nie chce w 100% powtarzać całkowicie wąskich czy trójkątnej jeśli chodzi o resztę nasadzeń.
Taki mam widok na rabatę nr 1 z okna kuchennego (żółta plama z resztek poplonu - zdjęcie archiwalne).

Nie potrzebujemy szczelnej osłony od ulicy, czy to pod względem widokiu, hałasu czy kurzu. Na przedpłociu jest sporo miejsca na żywopłot (może kwitnące na biało tawuły?) i inne nasadzenia, więc wewnątrz już żywopłot nie jest konieczny. Aby zasłonić widok na dom prawie naprzeciwko planuje jakieś drzewo na przedpłociu.

Jakieś pomysły? Rady? Piny z inspiracjami?
Moje miejsce na ziemi -początek 20:50, 21 wrz 2023


Dołączył: 20 kwi 2017
Posty: 2860
Do góry
LIDKA napisał(a)
Edytka a co to te krzaki przy płocie? Zostają ? Pewno mówiłas ale nie pamiętam.

Jest tam suchodrzew, dwie trzmieliny hosty tawuły.. wszystko do usunięcia.. dlatego też wcześniej pisałam że mam nadzieję posadzić jeszcze trawy/w miejscu tych krzaków/mam nadzieję czasowo się wyrobię
To tu- to tam- łopatkę mam ! 19:24, 19 wrz 2023


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
Do góry
Magleska napisał(a)


Haniu masz jakieś pięciorniki ? kupiłam na próbę jakąś niższą odmianę max do 80 cm rosnącą -zastanawiam się ,czy jeszcze ich nie dokupić i nie powsadzać w wolne luki na skalniaku ,ale nie mam z nimi doświadczenia -jak rosną ,czy się starzeją ,czy często trzeba przycinać ..





Pięciorniki mam na zapłociu przy samej granicy z szutrową drogą. To ta najbardziej pospolita odmiana o żółtych kwiatach. Od kilku lat pojawiają się w szkółkach nowe odmiany, które kwitną na biało lub różowo. Generalnie pięciorniki to żelazne krzewinki (podobnie jak tawuły japońskie), odporne na suszę. Ilość kwiecia zależy od nasłonecznienia. Te moje mają słońce tylko rankiem. Dorastają do 50-60 cm. Wiosną tnę je na jakieś 30 cm. U mnie rosną naprzemiennie z kocimiętką.
maj


czerwiec- to te zielone półkule


Podczas pierwszego kwitnienia kocimiętki pięciorniki sa jeszcze malutkie.



sierpień- trochę widać zółte kwiatuszki pod hortkami

Wymarzyłam sobie wrzosowisko 09:20, 12 wrz 2023


Dołączył: 02 kwi 2019
Posty: 3172
Do góry
Przymierzam się do rabaty brzozowej z wrzosowiskiem. Wstępnie mam taki plan:



Wymiary: 8x4 m
Żółte kółko w lewym rogu - oczar. Pod nim chyba będą seslerie i czerwone kuliste berberysy (nie narysowałam).
3 czarne kółka - tawuły Grefseim,
4 pomarańczowe - wysokie molinie Cordoba,
ciemno zielone - karłowe sosenki, jeszcze nie wiem jakie,
jasno zielone - rozchodniki Autumnjoy,
zółte kółka - stipa,
różowe - ostrogowce na tyłach
Z przodu będą wrzosy - ze 3 kolory plamami.

Ogólnie celuję w rośliny sucholubne, wzorując się na tej rabacie:
https://pl.pinterest.com/pin/828662400208047264/

Prawie wszystkie rośliny już mam, oprócz sosenek i wrzosów.

Co myślicie o takim układzie?
Zastanawiałam się tutaj nad seslerią, ale chyba stipa będzie lepszym wyborem.
I pytanie, czy zostawić molinie czy może dać trzcinnik krótkowłosy? Trzcinnik będzie niższy.
Wymarzyłam sobie wrzosowisko 17:40, 08 wrz 2023


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 16163
Do góry
anuska2507 napisał(a)
Może podpowiecie mi jak lepiej zrobić. Mam teraz zrytą działkę, gdzieniegdzie muszę dorzucić ziemi, wyrównać, dosiać trawnik. Wytyczyłabym planowane rabaty, w które mogłabym posadzić kupione już drzewa i krzewy. A mam ich kilka: 4 brzozy, śś, oczar, 3 tawuły Grefsheim. I teraz pytanie o przygotowanie gleby. Czy wystarczy, jeśli wymieszam ziemię z obornikiem, mączką bazaltową i korą?

I drugie pytanie: czy można jeszcze we wrześniu przycinać bukszpany czy już za późno i lepiej wiosną?


Pytanie pierwsze - sadź teraz. Lepiej jesienią. Zwłaszcza że masz stary obornik.

Bukszpany ostatni raz tnie się w sierpniu. Ale myślę, że jakbyś zrobiła to teraz, to też byłoby dobrze. Jest ciepło, a nawet bardzo ciepło.

O, też miałaś wykopki
Wymarzyłam sobie wrzosowisko 10:09, 07 wrz 2023


Dołączył: 02 kwi 2019
Posty: 3172
Do góry
Może podpowiecie mi jak lepiej zrobić. Mam teraz zrytą działkę, gdzieniegdzie muszę dorzucić ziemi, wyrównać, dosiać trawnik. Wytyczyłabym planowane rabaty, w które mogłabym posadzić kupione już drzewa i krzewy. A mam ich kilka: 4 brzozy, śś, oczar, 3 tawuły Grefsheim. I teraz pytanie o przygotowanie gleby. Czy wystarczy, jeśli wymieszam ziemię z obornikiem, mączką bazaltową i korą? Czy jednak dużo lepiej byłoby posiać najpierw jakiś poplon, a rośliny sadzić wiosną? Szkoda mi tych roślin w donicach i wolałabym jednak, żeby zimowały w ziemi. W zeszłym roku z sadzenia żywopłotu została mi jedna choina kanadyjska. Zadołowałam ją obok posadzonych i widać, że prawie nie przyrosła, w przeciwieństwie do tych rosnących w gruncie.

I drugie pytanie: czy można jeszcze we wrześniu przycinać bukszpany czy już za późno i lepiej wiosną?
To tu- to tam- łopatkę mam ! 17:50, 03 wrz 2023


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
Do góry
I takie tamy z wrześniowego już ogrodu.



Oczar wirginijski


długa prosta



sesleria jesienna, rozchodnik Mr Goodbud







Tawuły japońskie powtarzają kwitnienie.

Wielkie marzenie w małej przestrzeni. 10:59, 26 sie 2023


Dołączył: 31 gru 2021
Posty: 3900
Do góry
Dziewczyny bardzo Wam dziękuję za wszystkie rady, powiem szczerze, że dały mi do myślenia i jeszcze nie zdecydowałam co tam posadzę. Z resztą jak posadziłam tawuły i sporobolusy, zostawiłam też sosny, to okazało się, że miejsca jest tam nie za wiele.

Ogarnęłam te rabaty przy ścianach domu, wyplewiłam, zasypałam korą i na chwilę będzie spokój.

Teraz się przebijam przez pozostałą część czyli rabatę bylinow-trawiastą i rabatę przy ogrodzeniu. Idzie jak po grudzie bo najpierw lało, a teraz takie upały że się nie da robić.
Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały 16:55, 24 sie 2023


Dołączył: 06 maj 2022
Posty: 5961
Do góry
olciamanolcia napisał(a)
Mam u siebie kaliny koralowa i roseum, derenia białego jaśminowca wonnego, krzewuszkę i sporo Hakuro. Ponadto z krzewów posiadam iteę wirginijską.
Na dzień dzisiejszy zostawiłabym tylko Kalinę roseum i krzewuszkę oraz iteę.
Ta krzewy które nie sprawiają mi problemów wychowawczych reszta rozrosła się i jest w fatalnym stanie- kaliny wyglądają jak drapaki- będą wycięte fo zera i zaczynamy od nowa a Hakuro - już powoli mam jej dość

Chyba nie sadzilabym żadnych krzewów teraz- ewentualnie kalinę roseum i itee. Ta ostatnia jest małym krzaczkiem i przepięknie wybarwia się jesienią.


Te kwiatowe kule u Roseum długo kwitną? Masz jakieś foto? Krzewuszka ładna też, w ogrodach w okolicy chyba ją widuje. Itea podobna trochę do tawuły.
Ogród w malinówkach 14:48, 23 sie 2023


Dołączył: 18 gru 2012
Posty: 5395
Do góry
Patrycja_KG_Lu napisał(a)
Z kwitnących do jedzenia na tym samym odcinku będę też sadzić pigwowca Cameo - piękny kolor kwiatów. Twoje pomysły z lilakami bardzo mi się podobają. U sąsiadów od frontu jest forsycja i już 3 cięcie w tym roku było, bo mocno rośnie - sporo pracy. Lilaka chyba raz w roku po kwitnieniu tylko, prawda?
Prawda
Lilaka mam jednego, forsycji ze 5 sztuk. Ale można dokupić lilaki przecież (Mam lekkie obawy, bo podobno szerszenie obsiadają lilaki, bo mają miękką korę). Dalej mogły by być te tawuły, fajnie się przebarwiają na jesień. Raz w roku jestem w stanie przyciąć. Żywopłot z grabu musiał bym 2-3 razy w roku.
Ogród w malinówkach 09:48, 23 sie 2023


Dołączył: 18 gru 2012
Posty: 5395
Do góry
Patrycja_KG_Lu napisał(a)
Ja na kawałku końca działki planuje 3 sztuki niskich odmian leszczyny na owoce. Są takie 3-metrowe, bo inne odmiany to zazwyczaj 5-6 metrów. Wybrałam Webba Cenny i Tonda Gliffioni. Nie chciałbyś leszczynowego?
Nie, bardziej coś kwitnącego, ozdobnego. Mam kilka sadzonek forsycji, jednego lilaka. Swojego czasu bratu podobały się tawuły Van Houtte'a

Nikt z Nas aż tak nie lubi orzechów laskowych, a spotykane nieopodal są bardzo robaczywe. Jak mam to wszystko pryskać to wolę zrezygnować z tej leszczyny.
Ogrod nad bajorkiem 12:30, 12 sie 2023


Dołączył: 08 sty 2018
Posty: 171
Do góry
U mnie w cieniu na totalnym piachu pod sosną nieźle sobie radzi rumianka. Jakby tak posadzić variegatę to mogłoby nieźle wyglądać. Tawuły i pięciorniki są chyba nie do zdarcia. W cieniu mogą słabo kwitnąć, ale gdyby wybrać gatunki o ciekawych liściach mogłoby być fajnie.
Aniu, donoszę, że Franken dobrze przetrwał zawirowania pogodowe z początku tygodnia. Czeka. A ty kochana, dbaj o siebie i wykuruj nóżkę
Ogrod nad bajorkiem 13:24, 11 sie 2023


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13207
Do góry
tez mialam taką pod okapem, dawały rade perovskie, rozchodniki, rojniki, proso i tawuły golden princess. pewnie pieciorniki tez sobie poradza, gipsówka. raczej takie byliny polne. mozna fajnie pozenic wszystko. Tylko dobrego do dolka sypniesz i powinny rosnac

Kupilam wczoraj swietna korę przekompostowana z kompostem, mieszanka, jak sypne to w dolki i dodam obornika to rosliny powinny miec dopalanie?
Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały 22:05, 06 sie 2023


Dołączył: 06 maj 2022
Posty: 5961
Do góry
MagdaLenka napisał(a)
1. Otóż...
2. Z cisa Anna. Po prostu tniesz różnej wielkości kule.
3. Wydaje mi się, że białe kwiaty gaury "znikną" na tle białej ściany. Szłabym raczej w kierunku mocniejszych akcentów. Na przykład różowa gaura. Albo szałwia. Ogólnie róże, fiolety, błękity. Czosnki wiosną zdecydowanie tak. Hakone bardzo dobrze komponuje się z bergenią. Wiotkie listki hakone świetnie kontrastują z mięsistymi liśćmi bergenii. U Margerytki40 można taką kompozycję podejrzeć. Nawet Danusia chwaliła.
4. Biały nie (patrz pkt 3). Tawuły nie - hakone lepsza, bo bardziej dekoracyjna i będzie lepiej pasowała do ogrodu nowoczesnego. Berberysy zdecydowanie nie - to rośliny dla ludzi, którzy lubią cierpienie. (Można spytać kogokolwiek, kto kiedykolwiek je przycinał.)


2. Jak szybko ten cis Anna rośnie?
3. Z tą bielą dobra uwaga. Zapomniałam o tle u mnie, bo widziałam gaurę białą na tle żywopłotu lub innych roślin.
Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały 21:33, 06 sie 2023


Dołączył: 30 mar 2023
Posty: 2117
Do góry
1. Otóż...
2. Z cisa Anna. Po prostu tniesz różnej wielkości kule.
3. Wydaje mi się, że białe kwiaty gaury "znikną" na tle białej ściany. Szłabym raczej w kierunku mocniejszych akcentów. Na przykład różowa gaura. Albo szałwia. Ogólnie róże, fiolety, błękity. Czosnki wiosną zdecydowanie tak. Hakone bardzo dobrze komponuje się z bergenią. Wiotkie listki hakone świetnie kontrastują z mięsistymi liśćmi bergenii. U Margerytki40 można taką kompozycję podejrzeć. Nawet Danusia chwaliła.
4. Biały nie (patrz pkt 3). Tawuły nie - hakone lepsza, bo bardziej dekoracyjna i będzie lepiej pasowała do ogrodu nowoczesnego. Berberysy zdecydowanie nie - to rośliny dla ludzi, którzy lubią cierpienie. (Można spytać kogokolwiek, kto kiedykolwiek je przycinał.)
Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały 20:27, 06 sie 2023


Dołączył: 06 maj 2022
Posty: 5961
Do góry
Wracam do tematu rabaty trójkątnej pod oknem kuchennym. Mamy możliwość zamówić/kupić rośliny i wsadzić w tym roku. Z rozmów jakie toczyły się jakiś czas temu padły propozycje umieszczenia świdośliwy lamarckiej w połowie ściany miedzy oknem, a krańcem (szczotka na foto).

Myśląc sporo o tej rabacie i przeglądając inspiracje znalazłam taką, która mi przypadła do gustu. Pamiętam, że Wiola ma podobne połączenie hakone ze świdośliwą przy podjeździe i u niej się sprawdza (rabata wystawiona w konkursie 4 pory roku).

Klikając na zdjęcie przenosi do źródła - Pinterest

1. Co myślicie?
2. Z czego można zrobić zimozielone kule, tak aby były rożnych wielkości? W wąskich przy chodniku mam żywotniki „Hoserii”.
3. Co dodać z kolorowych akcentów? Białą gaurę z tylu niczym chmarę motylków nad hakone? Czosnki wiosną? Hakone w nogach drzewka i na obwódkę a coś innego w szerszej części trojkąta?
4. A może dodać to co kiedyś Makao proponowała - białe rozchodniki i szałwię? Albo propozycja Gruszki - tawuły japońskie lub berberysy plus rozchodniki?
Tutaj wymiary dla przypomnienia.
Moje małe, zielone miejsce na ziemi... 23:56, 04 sie 2023


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 3896
Do góry
Nie zawsze ulegam modzie, jestem zdania, że pewne rośliny, w pewnych miejscach zawsze się obronią, kwestia zestawienia. Myśląc "rabata osiedlowa" oczami wyobraźni widzę m.in. żywopłot z bordowych berberysów, sadzonych za mojego dzieciństwa wszędzie, zapuszczone krzaczory, często z mączniakiem, rzucone na trawniku, podobnie tawuły szare, japońskie sadzone wzdłuż dróg. Jednak nowoczesne podejście do komponowania roślin pozwala "stare" ale za to sprawdzone i wytrzymałe rośliny odkryć na nowo w nowych aranżacjach, w połączeniu z różnymi nowszymi odmianami, łanami ozdobnych traw czy bylin. Wiadomo też, że dzięki ogrodowej modzie można poznać mnóstwo nowych roślin w zaskakujących zestawieniach i pokochać miłością bezwzględną.
Ja mam tak, że koło pewnych gatunków mogę przechodzić zupełnie obojętnie, owszem zachwycą mnie róże w cudzych ogrodach, ale w ogrodniczym nawet na ten dział nie idę, podobnie mam z rododendronami, choć jak byłam w czerwcu w Karkonoszach to mnie zachwycały swoją dorodnością, wielkością- nigdy wcześniej nie widziałam takich gigantycznych okazów. Obok bylin i traw nie przejdę nigdy obojętnie i chciałabym "prawie wszystko" ☺ Lubię gatunki łąkowe, zachwycam się przypadkowymi niezwykłymi kompozycjami jakie tworzy matka natura. Mam też słabość do "zwykłych niezwykłych" tawuł japońskich i pęcherznic a jeżówki też kocham te najzwyklejsze.
Skąd te moje tendencje w wyborze roślin? Nie wiem, po prostu tak czuję ☺ Gdybym miała duży ogród, to pewnie bym poszła śladami Pieta Oudolfa, gdzieś byśmy się w połowie drogi pewnie spotkali...
Wielkie marzenie w małej przestrzeni. 11:19, 03 sie 2023


Dołączył: 31 gru 2021
Posty: 3900
Do góry
MagdaLenka napisał(a)


Jeśli Anabelle, to odmiana Strong (nie pokłada się). A jeśli nie Anabelle, to ja na tle tej szarości widziałabym śliwę dziecięcą.

Przyjrzałam się tej śliwie i pomyślałam, że mam przecież o takim ubarwieniu krzewuszkę, też mogłabym je tam dosadzić. Zamysł miałam taki żeby wsadzić trzy Anabellki, trawy i te tawuły, ale Lidka zasiała mi wątpliwości żeby nie ruszać Anabellek z dotychczasowego miejsca i chyb rzeczywiście je tam zostawię, tylko przesadzę za buczka. Mogę zrobić sztorby z moich Anabellek i liczyć, że się ukorzenią. Mam oczywiście wersję strong.
Wielkie marzenie w małej przestrzeni. 10:30, 03 sie 2023


Dołączył: 30 mar 2023
Posty: 2117
Do góry
DariaB napisał(a)
Jeśli bym się nie zdecydowała na hortensje Anabell przy ścianie garażu to co mogłoby je zastąpić? Na pewno posadzę tam tawuły tor, ładnie kwitną wiosną na biało i sporobolusy, reszta tematu pozostaje otwarta.
W miarę jak będę plewić to będę rozkładać kartony, zasypię je korą i tak pewnie zostanie do wiosny.


Jeśli Anabelle, to odmiana Strong (nie pokłada się). A jeśli nie Anabelle, to ja na tle tej szarości widziałabym śliwę dziecięcą.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies