ogrodoweimpresjejolki
23:58, 08 sty 2012
Pozwolicie,że i ja wtrocę trzy grosze do tej ptasiej dysputy 
Co spojrzę w okno to wrony ,właściwie to wygladają jak kruki ,nie wiem czy je można od siebie tak na pierwszy raz odróżnić .Gapią się w okno od 2 miesięcy ,teraz to chociaż wiem ,że pewnie na słoninkę ...
Nie brakuje też srok one lubią mokre tereny ,a ja tu na skarpie taki klimat mam .
Razem ze srokami przylatują sójki ,ale przez całą zimę widziałam jedną sztukę na 1000000000 stroczysk
Tuż przd świętami krzątałam się na skarpie kiedy mój wyostrzony słuch dopadło stukanie pana dzięcioła .Spory był nawet skubaniec .Oprócz tego niedawno było spore i głośne stadko wróbli ,potem chyba drozdy przysiadły na modrzewiu .Ale macie rację coraz ciszej jest na polach ,łąkach ,osiedlach i nawet takich miejscach jak "moja"skarpa .
Fantastyczny kalendarz Joku i nie rezygnuj z wałasnych warzyw proszę
Pozdrawiam
Co spojrzę w okno to wrony ,właściwie to wygladają jak kruki ,nie wiem czy je można od siebie tak na pierwszy raz odróżnić .Gapią się w okno od 2 miesięcy ,teraz to chociaż wiem ,że pewnie na słoninkę ...
Nie brakuje też srok one lubią mokre tereny ,a ja tu na skarpie taki klimat mam .
Razem ze srokami przylatują sójki ,ale przez całą zimę widziałam jedną sztukę na 1000000000 stroczysk
Tuż przd świętami krzątałam się na skarpie kiedy mój wyostrzony słuch dopadło stukanie pana dzięcioła .Spory był nawet skubaniec .Oprócz tego niedawno było spore i głośne stadko wróbli ,potem chyba drozdy przysiadły na modrzewiu .Ale macie rację coraz ciszej jest na polach ,łąkach ,osiedlach i nawet takich miejscach jak "moja"skarpa .
Fantastyczny kalendarz Joku i nie rezygnuj z wałasnych warzyw proszę
