Mój mały ogródeczek :)
00:07, 31 maj 2018
Agnieszka 
Zobacz co wyczytalam w czerwcowym wydaniu 'przepis na ogród':
Ja mam duzo zurawek i rozchodnikow - zaczne dosadzac wilczomlecze jak je gdzies dostane.
W zeszlym roku kupilam suszony wrotycz. Robilam napar w szklance potem wlewalam do konewki i tym podlewalam zurawkowe obwodki. U mnie plagi opuchlakow nie ma - wiem bo przesadzalam ich duzo i nic w korzeniach nie bylo - sa u mnie pojedyncze osobniki, w zeszlym roku tez je widzialam... Mam swiadomosc ze calkowicie nie da sie ich pozbyc z ogrodka.
Zobacz co wyczytalam w czerwcowym wydaniu 'przepis na ogród':
Ja mam duzo zurawek i rozchodnikow - zaczne dosadzac wilczomlecze jak je gdzies dostane.
W zeszlym roku kupilam suszony wrotycz. Robilam napar w szklance potem wlewalam do konewki i tym podlewalam zurawkowe obwodki. U mnie plagi opuchlakow nie ma - wiem bo przesadzalam ich duzo i nic w korzeniach nie bylo - sa u mnie pojedyncze osobniki, w zeszlym roku tez je widzialam... Mam swiadomosc ze calkowicie nie da sie ich pozbyc z ogrodka.