Bylam w piatek na zakupach, po drodze jadac z Bydgoszczy natknelam sie na dwie nowe szkolki roslin. Kupilam sobie ladna aronie, wyglada jak kalina szczepiona. Bedzie na froncie zamiast umartego judaszowca nr 1
Do tego skusilam sie na klona Tsuma Gaki, piekny. 3 parzydla blekolistne do posadzenia przy oczku, buka Zlatia, jablon Double Rouge, jablon Lemoinei z pieknie pachnacymi kwiatami. Plus perukowce: Golden Spirit, Golden Lady i 2 szt. Flamissimo. Jest tak ladny, ze z powodzeniem zastapi zdechłego Eternala.
Kupilam tez klona Dragon Master i druga jablonke Double ale te juz nie dla mnie
Posadzilam dzis buka Zlatia wysadzajac dogorywajacego klona jesionolistnego aureavariegate. Posadzilam tez 3 wysadzone tydzien temu derenie kousy.
Poustawialam klony przy oczku. Beda tam jedynie klony, derenie, 2 moze 3 male iglaczki no i podszyt.
-Trzy czereśnie: Burlat, Vandę i Kordię.
Polecam Ci Vande. Moja szczepiona jest na Colcie. Ma pyszne owoce, nie choruje.
- Dwie renklody: Korbyszewa i ulenę. Obie mają smaczne owoce.
- Wiśnię Debreceni. Jest samopylna, bardzo smaczne owoce, przymrozki jej nie szkodzą, bardzo plenna. Z jednego drzewa w tamtym roku zebrałam dwa wiadra. Polecam
- Węgierkę Dabrowicką, też godna polecenia
- Brzoskwinia Fruteria. Ona jest odporna na kedzierzawosc. Mam ją kilka lat i tylko w pierwszym roku miała trochę kefzierzawosci, potem zdrowa, a owoce są przepyszne. Gdybym miała miejsce chętnie posadziłabym jeszcze jedną. Jest samopylna.
- cztery jabłonie: oliwka, Piros, papierówkę francuską i Jabloń Goldjuwel, która jest krzyżówką Antonówki I Papierówki.
Nie sadziłam jabłoni o późnych owocach, bo nie mam ich gdzie przechowywać.
Mam też agrest, porzeczki, borówki amerykańskie.
Pozdrawiam
To kalina angielska. Ona zawsze kwitnie pierwsza. Te japońskie i koralowa Rozeum dopiero się zbierają.
W poniedziałek ma przechodzić kolejny deszczowy front. Życzę, żeby dłużej się zatrzymał nad Twoim ogrodem.
Powierzchnia sadu to ok 52 x 10 m.
I niestety cały sad to skarpa
Więc muszę sadzić na górze niższe, mniejsze drzewa lub krzewy, po środku średnie a na samym dole wysokie żeby słońca sobie nie zabierały.
U mnie kwiecia też niewiele. szkielet ogrodu to głównie drzewa i krzewy; liściaste i zimozielone. To one wiosną dają trochę koloru (o ile biel można uznać za kolor )
Na biało kwitły tawuły, drzewa w sadzie i wiśnie na rabatach ozdobnych. Teraz w bieli jest kalina angielska, obiela i jabłoń Adirondack. Za moment pojawi się białe kwiecie na kalinach japońskich i tawułach nippońskich.
Adirondack
kalina angielska (jak ona pachnie! zapach czuć przy bramie wjazdowej)
kalina, a w tle obiela
W drugiej części sezonu dominują hortensje. Glina sprzyja ich obfitemu kwitnieniu. Bylinki pojawiają się jedynie jako akcenciki. O ich połaciach raczej mowy nie ma. Cebulowych od paru sezonów nie dosadzam.
W tym sezonie nie trzeba mieć piachu, żeby straszyły suchelce.
Nie pomyliłaś nazw???? bo internet mi pokazuje irys syberyjski Concord Crush. Czyściec takiej nazwy nie ma.
Zobaczę co z tą tarczownica będzie.
Wczoraj skosiłam ogród, przesadziłam dwa usychające rodki na inne miejsce, ale wątpię że się uda je odratować,powinnam to wcześniej zrobić.
Jeszcze rozgrzebaĺam teren od wejścia domu, wysypałam trochę gruzu na podkład żeby woda lepiej odpływała. Obsadziłam właśnie irysami japońskimi i sadzonkami traw do rozdania. Docelowo chyba najlepiej będzie tam rosła miodunka.
O dziwo kalina sztywnolidtna też polubiła trudny ale zaciszny teren, ma nowe przyrosty, co mnie bardzo cieszy
Dziś trochę odpoczywam bo nie jestem już w stanie w ogrodzie pracować każdy dzień. Generalnie trzeba poczekać na deszcz i poplewić na rabatach bo ciągle te same chwasty rosną. Czekam na łany kwitnących kuklików, potem na róże, a potem jest u mnie lato na bogato
Przy okazji,
Nieustannie zachwycam się startującymi bukami, różnica 1 dnia
Czy są straty po zimie? Są.
Regeneruje się trawnik. Został radykalnie "przeleczony" półtora tygodnia temu. Codziennie go zraszam i zaczęła już wschodzić dosiana trawa. Może się uda.
Azalie japońskie nie były niczym zabezpieczone na zimę i niestety kilkanaście wypadło. Jeszcze kilka dosadzę.
I kalina sztywnolistna jeszcze nie odzyskała energii. Podlałam ją ukorzeniaczem ( za radą dziewczyn ) i czekam.
Pozdrawiam, dobrej nocy.
Bardzo ładny pokrój ma Twoja kalina.
Moją posadziłam za blisko lilaka (są już nie do rozdzielenia) i intensywnie kwitnie tylko z jednej strony... na szczęście z tej na którą najczęściej patrzę
Tak, kalina jest genialna, pachnie koło nosa, często koło niej przechodzę i zawsze wącham
Następne powinny być lilaki - mam nadzieję, że nie zawiodą.
Tulipany wiosną robią mi robotę, mam je po całym ogrodzie w różnych grupach i różnych kolorach. To pokażę rabatkę, którą widzę z okna kuchni.
Żółte to pomyłka z B, posadzona dwa lata temu. Białe to słynne EE - są cudowne. Żółte chciałam wywalić, tak mnie gryzły, chociaż ja roślin nie wywalam. Teraz żółte z białymi mnie zachwycają, dla mnie są przepięknym zestawem. Na tej rabacie kwitną też czerwone (też pomyłka), wczesne, więc już przekwitają, ale też razem z EE zgrały się świetnie.