Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Ogród Pierwszy (nie)Wielki - projekt 11:03, 05 lut 2022


Dołączył: 11 lis 2019
Posty: 9626
Do góry
Johanka77 napisał(a)
Koleżka



Piękna zima w Twoim ogrodzie i piękne to Szare Cudo
Ogród prawie wymarzony … 10:57, 05 lut 2022


Dołączył: 11 lis 2019
Posty: 9626
Do góry
Agatorek napisał(a)
Ale gęsta i piękna ta trawa . Kwitnie?


Tak kwitnie. Tu 2017 rok. Jest fajna ale ma bardzo delikatne źdźbła .

Oto ona i mój Kot
Przerwa na kawę... 10:47, 05 lut 2022


Dołączył: 20 mar 2016
Posty: 15211
Do góry
Im więcej się zastanawiam nad tą fontanną tym bardziej skłaniam się do zastosowania czystej misy cortenowej, dużej 80 cm, wychodzącej poza obrys obecnego miejsca więc odrobinę przełamującą linię. Osadzę w niej pompę i zrobię szczelinę przelewowową przy górnej krawędzi. Bez kamienia w środku. Kamienie te średnie co mam, dam jako wypełnienie pod misą na pojemniku na wodę. Tam drobnego żwiru nie można dać bo jest sporo szczelin. Kamieni nie będzie widać a i woda nie będzie się na nie lała bezpośrednio. Mniej glonów, a jak będą to mniej widoczne. Drobny żwirek wymienię na serpentynit, chyba. Zrobię drobne roszady roślinne, może przed donicą z lewej dam w końcu brunerę. Mam już ładne kępy za huśtawką to podzielę.
Misa będzie w tym stylu: https://pin.it/4lfldjj

Jak myślicie, będzie pasować do reszty ogrodu?
Zrobiłam przymiarkę z paleniskiem 70 cm. Oczywiście to nie wygląda teraz dobrze bo i listwy cortenowe są porozkładane do rdzewienia i bałagan ale chodzi o samo usytuowanie misy, rozmiar. Misa będzie większa i niższa.
W ogródku Martki 10:42, 05 lut 2022


Dołączył: 10 wrz 2015
Posty: 7135
Do góry
Nicol21, o to chodzi, że jest to nasza praca, czas, który ktoś sobie po prostu zabiera. Z tą mączką miałam długo opory, ale postanowiłam spróbować. Brzozowa bardzo sobie chwali jej działanie. Werbenę już włożyłam do lodówki. Czy maczki kaukaskie też?

Witaj Ajko! Mnie już tak ciągnie do ogrodu, że nie mogę się powstrzymać przed obchodami. W powietrzu unosi się jakaś cisza przed eksplozją Oranżerię i ogród czekają jeszcze prace ziemne, posadzka i opaska wokół, nowe rabaty, opaski wokół nowych rabat. To miejsce zmieni się mocno. Tylko kolejni brukarze nie mają czasu i tak czekam w zawieszeniu i z nadzieją, że któryś powie mi swoje "tak".

Zuzo Antracyt, wrzucam zdjęcie obrusowe z baldaszkowymi ten dodatek do nasion


Zieleń, drewno i antracyt 10:20, 05 lut 2022


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13433
Do góry
Martka napisał(a)


Zuza, właśnie narodziła się nowa miłość

Ando, nad cieniem intensywnie pracujemy Ale też przemówiła mi do rozsądku Mary pisząc, że już od połowy sierpnia w swoim ogrodzie nie ma słońca na rabatach i to też jest smutne. Dobrze mieć jedno i drugie. Szczególnie w naszym klimacie.

W takim razie wrzucę jeszcze jedno zdjęcie specjalnie dla Ciebie, żeby miłość przedwcześnie nie wygasła
To najbardziej lubię za liście

Ogród hortensjowo różanecznikowy 10:09, 05 lut 2022


Dołączył: 27 sty 2019
Posty: 4223
Do góry
Ogrodówka Diva kupiona wiosną 2021r przezimowała bez okrycia bardzo dobrze.
Magary Dramaty z Rabaty 01:50, 05 lut 2022


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10207
Do góry
Zaczyna u nas znowu wiać, więc korzystając z tego, że mam zasięg netu i prąd wrzucę zapytanie, które mnie od dłuższego czasu męczy - liczę na Waszą pomoc

Mam kompostownik, posadowiony bardzo blisko granicy sąsiedniej działki. Działka jest "czyjaś", póki co nic się tam nie dzieje, ale chciałabym czymś ten kompostownik od strony sąsiadów zasłonić, już teraz, zaraz.

Tak to wygląda obecnie:




Odległość między kompostownikiem a płotem to tylko 90 cm. Wiem, mało... Jeżeli sąsiednia działka zostanie zasiedlona ciężko będzie tam dojść od "zewnętrznej" strony i coś zrobić z tym co tam posadzę...

Pomyślałam o pęcherznicach, plusy widzę takie: raz - mogę pozyskać własne sadzonki ze zdrewniałych pędów, dwa - jakoś zawsze dojdę (z boku), żeby coś wyciąć (najstarsze pędy), trzy - w razie konieczność naprawy np. płotu od naszej strony - wytnę na wiosnę do zera, a one odbiją, cztery - będzie to kompatybilne z żywopłotem, który mam z innej strony.
Nie jestem jednak do końca przekonana czy pęcherznice w tym miejscu to taki super pomysł, więc liczę na to, że jakaś dobra dusza z lepszym pomysłem tu zajrzy
Metamorfozy ogrodowe 23:27, 04 lut 2022


Dołączył: 24 kwi 2015
Posty: 6199
Do góry
olciamanolcia napisał(a)
Moje zmiany

Taras






Aktualnie




Rabata




Aktualnie




Rabata brzozowa



Aktualnie






Tu 2011


Dekadę póżniej






olciamanolcia O, wow, ale ładnie, muszę podpatrzeć, co to za drzewa? Też chciałam zrobić coś w tym stylu wokół tarasu, powoli działam, ale mój mąż nie chce sadzić drzew, czy te twoje będą dużo większe? Bo mój mąż mówi, że przysłonią ogród

Piękne rabaty, zdecydowanie muszę cię odwiedzić na wątku.
Konkurs 4 pory roku z trawami ozdobnymi 22:38, 04 lut 2022


Dołączył: 12 sie 2015
Posty: 4742
Do góry
Trójkącik frontowy: miskanty nn., bambusy, imperata cylindryczna Red Baron















Zieleń, drewno i antracyt 22:20, 04 lut 2022


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13433
Do góry
Obok(z boku budynku) jest mini rabata nawiązującą bukszpanami i hostami do przedogródka. Równie, a może nawet bardziej bezproblemowa. To chyba jedyna skończona rabata u mnie. Nic nie chcę na niej zmieniać
W marcu (po zimowym układaniu bruku) musiałam wykopywać wszystkie rośliny(porządnie zadeptane) spod kilkudziesiecio centymetrowej warstwy ziemi i sadzić na nowo. Wcześniej, chyba w lutym udało mi się chwycić okres bez mrozu i przeniosłam tymczasowo kule bukszpanów do skrzyń warzywnych. Takie zamieszanie spowodowała nagła zmiana koncepcji ułożenia bruku.

Myślałam, że nie uratuję niczego z tej rabaty, ale o dziwo wszystko zaczęło budzić się do życia Zdjęcia kolejno z maja, czerwca

Pod koniec czerwca zaczynają kwitnąć liliowce i tak rabata wygląda do jesieni. Ostatnie zdjęcie jest z września.

Tą rabatę pielę tylko raz, wiosną. Potem chwasty nie mają szans
Ogród w Klein Kottorz 22:07, 04 lut 2022


Dołączył: 12 sie 2015
Posty: 4742
Do góry
Mój gwiazdor nie startuje w konkursie, mam tylko zdjęcia robione latem i jesienią.


Zieleń, drewno i antracyt 22:05, 04 lut 2022


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13433
Do góry
Magda, tak jak podejrzewałam, zdjęć przedogródka w całości nie posiadam. Znalazłam tylko taki większy fragment z końca sierpnia, ale perspetrywa jest tak niekorzystna, że bukszpany znikają w zieleni Nie widać wyższych pięter.

Na wiosnę kwitnie tu epimedium, psiząb, zawilec grecki, niezapominajki i białe fiołki, potem tylko białe liliowce i zawilce. Reszta to różne odcienie zieleni.
Podkrakowska wieś, foliak, kury i my :) 21:09, 04 lut 2022

Dołączył: 08 cze 2021
Posty: 3589
Do góry


Milego weekendu!
Ogrodniczka i jej mały ogródeczek 21:08, 04 lut 2022


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 8345
Do góry
Pola napisał(a)
Na takie widoki czeka, tworzenie tego ogrodu zakończone, trzeba go tylko pielęgnować.
Nadwyżki przy przesądzaniu pojadą już do innego ogrodu.


No i znowu obejrzałam następny cudny ogród gratulacje, prześledziłam początki aż do dziś. Świetne romantyczne zakątki.
Pachnący różami, malowany bylinami 21:02, 04 lut 2022


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 12851
Do góry
Róża Bouquet Parfait

Przecudna róża. Szybko zbudowała duży krzak. Pędy ma razcej sztywne i daje radę bez podpór. Kwiaty to takie bukieciki panny młodej. Jeżeli choruje to nieznacznie. Morze kwiecia
Gorąco polecam













Ogród w Klein Kottorz 21:01, 04 lut 2022


Dołączył: 12 sie 2015
Posty: 4742
Do góry
Jeszcze wysyłam na konkurs trójkącik frontowy








Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 20:57, 04 lut 2022


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13923
Do góry
Dzisiaj odkryte ślady nadchodzącej wiosny .
Żonkile, Ornithogalum umbellatum i krokusy.
Ogród kwiatowy 20:49, 04 lut 2022


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 12219
Do góry
violaskom napisał(a)
To jest digitalis Goldcrest. Mieszaniec hybrydowy pomiędzy digitalis obscura a digitalis grandiflora.
U mnie zimuje bez problemu i okrywania. Mam go 3 lub 4 rok.






Oj te piękne
April podbija las... 20:42, 04 lut 2022


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 12219
Do góry
Witam
najpierw zdjęcia brachytrichy dla Johanki, może ją skuszę na posadzenie u siebie. U mnie dają radę w suchym lesie sosnowym, z rozproszonym światłem słonecznym.
Od jesieni



Tutaj w tle za rzeźbą.



Po prawej masz nawet obok host, które też planujesz










ponad Vertigo i bambusami widać pas kwiatostanów brachytrichy




Pamiętaj że jestem kiepskim fotografem. Ta trawa na żywo jest cudna
W ogródku Martki 20:38, 04 lut 2022


Dołączył: 10 wrz 2015
Posty: 7135
Do góry
Halo halo! Idzie luty, obuj ciepłe buty... Rzekłabym "szczelne buty". Powiedzcie, czy takie widoki można lubić?...


U mnie w ogrodzie poza obchodami nie toczą się jeszcze żadne prace, ale na zapleczu ruch.
- Budka lęgowa dla sikorek wisi.
- Nożyce akumulatorowe do cięcia żywopłotów są, sieczkarnia do siana - z przeznaczeniem do rozdrabniania traw - jest. Sekator naostrzony.  
- Nasiona kwiatów jednorocznych i warzyw są, a wśród nich Scabiosa atropurpurea, kosmosy Cupcakes, Amaranthus cruentus Tower Green, marchew ozdobna, przewiercień okrągłolistny (Bupleurum rotundifolium) i mak kaukaski Rosa chiaro pastello. Nie mogę się doczekać...
- Kurs fotograficzny cz. 1 zaliczony, teraz czekam na kurs z fotografii macro, obiektyw długo szedł.
- Wiórki rogowe pod drzewa są.
- Trawy w przedsprzedaży zamówione (molinie, trzcinnik Overdam, rozplenice, jeszcze więcej sporobolusa).
- Książka Danusi o warzywnikach przeczytana.
- Zamówiłam w przedsprzedaży książkę "Tworzę ogród naturalny" Pieta Oudolfa i ,Henka Gerittsena, lada moment pojawi się polskie wydanie, cena konkurencyjna wobec oryginału.
- Towarzystwo dla rabat różanych i rabata "dzika" - plany w toku, zarys jest.

Obejrzałam dziś drzewka, wystawiły pączki, to cudny widok, wyjątkiem jest klon Dissectum Garnet, jego kora nie wygląda dobrze, chorował już na jesieni i obawiam się, że nic z niego nie będzie. Niezbyt dobrze rokuje też jeden z klonów Atropurpureum. Objawy podobne. Ze stratami oczywiście liczyłam się i liczę, dwa z 30 drzewek to i tak jest wiele powodów do radości
-Zaliczyłam też porażkę, zamówiłam rozdrabniacz do gałęzi, który działał przez dwie minuty, po czym silnik odmówił posłuszeństwa. Firma znana, M.k.ta, odesłałam do sklepu i .. dostałam inf., że sprzęt działa, a sklep potrącił mi prawie połowę wartości towaru za zużycie części i niewłaściwe użytkowanie, doliczył do tego 250 zł za serwis. Zgłupiałam.

Biegnę pooglądać Wasze ogrody, bo ostatnio mało na to było czasu.











Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies