Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "skarpa"

Ogród w remoncie 10:34, 15 lis 2018


Dołączył: 12 lip 2016
Posty: 14885
Do góry
Trudno mi pokazać to miejsce bo tam jeszcze stare oczko jest i ta lekka skarpa, wszystko mi zasłania.

To tu- to tam- łopatkę mam ! 21:22, 05 lis 2018


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
Do góry
Dzisiaj udało się odświeżyć kanciki przy żywopłocie w sadzie i wypielić. Rozsypałam kompost pod drzewka owocowe i zrobiło się ciemno. Bardzo skurczył się czas, który mogę przeznaczyć na działania ogrodowe.
Czekam aż ziemia trochę obeschnie, zeby szybko wykopać warzywa. Ślimaki wlazły pod ziemię i wyjadają warzywa od spodu. Tak wyglądało kilkanaście marchewek.



I takie nostalgiczne tamy na koniec







Szkoda, że takiego duetu nie da się na dłużej wprowadzić na rabaty. Ładnie się dopełniają.
Skarpa się wypełnia.



Mokradło... i mój ogród 20:46, 02 lis 2018


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 10736
Do góry
MalgosiaW napisał(a)

Witaj Zgadza się pokazywałam fragmenty, a nawet fragmenciki ogrodu Trochę brakowało mi śmiałości, bo tu na forum są tak piękne ogrody, a mój, choć go uwielbiam wymaga przeróbek

Ale proszę oto moja skarpa kamyczkowa, której nazwa pochodzi od tego, że kamyki są z każdej parafii. Zbierane i osadzane własnoręcznie.


Widoczek z różą Leonardo da Vinci

I z bliska:

Tu na jesieni usunę część jałowców płożących, w pierwszej kolejności te dwukolorowe. Byliny z niej pomału wysadzam. Za rok przy okazji innych prac budowlanych skarpa będzie w większości rozebrana. Boję się czy jałowce kolumnowe i większość szczepionych sosen to przeżyje. Ale po zmianach chcę wprowadzić na skarpę większy porządek i dodać traw.

Gosiu, jestem na 14 stronie i już muszę powiedzieć, jest pięknie. Idę dalej podziwiać.




Mokradło... i mój ogród 09:44, 30 paź 2018


Dołączył: 20 lip 2018
Posty: 650
Do góry
ewsyg napisał(a)
Witaj Małgosiu

Dzisiaj pospaceruję po Twoim ogrodzie dłużej. Już na samym początku jestem zaskoczona, że przy trójce małych dzieci zrobiliście tyle pracy. Podziwiam Was Cudne masz te niebieskie hortensje, w połączeniu z białymi wyglądają bosko. Cała rabat a garażowa prezentuje się bardzo elegancko. W każdym calu jest bardzo dopieszczona i uporządkowana. No i mamy kolejną ogrodomaniaczkę zakochaną w różach. Małgosiu, piękna jest ta rabata przy ogrodzeniu, na której rosna różowe róże, trawa Red Baron i inne .

Dziękuję Ewa

ewsyg napisał(a)


Bardzo podoba mi się róża New Dawn, ale ze względu na to, ze bardzo śmieci nie mogę się na nią zdecydować. Sporo masz krzaków róż. Ja od dwóch lat zaczęłam je ograniczać i ze 100 zeszłam do 65. Masz bardzo ładną Munstead Wood, moja to okaz rozpaczy. Jest młodziutka i nie może się zebrać. Choruje i bardzo atakują ją mrówki i mszyce. Przeczytałam listę jesiennych zakupów. Miałam róże Hansestadt Rostock i muszę ją bardzo pochwalić. Bardzo zdrowa, ładny kolor kwiatów. Ja musiałam zrezygnować z części roślin, w tym róż. Na pierwszy ogień poszły kwiaty w kolorze żółtym, czerwonym i pomarańczowym. Dlatego ona opuściła mój ogród. Pashminy mam 4 i w tym roku bardzo chorowały, a myślałam, że to żelazne pozycje. Elfe też mam, ale ciągle ją przesadzam. Pomimo, że jest w żółtej tonacji, to jest to delikatna żółć więc jeszcze została. Obsadziłam ja białymi, to złagodzi jej oblicze. Masz ślicznie zadaszony taras, zresztą cały dom jest elegancji, również skarpa. Moja Rhapsody in Blue radzi sobie bez podpór i faktycznie wyrasta na około 2 metry. Ma sztywne pędy.Widzę, ze masz różę Minerwę. Ja musiałam się jej pozbyć bo nie miałam dla niej dobrego miejsca. U mnie rosłą w słońcu i od razu miała przypalone płatki. Uważaj na różę The Pilgrim bo ona buduje bardzo solidny krzak. Żółty kolor w słońcu szybko blednie i staje się biało-cytrynowa. Jak chcesz żeby była żółta to daj jej rozproszone światło.


Ewa, Twoje uwagi są dla mnie bardzo cenne. Twój ogród jest piękny i masz dużo więcej doświadczenia z różami niż ja. Pozdrawiam
Mokradło... i mój ogród 20:10, 29 paź 2018


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 12693
Do góry
Witaj Małgosiu

Dzisiaj pospaceruję po Twoim ogrodzie dłużej. Już na samym początku jestem zaskoczona, że przy trójce małych dzieci zrobiliście tyle pracy. Podziwiam Was Cudne masz te niebieskie hortensje, w połączeniu z białymi wyglądają bosko. Cała rabat a garażowa prezentuje się bardzo elegancko. W każdym calu jest bardzo dopieszczona i uporządkowana. No i mamy kolejną ogrodomaniaczkę zakochaną w różach. Małgosiu, piękna jest ta rabata przy ogrodzeniu, na której rosna różowe róże, trawa Red Baron i inne . Bardzo podoba mi się róża New Dawn, ale ze względu na to, ze bardzo śmieci nie mogę się na nią zdecydować. Sporo masz krzaków róż. Ja od dwóch lat zaczęłam je ograniczać i ze 100 zeszłam do 65. Masz bardzo ładną Munstead Wood, moja to okaz rozpaczy. Jest młodziutka i nie może się zebrać. Choruje i bardzo atakują ją mrówki i mszyce. Przeczytałam listę jesiennych zakupów. Miałam róże Hansestadt Rostock i muszę ją bardzo pochwalić. Bardzo zdrowa, ładny kolor kwiatów. Ja musiałam zrezygnować z części roślin, w tym róż. Na pierwszy ogień poszły kwiaty w kolorze żółtym, czerwonym i pomarańczowym. Dlatego ona opuściła mój ogród. Pashminy mam 4 i w tym roku bardzo chorowały, a myślałam, że to żelazne pozycje. Elfe też mam, ale ciągle ją przesadzam. Pomimo, że jest w żółtej tonacji, to jest to delikatna żółć więc jeszcze została. Obsadziłam ja białymi, to złagodzi jej oblicze. Masz ślicznie zadaszony taras, zresztą cały dom jest elegancji, również skarpa. Moja Rhapsody in Blue radzi sobie bez podpór i faktycznie wyrasta na około 2 metry. Ma sztywne pędy.Widzę, ze masz różę Minerwę. Ja musiałam się jej pozbyć bo nie miałam dla niej dobrego miejsca. U mnie rosłą w słońcu i od razu miała przypalone płatki. Uważaj na różę The Pilgrim bo ona buduje bardzo solidny krzak. Żółty kolor w słońcu szybko blednie i staje się biało-cytrynowa. Jak chcesz żeby była żółta to daj jej rozproszone światło. Różanka jak się jeszcze bardziej rozrośnie to będzie różany szok. Cudnie Małgosiu

Pozdrawiam Ewa i dziękuję za kwiatuszka
Mokradło... i mój ogród 07:32, 24 paź 2018


Dołączył: 20 lip 2018
Posty: 650
Do góry
ewsyg napisał(a)
Witaj Małgosiu

cieszę się, że do Ciebie trafiłam. Przejrzałam cały wątek. Masz piękny ogród i co dla mnie najważniejsze dużo róż, które i ja kocham. Musze kiedyś wpaść na dłużej, dzisiaj to był bardzo szybki spacer, a szkoda, bo Twój ogród jest piękny, taki jak lubię.

Pozdrawiam Ewa


Dziękuję to bardzo miłe co piszesz. Bardzo lubię swój ogród, choć jeszcze nie skończyłam go upiększać Za rok czeka mnie dużo pracy . Cała skarpa do przeróbki, a milion pomysłów w głowie
Kwiatuszek dla Ciebie:
Ogród Pierwszy (nie)Wielki - projekt 22:55, 20 paź 2018


Dołączył: 12 maj 2016
Posty: 13628
Do góry
Zana napisał(a)


Ależ nostalgiczno-romantyczne ujęcia, pięknie.
Jesienna skarpa prezentuje się rewelacyjnie.
Mam nadzieję, że wykurowałaś się porządnie, chyba długo Cię trzymało?


Choroba owszem odpuściła, ale jestem w ciągłym niedoczasie. I jesienne zmęczenie mnie dopada. Najbliższe tygodnie zapowiadają się równie intensywnie.

W ogrodzie zostały mi już tylko cebule. Ale te jeszcze mogą poczekać.

Dziękuję za komplementa
Ogród Pierwszy (nie)Wielki - projekt 22:02, 20 paź 2018


Dołączył: 26 mar 2016
Posty: 12539
Do góry
Johanka77 napisał(a)


Ależ nostalgiczno-romantyczne ujęcia, pięknie.
Jesienna skarpa prezentuje się rewelacyjnie.
Mam nadzieję, że wykurowałaś się porządnie, chyba długo Cię trzymało?
Ogród Pierwszy (nie)Wielki - projekt 18:32, 20 paź 2018


Dołączył: 12 maj 2016
Posty: 13628
Do góry
Magleska napisał(a)
Skarpa dziś i nie tylko dziś .......zjawiskowa
Tylko czemu tak mało fotek
Buziaki


Zdjęć było mało, bo i mnie w ogrodzie było mało
Najpierw choroba, potem robota...
Dziś znalazłam wreszcie chwilę na wycięcie perovskii i jeżówek.
M przygotował już trawnik na zimę, a moje przyszłe poletko doświadczalne dostało na zimę kołderkę ze skoszonej trawy.

A teraz moja jesień w kadrach.

Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 23:37, 15 paź 2018


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry
Dorota123 napisał(a)
Gosiu też lubię gęste nasadzenia, nie dajemy wtedy szans chwastom na wzrost. Nie rezygnuj z niczego, wszystko w życiu jest potrzebne. Ogród, czy skarpa nie może zawsze być na pierwszym planie. Ja z konieczności ciągle jestem w domu, więc i w ogródku staram się coś działać, nawet jeśli się do tego czasem zmuszam. Dla mnie ogródek to taka ogrodoterapia, mam być dużo na świeżym powietrzu i wskazany ruchomy tryb. Ogródek w całości mi to zapewnia, przysiady, skłony,skręty tułowia, wzmacnianie mięśni, toż to prawie siłownia
Dorotko zdecydowanie masz rację! Wiem o tym, że ogród powinien być tylko dodatkiem, który powinien nam sprawiać przyjemność, dawać wytchnienie... a nie być utrapieniem i wiecznym obowiązkiem... Mus jeszcze popracować aby tę teorię w pełni wcielić w praktykę

Marcinki zostawiam...

Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 22:54, 15 paź 2018


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry
Margerytka40 napisał(a)
Już jestem ciekawa tej Twojej skarpy,na pewno będzie fajnie . Zamówiłam sobie złocień maruna ,sporo opuchlaków znalazłam przy ostatnim zdzieraniu darni i chyba trzeba będzie postarać się wypędzić to robactwo
Też mam niedoczas i nawet wolny koniec tygodnia sobie załatwiłam żeby ogrodowo wykorzystać tę piękną pogodę
Asia!Co do skarpy to... wciąż mam mieszane uczucia (raz wydaje mi się że jest OK a innym razem że.... chyba nie). Najpierw ustawiłam roślinki w rzędach (m.in. najwyżej miskanty ML, niżej bukietówki, potem rozchodniki...) ale jakoś mi zgrzytało z resztą ogrodu no to sadziłam bardziej nieregularnie. Chyba za gęsto... ale z drugiej strony lubię jak rośliny tak naturalnie przenikają się nawzajem... No cóż, zobaczymy jak to bedzie wyglądało w przyszłym roku - najwyżej będzie przesadzanie
Trochę się obawiam czy roślinki przeżyją to sadzenie bo skarpa jest w pełnym słońcu a od wielu dni upały jak w lecie
Najbardziej martwię się o przesadzane dość spore już miskanty ML

Niestety koniec tygodnia miałam wyjazdowy i aż zal mi było, że nie podziałałam nic ogrodowo... a do zrobienia trochę jeszcze jest

Zawilce te bardziej z cienia jeszcze ładnie kwitną...

Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 22:26, 15 paź 2018


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry
Gosiu też lubię gęste nasadzenia, nie dajemy wtedy szans chwastom na wzrost. Nie rezygnuj z niczego, wszystko w życiu jest potrzebne. Ogród, czy skarpa nie może zawsze być na pierwszym planie. Ja z konieczności ciągle jestem w domu, więc i w ogródku staram się coś działać, nawet jeśli się do tego czasem zmuszam. Dla mnie ogródek to taka ogrodoterapia, mam być dużo na świeżym powietrzu i wskazany ruchomy tryb. Ogródek w całości mi to zapewnia, przysiady, skłony,skręty tułowia, wzmacnianie mięśni, toż to prawie siłownia
Mokradło... i mój ogród 21:46, 14 paź 2018


Dołączył: 20 lip 2018
Posty: 650
Do góry
Anda napisał(a)
Masz bardzo ładny teren do działania Skarpy świetne, można się na nich kreatywnie wyżyć
Dzięki. Terenu troszkę jest. A skarpa ciągnie się jeszcze przez cały tył domu Jest kawałek do zrobienia. Myślę nad dużą ilością traw
Ogród Pierwszy (nie)Wielki - projekt 21:00, 13 paź 2018


Dołączył: 20 lip 2018
Posty: 650
Do góry
Johanka77 napisał(a)


Jest mi niezmiernie miło!
Dziękuję w imieniu skarpy. Ta część ogrodu to był bardzo trudny temat i duży zgrzyt...
Ostatecznie M zbudował coś, co okazało się idealnym rozwiązaniem na ogród wielopoziomowy.

Rozplenica miała być hammeln. Ale podejrzanie nieduża... Może Little Boy?

Zapraszam serdecznie, zaglądaj, miło mi będzie!

Skarpa dziś


Cudnie. Brakuje mi słów.

Dziękuję. Tak podejrzewałam, że rozplenica jest z tych niższych. Taka by mi pasowała. Trawy doprawdy jesienią zapierają dech
Ogród Pierwszy (nie)Wielki - projekt 19:54, 13 paź 2018


Dołączył: 07 maj 2017
Posty: 19393
Do góry
Skarpa dziś i nie tylko dziś .......zjawiskowa
Tylko czemu tak mało fotek
Buziaki
Mokradło... i mój ogród 19:50, 13 paź 2018


Dołączył: 20 lip 2018
Posty: 650
Do góry
Johanka77 napisał(a)


No.proszę! Piękne skarpy!
Czekam na tę zmiany


Dziękuję. Mam całą zimę na zrobienie planu, wybór roślin. Myślę by do sosen i jałowców dodać trawy, lawendę, może żurawki... Ale już teraz robię na skarpie porządki, tzn. usuwam wszystko co mi nie na pewno nie będzie pasować

Istnieje prawdopodobieństwo, że skarpa może zmienić kształt. Zobaczymy.
Mokradło... i mój ogród 23:57, 12 paź 2018


Dołączył: 12 maj 2016
Posty: 13628
Do góry
MalgosiaW napisał(a)


Ale proszę oto moja skarpa kamyczkowa, której nazwa pochodzi od tego, że kamyki są z każdej parafii. Zbierane i osadzane własnoręcznie.


Widoczek z różą Leonardo da Vinci

I z bliska:

Tu na jesieni usunę część jałowców płożących, w pierwszej kolejności te dwukolorowe. Byliny z niej pomału wysadzam. Za rok przy okazji innych prac budowlanych skarpa będzie w większości rozebrana. Boję się czy jałowce kolumnowe i większość szczepionych sosen to przeżyje. Ale po zmianach chcę wprowadzić na skarpę większy porządek i dodać traw.






No.proszę! Piękne skarpy!
Czekam na tę zmiany
Ogród Pierwszy (nie)Wielki - projekt 23:49, 12 paź 2018


Dołączył: 12 maj 2016
Posty: 13628
Do góry
MalgosiaW napisał(a)


Witaj. Trafiłam do Ciebie szukając pomysłu na skarpę wokół domu, (a raczej ratunku) Padam na kolana, piękne te trawska masz Bardzo mi się podoba Twój ogród, mogę zaglądać?

Pytanie co to za odmiana rozplenicy? Ja mam kilkanaście sztuk, ale wydaje mi się, że moje są większe. I czy w dali za lawendą to śmiałek?


Jest mi niezmiernie miło!
Dziękuję w imieniu skarpy. Ta część ogrodu to był bardzo trudny temat i duży zgrzyt...
Ostatecznie M zbudował coś, co okazało się idealnym rozwiązaniem na ogród wielopoziomowy.

Rozplenica miała być hammeln. Ale podejrzanie nieduża... Może Little Boy?

Zapraszam serdecznie, zaglądaj, miło mi będzie!

Skarpa dziś


To tu- to tam- łopatkę mam ! 17:42, 07 paź 2018


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
Do góry
mrokasia napisał(a)


U Ciebie Haniu zawsze wszystko wcześniej - wiosna, lato, jesień .... zima .


Jasne- 1 listopada ulepię bałwana.

Dzisiaj było typowe babie lato. Zajęłam się cięciem róż przy pergoli do warzywnika. Trzy godziny zajęło mi uporządkowanie jednego boku. Mogłam posadzić graby i spiąć je górą. Prawą częścią zajmę się przy najbliższej okazji.



Skarpa z przyciętą Bonicą.





Na żółto świeci miłorząb i morwa biała.



Świdośliwa dołącza do grona zmieniających barwy.

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies