To tu- to tam- łopatkę mam !
23:05, 29 maj 2019
Rutewka piękna, aż sobie zapisałam. I ogródeczek oko cieszy. I te Bzy, i tawuły! nippońskie (ach, ile jeszcze przede mną
)
No właśnie, powiem Ci, jeśli chodzi o te choiny, to ja mam swoje najstarsze egzemplarze chyba pięcioletnie, kupowane jeszcze zupełnie bezwiednie i nie widziałam nigdy na nich żadnej choroby. Owszem, czasem bladły z braku wody. A teraz na kilku, na starych pędach, mam taki miedziany nalot. Zmartwił mnie on. Muszę chyba Mazana poszukać, bo nie wiem, co o tym myśleć. Tym bardziej, że przyrosty mają piękne, obfite i zielone.
No właśnie, powiem Ci, jeśli chodzi o te choiny, to ja mam swoje najstarsze egzemplarze chyba pięcioletnie, kupowane jeszcze zupełnie bezwiednie i nie widziałam nigdy na nich żadnej choroby. Owszem, czasem bladły z braku wody. A teraz na kilku, na starych pędach, mam taki miedziany nalot. Zmartwił mnie on. Muszę chyba Mazana poszukać, bo nie wiem, co o tym myśleć. Tym bardziej, że przyrosty mają piękne, obfite i zielone.
