OMG! Czy Ty wiesz, ze dopiero te fotki mnie uświadomiły jak bardzo stroma jest ta Twoja skarpa?! Niezły spadek! I niezłe wyzwanie. Dla mnie idziesz jak burza..
Najbardziej kolorowa jest skarpa i hortensjowa rabata, muszę cycka cebulowymi bardziej obsadzić, tam tylko teraz tulipany wychodzą, zero krokusa. Białe tam będą.
Czy chodzi o siatkę/mate z np. kokosa bio czy taką plastikową?
Co do tej skarpy to skoro czeka mnie gruntowne przekopywanie to czy może podzielić jej wysokość na ścieżki np.3 z kamieni z uskokami aby można było swobodnie się po niej poruszać. Tylko wówczas chyba ten kształt nasadzeń mija się z celem? Skarpa nie biegnie równo w linii prostej tylko delikatnie załamuje półkoliście na kącie.
Dwa zdania i bez zdjęcia to za mało jak na pierwszy post
Pomysłów może być i tysiąc, ale żeby dobrać ten właściwy trzeba jeszcze wiedzieć wiele rzeczy. Jaki dom, jak taras usytuowany, jak wysoka skarpa itd itp.
Witam Stawiam dopiero pierwsze kroki w ogrodzie, a przede mną nie lada wyzwanie - musze zaprojektowac sloneczny taras z mala skarpa Prosze o pomoc i pomysly
Dziękuję Danusiu, teraz już ogarniam
Ogrodnictwo to piękne zajęcie ale ja nie mam dużego doświadczenia, a raczej pewności co do roślin. Dużo czytam ale wiedza teoretyczna z praktyczną niekiedy się mija dlatego cenne są dla mnie porady fachowców, którzy mają doświadczenie. Zależy mi na dobrym obsadzeniu tej skarpy ponieważ na eksperymenty i błędne decyzje ta skarpa jest trudna. Na prostej rabacie można "ćwiczyć"
Mam jeszcze pytanie odnośnie ściółkowania. Czy po stopniowym zdejmowaniu czarnej szmaty jakakolwiek ściółka czy z kory/próchnicy utrzyma się na dużej skarpie pod kątem około 40 stopni? Z tym chyba będzie największy problem.
To skarpa w trakcie modernizacji. Z jednej strony jest irga jednak z lewej strony nie chce rosnąć. Wiem, że dużo pracy jeszcze aby skarpa nabrała wyglądu. Chciałabym ją jakoś tematycznie zgrać bo póki co wydaje mi się, że jest tak trochę "naćkane". Pewnie temat urządzania skarpy nie jest odpowiedni w to miejsce ale jak możecie mi coś polecić aby to miało ręce i nogi to proszę o pomoc
Danusiu czym zadarnić resztę skarpy? Posadzić dalej irgę?
Barwinek odpada, zrobi się kołtun. Posadź więcej jałowców wyższych, podobnych do tych istniejących. Barwinka nie sadź. Odradzam z całą odpowiedzialnością.
Niestety nie ja dokonałam takich nasadzeń i dlatego teraz chcę to jakoś wyprowadzić, a przede wszystkim sukcesywnie usuwać szmatę. Niestety jest to trochę stroma skarpa i modyfikacja jest trochę utrudniona. Myślałam aby wywalić te słabo rosnące jałowce tym bardziej, że od środka brązowieją i generalnie jest taka pstrokacizna. Po zdjęciu szmaty myślałam nad zadarnianiem barwinkiem ponieważ tam jest dużo miejsca do zadarnienia, a barwinek jest wdzięczną rośliną tylko czy z tymi jałowcem on będzie pasował i się dogadywał?
Dziękuję Danusiu za pomoc. Ten jałowiec nr 3 jest zielony. Zdjęcia przekłamane wiem. Czy na dużą skarpę obsadzanie tymi jałowcami ma sens? Chcę zlikwidować czarną szmatę i myślałam o czymś co dobrze zadarnia bo skarpa stroma. Mam na tej skarpie inne odmiany jałowców ale słabo rosną (na zdjęciu nr 3 na dole).
Danusiu myślę, że jest to świerk kłujący tylko nie srebrny a zielony. Strasznie kłuje
Mam jeszcze pytanie o jałowiec, co to za odmana i czy bardzo sie rozrasta? Nr 2 i 3 są dla mnie bardzo podobne ale jeżeli są to inne odmiany to którym obsadzić resztę skarpy? Czy z jałowcem dać sobie spokój i obsadzić czymś innym? Skarpa spora i od strony wschód południe z dużym spadkiem. Czarna szmata będzie usuwana.
Dziękuję za porady.
Miejsce, nad którym teraz pracuję jest za oczkiem, przy samej granicy pod płotem.
Strona południowa i bez rosnący wzdłuż granicy rzuca cień.
Tam jest skarpa podobnie jak na skalniaku i teren niżej jeszcze leci w dół cały cas aż na łąkę.
Ja planuje w cieniu bzu posadzić funkie. Mam ich już całkiem sporo.
tylko nie wiem czy w jednym gatunku dać czy różne.
Witaj Toszko! Dzięki że zajrzałaś
W najwyższym punkcie wysokość będzie dochodziła max do 1,80m. Absolutnie nie wdrapuję się na nią za pomocą lin, raków i czekanów . Obecnie z trawnika (poziom 0) wchodzi się ścieżką usytuowaną lekko po skosie aby złagodzić stromiznę (na rysunku zaznaczyłam, że tam będą kamienne schodki)
Co do obsadzenia to tak myślałam jak mówisz jedynie zastanawiam się jak ułożyć te nasadzenia. Czy pasami czy raczej jakimiś nieregularnymi plamami. Raczej wolałabym uzyskać efekt jakby pozornej naturalności (ale nie bałaganu)
Pisząc o wysokich miskantach proponujesz Malepartus lub Variegata. Mam zadołowae zebrinusy oraz ML. Co o nich myślisz?
I jeszcze dopytam o akcenty zimozielone - myślałam o "rozrzuconych" np. trójkami kulkami bukszpanowymi (mam zwykłe i na pniu) no i materiał na obwódki też przygotowałam ale tutaj chyba niekoniecznie obwódki się sprawdzą
dzieje sie ....w końcu
jedynie ze skarpa,żeby ją wystopniować ,to nie bardzo .....
za wąska jest na szerokość i te schodziki by były za małe ....zobaczymy -jeszcze będę z nimi rozmawiać jak zrobią ściezki i placyk pod baseno-ławki
Jak wysoka jest ta skarpa? Jak wchodzisz to musisz zakładać raki dla alpinistów? Zjeżdżasz z tej górki?
Jeśli skarpa niewysoka to wystarczy obsadzić kaskadowo roślinami (wg. wzrostu) tak by optycznie wyłagodzić zbocze. To może byc (idąc od góry) pas wysokich miskantów (Malepartus lub Variegata), Można tuż pod płotem dać pojedyncze cisy fastigiata, tak by zimą i wiosną stanowiły zielony akcent (Robusta lub Aurea fiastigiata, lub inny kolumnowy), niżej pas hortek, niżej znowu miskanty, ale niższe. Potem byliny, ew. róże, szałwie, carexy i co tam chcesz i lubisz.