Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "alden biesen"

Ogrodowe marzenie Mrokasi cz. II 10:45, 16 cze 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21502
Do góry
Magara napisał(a)
Kaśku - pięknie masz

Zamówiłam właśnie kolejne ostrogowce pod wpływem Twoich zdjęć i tego co dziś widziałam na żywo u Mirki One chyba na słońcu tak fajnie rosną? Moje w półcieniu nie są spektakularne.

Zakupu róży - gratuluję, hehe

Moje budleje (te miniaturowe), sadzone jesienią, też teraz blisko ziemi. Chciałam już je spisać na straty i nowe kupić - nie trzeba??? Podrosną?


Daga, cmok!
Co do ostrogowców - mam je w kilku miejscach, niektóre na słońcu, inne w półcieniu i wszystkie kwitną, choć te w półcieniu faktycznie skromniej.
Długo myślałam na co zamienić tę budleję. Brałam pod uwagę miniaturowe krzewuszki ale mają z jasne kwiaty i zlewałyby się kolorem z bylinami, które tam mam (czyśćce, przetacznikowce, rdesty wężowniki). A chciałam też coś mało kapryśnego i długo kwitnącego i ta Lovely Fairy chyba będzie ok.

Mam budleje miniaturowe w kilku miejscach o są w różnym stadium zaawansowania. Ale spokojnie, urosną .

LIDKA napisał(a)
Oooo Kasia ta choroba zwykle od jednej róży się zaczyna.


Lideczko, ja mam już kilka róż . Ten zakup wynikał nie tyle z pragnienia posiadania kolejnej róży ile z potrzeby zamiany budlei na coś kwitnącego wcześniej i dłużej .

TAR napisał(a)


Liadzia, Kasia przeciez juz ma jedna roze. Aldenke Co rok jedna


Mam i to nie jedną

TAR napisał(a)
A przy okazji róz, Kasia jak sie ma twoja Aldenka? Moja chyba przesadze w wieksze slonce, bo jakas spektakularna nie jest w przeciwienstwie do innych.


Aldenka obsypana kwiatami choć jakaś taka płożąca jest . Bardzo mi się podoba.

Za to Balerina, która właśnie rośnie w półcieniu jakaś niewyraźna...

LIDKA napisał(a)


No to objawy nie mijają choć czasem niewidoczne gołym okiem. Zapomniałam o tej Kasinej Aldence.
Tovteraz już nie będzie samotna .


Mam w sumie 6 róż . Trzy Meidiland Alba, Alden Biesen, Balerinę i miniaturową nn. Więc Fairy będzie 7 krzaczkiem.

Judith napisał(a)
Moje tawuły japońskie to straszne rozczochrańce i wydawało mi się, że właśnie mam Little Princess... No najwyraźniej jednak nie . Po cięciu rosną nierównomiernie. Nieokiełznane są . Twoje to piękne zgrabne kuleczki i jeszcze te kwiaty tak pięknie się na nich prezentują!
Już wiem - chyba mam Golden Princess. Ale z opisu wynika, że tez niby rosną w zgrabna kulkę, a od Little różnią się tylko kolorem liści... Ciekawostka...


Moje Golden Princes też rozczochrańce. Nie lubię tej fazy, tym bardziej, że kwitną na różowo o trochę zęby bolą od tego zestawienia. Ale kręci się na nich tyle bzyków, że odwracam wzrok i biorę na przeczekanie zanim wezmę się do przycinania. Za to Little Princes po wiosennym cięciu rosną właśnie w takie fajnie zwarte kuleczki. Mam jeszcze 2 sztuki, które miały być Little Princess ale nimi nie są. Są mniejsze i jeszcze nie kwitną. Obie od Golden Princess różnią się nie tylko kolorem liści ale też ich wielkością - mają mniejsze, bardziej spiczaste listki.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 13:37, 04 sty 2026


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Róża Alden Biesen nieźle sobie radzi w półcieniu.


Przestałam już marzyć o posiadaniu odmianowych jeżówek. Zanikały po roku. Te zwyklaki kwitną niezawodnie od 10 lat z samodzielnie wychodowanych sadzonek.







30 arów wietrznej pustyni 22:29, 06 sie 2025


Dołączył: 17 lut 2023
Posty: 614
Do góry
Obwódka-słabo widoczna. Na razie nie przycinałam, ale chyba obetne choćby same kwiatostany żeby sie nie wysilały na utrzymanie nasion.

Do efektu wow jeszcze hen hen daleka droga przede mną...żywopłot grabowy mam wrażenie że stoi w miejscu..za to kukurydza zza płotu przesłoniła nam cały widok i dziś jak dosadzałam na tej zachodniej liatry i inne sadzonki z poczekalni, to stwierdziłam, że mi brakuje tego ciepła zachodzącego słoneczka. Wręcz zmarzłam przez ten cień kukurydziany ...

Rabata południowa pod kuchnią-róże Alden Biesen+perovskia+bodziszek Rosemoor a przed nim mini tawułki Golden Princess. Dziś dosadziłam tam kilka sztuk białej liatry hodowanej z cebulki.


Te róże bardzo mi się podobają, od pełni rozkwitu do przekwitnięcia pojawiają sie na nich takie ciapki jakby je ktoś farbą pochlapał

Ta rabatka zakręca na zachód i przechodzi w tą zachodnią ktora biegnie az do tarasu. Jako trzecie piętro mam tu hortki-zaczynając od rogu ściany kuchennej są 3xMagical Candle,potem 2xPhantom (którego powtarzam przy frontowych wjazdowych) i na końcu 1szt Silver Dollar, bo jest niższa a będzie juz lekko zachodzić na okno jadalni, więc nie mogłam dać tu 2metrowej hortki.Jak widać, rabata w połowie pusta i hortki bardzo małe. Domieszałam tu róże:Bonica,3xLeonardo da Vinci, rozchodniki Brilliant..a środek czeka na wenę
Przed hortkami dałam te liatry zakupione w ndz.-na foto jeszcze w reklamówce
Ogród pod lasem 11:25, 25 lip 2025


Dołączył: 24 maj 2014
Posty: 9513
Do góry
1 - Hortka Ruby Anabelle i tawułka Mighty Chocolate Cherry

2 - Róża Alden Biesen

3 - Dinky, którą masz

4 - Rdest Black Dreams
Za drzwiami do ogrodu... 00:51, 19 lip 2025


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9345
Do góry
anabuko1 napisał(a)

Piękny duet i tej róży i tego powojnika.
Ja go przesadziłam w inne miejsce i zbuntował się i nie chce mi kwitnąć.
Dużo już masz warzyw.
Ja cukinię i ziemniaczki swoje też już mam ze 2 tygodnie.
Róże pięknie ci porosły i pięknie wciąż kwitną.
Zasilasz je teraz jeszcze ?

W większości już ogłowiłam przekwitłe róże i mam zamiar je teraz zasilić. Muszę sprawdzić jakie mam nawozy.
Ale na razie nie miałam czasu, bo drugi dzień sadzę nowo zakupione róże. A to wiąże się z przesadzankami, cięciem i wykopkami.
Przy okazji wyleciał z rabaty hibiskus na konto Judaszowca.

Wielki ciemiernik powędrował na tył rabaty, robiąc miejsce róży Alden Biesen.
itd. itp....
Miskantowa pustynia, w przyszłości tarasowy ogród na skarpie 09:05, 13 lip 2025


Dołączył: 24 mar 2021
Posty: 1519
Do góry
Joku napisał(a)
Nadrobiłam zaległości w twoim wątku bo gdzieś mi się zawieruszył. Cieszę się że mogłam ciebie poznać. Co do Pashminy mam podobne zdanie o niej jak ty. Może w złym miejscu u mnie rośnie że taka mało urodziwa.
Zdrówka życzę.


Jolu, moja Pashmina rośnie sobie w pełnym słońcu. Jest juz spora i rosnie dobrze bo gleba to mieszanka gliny i kompostu.
W dodatku jest posadzona pod scianą domu i nie mam w ogrodzie bardziej zacisznego miejsca. Jest tam tez szeroki okap dachu i w zasadzie jest dość chroniona przed deszczem. Nie wiem jak jeszcze mogłabym jej dogodzić

Mam dość sporo róż w ogrodzie.
Po etapie zachwytu tymi wyfiukanymi odmianami, widzę że w tym sezonie skręciłam w stronę prostszych odmian.
Te wszystkie Pashminy, Koko Loko, Mokarosy mają dla mnie jedną wadę.
To takie odmiany, nazywam to, „instagramowe” .
Posiadane w ogrodzie dla kilku chwil i momentu na ladnę ujęcie.
Krótko cieszą oko a zachodu z nimi jest sporo.

W ubiegłym roku najbardziej cieszyła mnie Alden Biesen i uznalam, ze pora uzupełnić kolekcję o kilka piżmówek/mieszańców.

Zdecydowanie bardziej zwracam tez uwagę na kwestię powtarzalności kwitnienia.
Mam wielką różę, daje popis w czerwcu a później… straszy kolczasty krzak ze schorowanymi liśćmi.
Być moze nie odbierałabym tego tak negatywnie gdybym miała spektakularne efekty w uprawie powojników. Niestety, u mnie powojniki posadzone z różami zanikają. Mam chyba z sześć i praktycznie ich nie widać. Jeżeli juz widać kwiatki to są maleńkie.

To tu- to tam- łopatkę mam ! 21:18, 11 lip 2025


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
W ogrodzie ozdobnym udało mi się poczyścić wszystkie róże. Alden Biesen po tym zabiegu wciąż cieszy oko.



Kiedyś sądziłam, że królową wśród szałwii jest Caradonna. Tak było póki nie doczekałam się zmężnienia szałwii Purple Rain okręgowej. Wciąż ścinam te kłoski, które wyblakły, a ona wciąż tłoczy nowe pędy kwiatowe. Świetnie sobie radzi z suszą.




Zaczynają hortensje.





Przymierzam się do przycięcia bodziszków Rozanne i Rosamoor.

Zacisze Alicji 20:44, 09 lip 2025


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 11439
Do góry
April napisał(a)


No cud, miód i orzeszki Szkoda że nie mam miejsca, bo super bym mi pasowała na rabacie Pod Górką z Gishlande de Feligonde i Alden Biesen


Aprilku! To naprawdę fajna róża, może jednak da się wcisnąć.
Ogrod nad bajorkiem 11:42, 09 lip 2025


Dołączył: 16 kwi 2021
Posty: 137
Do góry
TAR napisał(a)
Zakupilam 4 róze: Novalis, Grossherzogin Luise i dwie piżmowki Alden Biesen i Bukavu. Mam jeszcze upatrzone 3 odmiany róż rabatowych i kilka piżmowych, sa piekne, jak sie pojawia to moze zakupie. Piżmowki ponoc sa wytrzymałe, wiec chce przetestowac jedna zamiast zdechłego modrzewia a druga na nowej rabacie, ktora moze przestanie byc rabata wstydu. I nawet luby nie protestowal, chce to miejsce uporzadkowac. Ale ja boje sie tam nawet kopac taka rzeźnia podsosnowa, kożuch z korzeni Mozliwe, ze troche ziemi nawioze i gorke usypie.

Ogolnie znalazlam kilka dobrych miejsc na pare róz. Mozliwe nawet, ze zakupie, brakuje mi troche kwiatów pomiedzy kwitnieniami. Wyleciały wszystkie orliki, nie wiem czemu nie chca rosnac, maja ekstra warunki. Moze róze sie udadza. Eksperymentalne kupione wiosna nawet maja pąki kwiatowe. A za chwile bede ścinac do zera bodziszki wiec dziura bedzie, taka róza ładnie uporzadkuje wtedy mi rabate. Na probe dam Luise.

Nowalis bedzie posadzona od tyłu buka Tricolora, do tego zakupiłam fioletowo srebrne wietlice, dodam zółta hakone, kopytnika moze hoste i na pewno 2 tawułki z jasnymi mlecznoróżowymi kwiatami.

Alden Biesen bedzie zamiast modrzewia, z ktorego został kijek w kształcie procy. Nie wykopuje bedzie ładna naturalna podporą dla tej rózy.

A Bukave dam na rabate wstydu lub pod jakas brzoze.

Na puste miejsca z tylu rabaty sosnowej posadze malo wymagajace a zapelnia mi przestrzen: jaśminowce Aurea, moze pcherznice Darts Gold - ładnie w cieniu wybarwia sie na limonkowa zielen. Zamiast przemarznietej magnolii wpasuje tam tamaryszka. A calosc podsadze hostami i bodziszkami, tych mam nad wyraz urodzaj i jako jedyne rosna na tych suchych miejscach.

Mężu dzis poprosil bym zamowila rurki do nawadniania kropelkowego, chce po deszczu rozłozyc zeby rosliny nie mdlaly. Tam jest duzo drzew, opady realnie daja rade jesienia i wczesna wiosna, potem lipa.

A inspiracja do porzadkach na rabacie wstydu oraz nawodnienia byli nasi weekendowi goscie

U mnie rosną to i u Ciebie dadzą radę, mieszkamy niedaleko siebie, też pod lasem i chyba taka sama gleba - gliniasta
Ogrodowe marzenie Mrokasi cz. II 20:58, 07 lip 2025


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 11439
Do góry
mrokasia napisał(a)
Alden Biesen już na rabacie. Jestem zachwycona!!! Idealnie się wpasowała .


Pięknie wygląda, jakby zawsze tam rosła, to miejsce na nią czekało.
Zacisze Alicji 11:32, 07 lip 2025


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 12340
Do góry
Alija napisał(a)



No cud, miód i orzeszki Szkoda że nie mam miejsca, bo super bym mi pasowała na rabacie Pod Górką z Gishlande de Feligonde i Alden Biesen
Ogrodowe marzenie Mrokasi cz. II 18:38, 04 lip 2025


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21502
Do góry
Alden Biesen już na rabacie. Jestem zachwycona!!! Idealnie się wpasowała .
Ogrodowe marzenie Mrokasi cz. II 13:51, 27 cze 2025


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
mrokasia napisał(a)


Za to właśnie zamówiłam sobie różę . Alden Biesen, która od dawna mi się szalenie podoba. Wczoraj wieczorem szukałam jej w myślach miejsca a dziś po porannym spacerze z psami poleciałam sprawdzić w realu wytypowane miejsce. No i cyk .


Dobra decyzja. Zachwyciłam się tą różą w ogrodzie Brzozowej Agaty i zakupiłam dla siebie dwa egzemplarze. Tak mi przypadły do gustu, że wiosną dokupiłam trzeci egzemplarz. Kwitną obficie, choć rosną w półcieniu i w pobliżu mają brzozę Dorenboos i morwę.
Ogrodowe marzenie Mrokasi cz. II 08:48, 26 cze 2025


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21502
Do góry
Dziewczyny, mrówek i u mnie sryliony. Ale akurat nie osiedliły się w Gience więc przyczyna jej zejścia była inna. Jaka? Nie wiem. Korzenie wyglądały na przegniłe. Aktualnie szukam czegoś na jej miejsce. Rozważam z magnolii drugą Gienkę lub Sunsation albo czerwonolistnego judaszowca. Tylko stacjonarnie i na pewno przed zakupem wyjmę drzewko z donicy by obejrzeć bryłę.

Za to właśnie zamówiłam sobie różę . Alden Biesen, która od dawna mi się szalenie podoba. Wczoraj wieczorem szukałam jej w myślach miejsca a dziś po porannym spacerze z psami poleciałam sprawdzić w realu wytypowane miejsce. No i cyk .
Ogrod nad bajorkiem 00:42, 26 cze 2025


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 13821
Do góry
Samanty są w szkółce A...r. właśnie dziś przyszły mi w paczce. Domowilam w ostatniej chwili przez Izę .

Alden biesen to pizmówka, czyli mało problemowa, cięcie łatwe, o 1/3 skracamy. Ewentualnie o 2/3, jak gorszy pęd. I najstarsze można wycinać całkiem, jak słabo kwitną.
Znoszą lekkie zacienienie. W teorii. W praktyce piżmowki miałam w cieniu, ładnie rosły i kwitły.

Kasia. Może zamiast tych piwonii, o ile na pewno zdecydujesz sie na ich pozbycie?
Ogrod nad bajorkiem 21:28, 25 cze 2025


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13755
Do góry
Alija napisał(a)
Też zachwycam się Alden Biesen, u mnie rośnie na leśnej rabacie, ziemia kiepska (no, podkarmiam ją na wiosnę), sucho i ciemno, słońca trochę po południu i daje radę, rośnie i kwitnie, więc chwalę, bo warta tego.


Swoja chce dac na ciemnej ale dosc slonecznej rabacie, na tle czarnego ogrodzenia w otoczeniu zielonych krzewow i bylin. Chce ja podsadzic jeszcze przywrotnikiem i biala gaura.
Ogrod nad bajorkiem 21:22, 25 cze 2025


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 11439
Do góry
Też zachwycam się Alden Biesen, u mnie rośnie na leśnej rabacie, ziemia kiepska (no, podkarmiam ją na wiosnę), sucho i ciemno, słońca trochę po południu i daje radę, rośnie i kwitnie, więc chwalę, bo warta tego.
Ogrod nad bajorkiem 21:14, 25 cze 2025


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13755
Do góry
mrokasia napisał(a)
Ekhm, zaczynam szukać miejsca dla Alden Biesen… świat się kończy


U Ciebie? A co ja mam powiedziec jak wcale mialo roz nie byc a juz jest 12 szt. I bedzie wiecej. Ale Alden to nie roza to dzielo sztuki. Cudo.
Ogrod nad bajorkiem 21:11, 25 cze 2025


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21502
Do góry
Ekhm, zaczynam szukać miejsca dla Alden Biesen… świat się kończy
Ogrod nad bajorkiem 20:59, 25 cze 2025


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
O matulu! Jakie cudne jarzmianki. Pełen zachwyt. Uwielbiam Alden Biesen, bo to jedyne róże u mnie, których nie trzeba czyścić. Mają jedno kwitnienie, które zaczyna się w czerwcu, a kończy w październiku. Radzą sobie, mimo że posadzone są metr od drzew (brzozy Doorenbos i morwy białej).
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies