He, he, No właśnie mam męża (ciągle jeszcze od ....11 lat tego samego, też przystojny ) stąd się właśnie śmieję, że mężatce wypada pokokietować bo to tylko dla dobrego samopoczucia - gorzej jakbym była samotna...wtedy pomyślałbyście niewiadomo co
Witaj, pojawiłaś się u mnie wiec odpisuję u Ciebie..żebyś się nie przejmowała, przetworów też nie bardzo lubię robić zwłaszcza hurtowo. Tak w małych ilościach jest ok. Ale jak mam wysyp śliwek, jabłek i gruszek to jest zmora.
Poczytalam poogladalam- ogrodnika zazdroszcze.
Pieknie sie zapowiada cale obejscie bede dopingowac i trzymac kciuki.
Wszystkie te Wasze ogrody sa tak ogromne w poronaniu do mojego ogrodeczka.
No i znowu zazdroszcze cho....a ja tez tak chce ale fajnie ze moge Wasze poogladac i to mi musi wystarczyc.
pozdrawiam bardzo serdecznie a z ta zazdroscia to oczywiscie zart choc nie zupelnie bo zazdroszcze tak pozytywnie zawsze jestem z Was bardzo dumna