Gdzie jesteś » Forum » Projektowanie ogrodów » Ogródek amatora - kiedyś może będzie :-)

Pokaż wątki Pokaż posty

Ogródek amatora - kiedyś może będzie :-)

Pszczelarnia 18:06, 12 gru 2011
Logo 06

Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 28700
Wieloszka napisał(a)
Ja bym świerka zostawiła tak, jak narysowałeś, a w pobliżu tych wiśni i pigwowców urządziła mini sad, skoro zależy Ci na własnych owocach. Tylko to jest północny wschód - czy drzewka owocowe będą miały dość słońca, dodatkowo jeszcze zasłonięte szpalerem serbów? Nie znam się na owocowych kompletnie


Znasz się. Nie bardzo ta lokalizacja. One mają dawać owoce jak rozumiem?
____________________
Ewa Pszczelarnia. Wizytówka
profus 07:51, 13 gru 2011

Dołączył: 16 wrz 2011
Posty: 139
Pszczelarnia napisał(a)
Nie bardzo ta lokalizacja. One mają dawać owoce jak rozumiem?


Czyli gdzie Twoim zdaniem mogłyby być 2 wiśnie odm. łutówka i 2 pigwowce ?
____________________
Rafał - ogrodek amatora - kiedyś może będzie
abiko 09:27, 13 gru 2011
Dsc 1446

Dołączył: 15 wrz 2011
Posty: 8301
A jakby tak tą rabatę trochę zaokrąglić do kostki. I od kostki dać dwie umbraculifery, potem twoje wiśnie, z tym, że dołożyć jeszcze jedną np. i dalej znowu U. a z tyłu za nimi coś innego, też sadowniczego, może jakąś jabłonkę. wyrośnie wysoko, będzie kwitła w innym czasie niż wiśnie i chyba nie potrzebuje towarzystwa jak śliwy, ale ja się na sadownictwie nie znam za bardzo
____________________
Agnieszka Ogródkowe perypetieTrzeba było zostać dresiarzem... Wizytówka
profus 10:01, 13 gru 2011

Dołączył: 16 wrz 2011
Posty: 139
Ja też się nie znam. Od początku nie chciałem żadnych owocowych roślin, bo wiem, że nie będę miał co z tymi owocami robić. Mam znajomych co mają, parę jabłonek, śliw, gruszę i coś tam jeszcze i mają problem. Proszą wszystkich naokoło by brali te owoce (sobie zerwali) i nie ma komu. Sami nie bardzo mają czas zrywać i pewnie by i tak rozdawali. Pełno spadu mają, potem to gnije jak się nie pozbiera. Jednym słowem problem. Dlatego też ja nie chciałem owocowych bo nie będę miał na to czasu.

Tylko wiśnie chciałem. Z tego co wiem muszą być minimum 2 (zapylanie). Pigwowiec - ktoś mnie namówił i mam 2 niby na nalewkę. No i mam jeszcze maliny, ale w takim miejscu, że chyba nie będzie owocowów (prawie w cieniu) i winogrona na drewutni.
____________________
Rafał - ogrodek amatora - kiedyś może będzie
abiko 10:15, 13 gru 2011
Dsc 1446

Dołączył: 15 wrz 2011
Posty: 8301
profus napisał(a)
Ja też się nie znam. Od początku nie chciałem żadnych owocowych roślin, bo wiem, że nie będę miał co z tymi owocami robić. Mam znajomych co mają, parę jabłonek, śliw, gruszę i coś tam jeszcze i mają problem. Proszą wszystkich naokoło by brali te owoce (sobie zerwali) i nie ma komu. Sami nie bardzo mają czas zrywać i pewnie by i tak rozdawali. Pełno spadu mają, potem to gnije jak się nie pozbiera. Jednym słowem problem. Dlatego też ja nie chciałem owocowych bo nie będę miał na to czasu.

Tylko wiśnie chciałem. Z tego co wiem muszą być minimum 2 (zapylanie). Pigwowiec - ktoś mnie namówił i mam 2 niby na nalewkę. No i mam jeszcze maliny, ale w takim miejscu, że chyba nie będzie owocowów (prawie w cieniu) i winogrona na drewutni.

To jak nie chcesz owoców, to posadź same wiśnie Umb. Tak jak u Danusi w szpalerze, szczepione wysoko. Wtedy i te co już rosną będą pasowały. Te twoje wiśnie można przesadzić czy są już tak duże, że lepiej ich nie ruszać? Pigwowiec ok, ale maliny muszą mieć słońce to wiem
____________________
Agnieszka Ogródkowe perypetieTrzeba było zostać dresiarzem... Wizytówka
profus 10:34, 13 gru 2011

Dołączył: 16 wrz 2011
Posty: 139
Wiśnie są małe, posadzone były ok. 3 lat temu. Myślę, że spoko da radę przesadzić. Ja tam już wszystko przesadzam. Na maliny też bym musiał lepsze miejsce znaleźć, ale one jako krzak mi się nie podobają i lepiej jakby były schowane (he,he takie rzeczy to tylko w Erze - ale Ery już nie ma ).
____________________
Rafał - ogrodek amatora - kiedyś może będzie
profus 08:22, 14 gru 2011

Dołączył: 16 wrz 2011
Posty: 139
Taka baza do dalszego wymyślania tej rabaty, może bardziej się przyda z wymiarami. Trochę może za duża perspektywa mi wyszła, ale jakby co to jest przecież zdjęcie jeszcze.



W rogu za drewutnią jest prostokąt (3,5m x 2,8m) otoczony cisem gdzie ma być kompostownik. Dwa drzewka obok furtki - wiśnia umbraculifera, na prawo: serby, sosna chyba czarna, serby, tuja żółta i kawałek śliwy Pissardi.
____________________
Rafał - ogrodek amatora - kiedyś może będzie
hanka_andrus 09:20, 14 gru 2011
Img 0005

Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34412
Dołożyłabym jeszcze jedna wiśnię w sam róg za ew.kompostownik.
____________________
sezon 2017 u hanusi sezon 2017 u Hanusi Ogródek Hanusi - jeszcze jeden sezon Ogródek Hanusi - kolejny sezon * Ogródek Hanusi po zimie
profus 09:28, 14 gru 2011

Dołączył: 16 wrz 2011
Posty: 139
Ha, wiesz, że ona tam była tylko ją wygumkowałem w Paincie. Pomyślałem, że zobaczymy co Ogrodowisko-maniacy powiedzą i teraz mnie to bardziej utwierdziło. Tylko nie wiem czy będą one zbyt blisko siebie: ok. 2m a ta 3 za kostką ok 2,5 m - tak mi wychodzi.

____________________
Rafał - ogrodek amatora - kiedyś może będzie
abiko 10:41, 14 gru 2011
Dsc 1446

Dołączył: 15 wrz 2011
Posty: 8301
profus napisał(a)
Ha, wiesz, że ona tam była tylko ją wygumkowałem w Paincie. Pomyślałem, że zobaczymy co Ogrodowisko-maniacy powiedzą i teraz mnie to bardziej utwierdziło. Tylko nie wiem czy będą one zbyt blisko siebie: ok. 2m a ta 3 za kostką ok 2,5 m - tak mi wychodzi.

Powinna wejść, najwyżej będą się stykać koronami. Właśnie też mi tam pasuje jeszcze jedna wiśnia, a w ogóle to można by zrobić taki szpaler z nich wzdłuż kostki, ale nie wiem czy chcesz coś takiego?
____________________
Agnieszka Ogródkowe perypetieTrzeba było zostać dresiarzem... Wizytówka
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies