Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Projektowanie ogrodów » Kaszubskie piaski

Kaszubskie piaski

Bee 12:55, 16 lip 2026


Dołączył: 30 lis 2020
Posty: 703
Parę lipcowych migawek z rabaty suchej i wrzosowiska...

____________________
Beata Kaszubskie piaski Wizytówka - Kaszubskie piaski
Bee 13:04, 16 lip 2026


Dołączył: 30 lis 2020
Posty: 703
Wiosną na rabacie posadziłam parę nowości:
Lnica 'Peachy' Linaria,
Anafalis trójnerwowy 'Silver Wave' Anaphalis triplinervis,
Pszczelnik wąskolistny Dracocephalum ruyschiana
i trawę Butelua smukła Bouteloua gracilis.
oraz ożanki hyrkańskie.

Najbardziej sprawdziły się ożanki.

Anafalis przemarzł wiosną i wolno się zbierał do życia, pszczelniki nie zakwitły jeszcze ale na razie nie powalają urodą. Lnica wyglądała pięknie na zdjęciach w internecie ale w rzeczywistości szybko przekwitła i teraz łodygi już zamierają.

Butelua również wygląda ładniej na zdjęciach niż w rzeczywistości. Małe zabawne kłoski są praktycznie niewidoczne bez podejścia blisko. Ot, taka zielona kępowa trawka.

Lnica:



Butelua:



Ożanka hyrkańska, z której jestem bardzo zadowolona:



Ocalały mi kępki macierzanki z zeszłorocznej masakry kosą spalinową i teraz cieszą trzmiele i dzikie pszczoły.

____________________
Beata Kaszubskie piaski Wizytówka - Kaszubskie piaski
Bee 17:39, 07 sie 2026


Dołączył: 30 lis 2020
Posty: 703
Wątek zarósł kurzem i chwastami a więc czas zamieścić kilka sierpniowych migawek z rabaty angielskiej.



Pozdrawiam z kaszubskiej krainy braku zasięgu internetu



____________________
Beata Kaszubskie piaski Wizytówka - Kaszubskie piaski
Juzia 20:35, 07 sie 2026


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 43086
Po co internet jak ma się i widoki..... i co zjeść

Moim borówkom poczerwieniały liście. Grzyb w korzeniach?
Bo chyba nie zbyt mało kwaśne podłoże?
A może coś jeszcze innego???
____________________
Juśka Ogród przy Przyjemnej +++ Zielone drzwi w Kruklandii (Mazury)
Bee 20:59, 07 sie 2026


Dołączył: 30 lis 2020
Posty: 703
Juzia, sprawdź pH podłoża; najprościej w miarę dokładnie kwasomierzem Helliga (na podstawie barwnych reakcji, dokładność około 1 jednostki, ale to wystarczy).

Czerwone liście świadczą o braku pobierania fosforu a to może być spowodowane za wysokim pH. Może też być problem z pobieraniem innych składników z gleby. Jeżeli pH będzie w porządku to może być problem ze zbyt wilgotnym podłożem. Nie wiem jak u Ciebie z opadami czy borówki nie stoją w wodzie. One potrzebują wilgotne ale przepuszczalne podłoże z dostępem powietrza.
____________________
Beata Kaszubskie piaski Wizytówka - Kaszubskie piaski
Bee 21:09, 07 sie 2026


Dołączył: 30 lis 2020
Posty: 703
Tu masz fajną stronę z Cornell University:

htttttps://blogs.cornell.edu/berrytool/blueberries/leaves-are-unusually-colored-spotted-or-necrotic-browning/

(wyrzuć nadmiar ttt z adresu)
____________________
Beata Kaszubskie piaski Wizytówka - Kaszubskie piaski
Juzia 21:11, 07 sie 2026


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 43086
Bee napisał(a)
Juzia, sprawdź pH podłoża; najprościej w miarę dokładnie kwasomierzem Helliga (na podstawie barwnych reakcji, dokładność około 1 jednostki, ale to wystarczy).

Czerwone liście świadczą o braku pobierania fosforu a to może być spowodowane za wysokim pH. Może też być problem z pobieraniem innych składników z gleby. Jeżeli pH będzie w porządku to może być problem ze zbyt wilgotnym podłożem. Nie wiem jak u Ciebie z opadami czy borówki nie stoją w wodzie. One potrzebują wilgotne ale przepuszczalne podłoże z dostępem powietrza.


Lało u mnie dużo, ale korzenie nie powinny być zalane, bo to przecież jeszcze małe krzaczki, to ile tych korzonków mają A doły kopane konkretne.

Przy przeprowadzce gdzieś mi się kwasomierz zapodział. Mus zamówić
____________________
Juśka Ogród przy Przyjemnej +++ Zielone drzwi w Kruklandii (Mazury)
Bee 08:30, 18 sie 2026


Dołączył: 30 lis 2020
Posty: 703
Urlop z motyczką i nożem do darni w garści

Sierpniowe dni w Kaszubskich Piaskach spędziłam na pieleniu rabaty angielskiej i robieniu kancika. Gdyby to był ogród przy domu to regularne pielenie i kancikowanie nie byłoby problemem. Jednak, niestety, jest to ogród weekendowy i borykam się z problemem murawy wrastającej w rabatę. Po kilku dniach szarpania się ze zrywaniem darni doszłam do wniosku, że rezygnuję z kancików i wkopię przegrodę na granicy rabaty.

Before i after części półcienistej rabaty angielskiej. Tutaj perz z murawy i rozsiewające się bodziszki zupełnie zarosły kamienną ścieżkę i róże Ballerinę i Piano. Parę dni pracy w upale i zaczynałam już mieć dosyć ogrodu i zaczęłam myśleć o usprawnieniu sobie pracy. Zastanawiałam się nad obrzeżem ze stali kortenowej ale w końcu zamówiłam 3 plastikowe rolki 9 m x 15 cm.



A tak wyglądał brzeg rabaty angielskiej w trakcie czyszczenia kancika. Można się zniechęcić do ogrodu gdy przyjeżdża się na urlop i zamiast korzystać z jeziora trzeba zabrać się za walkę z chwastami. Miałam chwilę zwątpienia i już chciałam odpalić kosę spalinową i zlikwidować rabatę .



Nie poddałam się jednak i po wkopaniu obrzeża rabata angielska znowu zaczęła cieszyć

____________________
Beata Kaszubskie piaski Wizytówka - Kaszubskie piaski
Judith 09:35, 18 sie 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14544
Widać, że się utyrałaś, wyczyszczone idealnie .
Obrzeża kortenowe piękne są, ale drogie jak diabli i w ogrodzie weekendowym faktycznie plastiki są wystarczające, choć chyba dość trudne do montażu? Ja kilka lat temu wkopałam sobie na rabacie wydzielając poletko dla Red Baronów - pamiętam, że łatwo nie było . Ale skuteczność 100% - nic nie wyłazi poza wyznaczone granice .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Basieksp 09:57, 18 sie 2026


Dołączył: 24 maj 2019
Posty: 13941
No jest efekt Trzeba sobie ułatwiać prace, zawsze trochę mniej pracy a i efekt od razu widoczny. Ja też gdzie się da robię obrzeża, dawniej miałam bez. Teraz prawie wszystkie rabaty mam czymś oddzielne, u mnie głównie polbruk, bo miałam go akurat z rozbiórki. Łatwiej się kosi trawę, nie przerasta. Dodatkowo tam gdzie mogłam wyłożyłam kartony i na nie wysypałam korę. Mam mniej pielenia, przynajmniej na jakiś czas
____________________
Basiek *** Ogród Basi i Romka( Pomorskie, okolice Chojnic)*** Wizytówka
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies