Tak mi przykro z powodu skurczenia się Twojej psiej gromadki; na dodatek w tak krótkim czasie. Cieszą mnie natomiast budowlane postępy. Czytam o nich z wielką przyjemnością.
Po obejrzeniu ostatnich zimowych fotek z całego serca Ci życzę szybkiego zdobycia umiejętności jazdy na traktorku, bo na samą myśl o tym, że te podjazdy trzeba by odśnieżać ręcznie aż ciarki mnie przechodzą.
Wszystkiego dobrego w nowym roku!
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam!
"Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu."
~ Władysław Tatarkiewicz
Niestety ubiegły rok był dość trudny. Mam nadzieję, że w tym będzie tylko lepiej .
Na razie nowych opadów śniegu nie ma. Tylko dość mroźnie jest. Wczoraj rano było -17, dziś -10.
Na traktorku jeździć umiem. Tylko że to minikoparka ma taki pług/spychacz, ale mam nadzieję, że nie będzie już potrzebna .