ewsyg
17:09, 03 gru 2025
Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 12654
Moja mała psina jak uciekała, to nie reagowała na moje wołanie. Mogłam sobie gardło zdzierać, a pannica obejrzała się tylko i szła dalej. Wsiadałam wtedy do samochodu i podjeżdżałem pod nią, otwierałam drzwi i ona wskakiwała. Na szczęście teraz już nie ucieka.
Współczuję Ci kochana.
Współczuję Ci kochana.