Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » April podbija las...

April podbija las...

April 08:36, 11 kwi 2026


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 12000
Agatorek napisał(a)


To jakby mieli więcej, to kup proszę i dla mnie


Aga, sorry, nie byłam.
____________________
April April podbija las Mazowsze
April 08:37, 11 kwi 2026


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 12000
Gosialuk napisał(a)
Przylaszczki to taki drobiazg ogrodowy, od którego się milej na sercu robi.


____________________
April April podbija las Mazowsze
April 08:43, 11 kwi 2026


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 12000
Iwonka napisał(a)
Świętujemy Aprilku Opuściłaś gawrę i nawet technologię wzięłaś do ręki!!!
Super że jesteś, super że są fotki.
Nam nigdy nie dość twojego lasu. Z romantycznymi igłami tym bardziej
Ale szczerze podziwiam za ogarnianie tematu, serio.
Przylaszczki wzruszają.
W ogóle wszystko z wiosną jakieś takie fajne
Nie znikaj chyba że na grabienie


Jak ja czasem przeklinam te "romantyczne" igły.
Obym do końca kwietnia dała radę to ogarnąć.
No właśnie po pracy w ogrodzie to mi się nawet telefonu nie chce wziąć do ręki. No i jakoś pogoda też nie współpracuje. Teraz czekam tylko na kilka stopni więcej i łapię znów za grabie. Poprzednio trzy razy grad padał a ja się nie poddawałam i grabiłam
____________________
April April podbija las Mazowsze
April 08:48, 11 kwi 2026


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 12000
UrsaMaior napisał(a)
Fajne masz te iryski, kiedyś posadziłam, ale coś nie widzę...
Przylaszczki boskie, na FB jest babka, Ewelina coś tam, która ostatnio pokazała zestawienie. Nie wiedziałam, że jest aż tyle odmian!


Może coś Ci zeżarło cebule. Nie wiem czy są przysmakiem bo to ich pierwszy sezon.
Z przylaszczek cieszę się z tych najzwyklejszych. Nie mam ambicji na wyfikane odmiany. To nie ich środowisko. U ciebie miałyby większe szanse bo i igieł tyle nie masz, no i więcej podlewasz.
____________________
April April podbija las Mazowsze
April 08:55, 11 kwi 2026


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 12000
Zdjęć nowych raczej mało bo pogoda się zrobiła kiepska.








____________________
April April podbija las Mazowsze
vita 09:09, 11 kwi 2026


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 4937
April napisał(a)


Vita,mam nadzieję że się nie mylisz i przylaszczki będą tylko zwiększać swoją obecność. Posłucham twoich rad.
Irysów też dokupię. Skoro eksperyment z nimi się udał to znaczy że warunki u mnie są dobre.
Zawilcami od ciebie jestem niezmienne zachwycona. Zaraz zaczną kwitnie i dość dobrze się rozrastają. Podzielę sobie w inne miejsca po kwitnieniu.


Zawilce koniecznie rozrzuć w inne miejsca w ogrodzie Jeżeli trafiły się wśród nich zawilce gajowe (łatwo je odróżnić w początkowej fazie po kolorze liści) to je usuwaj, są ekspansywne. U mnie już są wszędzie i próbuję wyławiać. Co do przylaszczek, to może moja metoda na 'zachęcenie do siania' nie jest miarodajna, podobno ich nasiona przenoszą mrówki, ale u mnie to się sprawdza. Przylaszczki już przekwitają a ja ciągle znajduję niekwitnące siewki. Nawiasem mówiąc, te najzwyklejsze to również formy różowe i białe

Wspominasz o zasilaniu cebulowych po kwitnieniu, dla mnie to już ostatni dzwonek, zaniedbałam to w poprzednich latach i teraz mam efekty. Żonkile prawie nie kwitną, psizęby, iryski też kiepsko.
Nawóz do cebulowych będzie dobry, dwie podsypki, teraz i za miesiąc? Zanim liście zaczną zasychać?

____________________
Wiktoria Przy ścieżce aktualny Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Cardiocrinum giganteum
vita 09:14, 11 kwi 2026


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 4937
April napisał(a)
Zdjęć nowych raczej mało bo pogoda się zrobiła kiepska.


Ach! Szachownica raddeana Wspaniała! Gratuluję, ileż ja straciłam szachownic. Bardzo trudno je u mnie utrzymać, przezimować w gruncie. Ile lat jest u ciebie?
____________________
Wiktoria Przy ścieżce aktualny Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Cardiocrinum giganteum
April 09:44, 11 kwi 2026


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 12000
Wiktorio, u mnie zawilce gajowe nie są ekspansywne. Mam dosłownie kilka w innym miejscu. Ale jak pojawią się w tych twoich to będę usuwać.
Myślę że do cebulowch dwa razy jak sypniesz, zupełnie wystarczy. Ja też zapominam o zasilaniu. Robię sobie przypominajkę w telefonie, na kolejny rok
Szachownica Raddeana jest trudna. Miałam kilkanaście i zostały dwie. Dopiero po przesadzeniu w inne miejsce zaczęły kwitnąć. Trzy lata wegetowały. To dopiero ich drugie, ładne kwitnie.
____________________
April April podbija las Mazowsze
vita 10:04, 11 kwi 2026


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 4937
Przypominajki na telefonie! Człowiek ciągle się uczy Dzięki

Mam nadzieję, że to nowe miejsce dla szachownicy będzie odpowiednie. Że trudne w uprawie są szachownice wiem od lat. Uwielbiam te cebulowe i miałam kiedyś kilkanaście gatunków, i to jakich!
Może wrócę jeszcze do ich uprawy, ale po bardzo, bardzo starannym przygotowaniu dla nich podłoża.
Swoje kupowałam u Bondarenki na Litwie, znany kolekcjoner, podróżnik, pamiętam z filmików jak pozyskiwał cebule z naturalnych środowisk w Armenii, zagłębiał w glebie dłoń i wyjmował cebulę!
One potrzebują żyznego i bardzo lekkiego podłoża. Mało kto takie u siebie ma
Zadbaj o tę szachownicę, jest cudowna

____________________
Wiktoria Przy ścieżce aktualny Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Cardiocrinum giganteum
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies