Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » April podbija las...

April podbija las...

April 06:02, 14 kwi 2026


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 12016
tulucy napisał(a)
Jak moja łopatka. Diabeł ogonem nakrył. Ino ona granatowa. To ginęła w otoczeniu. Kupiłam sobie nowe, czerwone specjalnie. I wtedy się znalazła ta stara. I bardzo dobrze, bo te nowe się nie umywają do niej.


No właśnie kolor narzędzi ma kolosalne znaczenie. Ale nie tym razem.
Oby się znalazły bo były genialne. A przede mną cięcie ponad setki cisów i mnóstwa choin.
____________________
April April podbija las Mazowsze
April 06:04, 14 kwi 2026


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 12016
Joku napisał(a)
Może sprawdź w jakichś zadarniaczach? Ja tak zgubiłam długą haczkę, wpadła mi w runiankę. Parę razy w to miejsce zaglądałam, znalazłam dopiero przypadkiem jak grabiami coś tam robiłam.


Jolu runiankę faktycznie mogę jeszcze przeczesać bo dość wysoka i cięłam koło niej hakonki.
Dobry pomysł, sprawdzę.
____________________
April April podbija las Mazowsze
April 06:09, 14 kwi 2026


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 12016
Magara napisał(a)

Jola, znajdą się
Jakby co, to trzeba do świętych uderzać - niejaki Antoni jest, no i jeszcze Tadeusz Juda, ten to od spraw beznadziejnych
Moja Babcia miała z nimi świetny układ, ja też mam - dogadałam się nawet z nimi w kwestii kasy - a że ja nie kościółkowa - to jak pomogą to na cele charytatywne wpłacam - działa
P.S. Mój Małżonek kilka razy samochód "zgubił" - więc absolutnie się zgubieniem nożyc nie przejmuj


Z samochodem to też tak miałam bo nie mam orientacji w terenie. Dlatego każde autko ma teraz GPS. Otwieram aplikację i z dokładnością do 2 metrów namierzam zgubę
Właśnie mi przyszło do głowy że jak się znajdą to też chyba powinny zostać oznaczone
Są takie ustrojstwa dla pilnowania dzieci. Wrzucasz do plecaka i wiesz gdzie jest pociecha
____________________
April April podbija las Mazowsze
PrawieBory 07:14, 14 kwi 2026


Dołączył: 08 sty 2018
Posty: 172
Jolu, są takie różne "namierzacze" - nawet do ramy roweru można wrzucić i zawsze wiesz gdzie jest. Może takie ustrojstwo warto wrzucić w rączkę ulubionego sekatora albo nożyc? Ja ulubiony sekator zawsze odkładam w to samo miejsce, nawet jeśli muszę przelecieć cały ogród . W czasie intensywnego użytkowania mam przypięty na smyczy, bo cholernik ciągle się gubił. W każdym razie życzę, aby Twoje nożyce znalazły się jak najszybciej
____________________
Pozdrawiam. Kasia
mrokasia 10:15, 14 kwi 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21132
Daj znać jak znajdziesz te nożyce, trzymam kciuki!
Dlatego nie inwestuję za bardzo w sekatory. Ciągle je gdzieś zostawię a potem znajduję w nieco pogorszonym stanie. No ale sekator to nie duże nożyce...
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.I ;Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.II na zachód od Warszawy
Judith 10:22, 14 kwi 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13678
Podobnie jak Kasia PrawieBory też zawsze odnoszę sprzęty na miejsce. Tez nauczona doświadczeniem . Mam robocze wiadro, z którym idę w ogród i mam tam zawsze małą łopatkę, nożyczki, sekator, pazurki i podkładką pod kolana. I inne rzeczy gdy jest potrzeba. Zawsze odkładam wszystko do tego wiaderka. Rzeczone nożyczki - niezastąpione przy wycinaniu wiotkich roślin - zgubiłam kiedyś i znalazłam po 3 latach. O dziwo, są nadal sprawne .
Twoje nożyce też się znajda, no bo przecież nie ma innej opcji. Pytanie, kiedy?
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
TAR 16:26, 14 kwi 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13230
Ja w ogrod chodze z wozeczkiem na ktorym jest zawsze wiaderko i koszyk ze sprzetem plus obornik, kora i inne potrzebnosci. A i tak notorycznie cos gdzies zostawiam
____________________
Ogrod nad bajorkiem
anabuko1 17:51, 14 kwi 2026


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24542
Szachownica jest przepiękna.
U mnie niestety nie chcą rosnąć, przepadają gdzieś.
Jedna się trzyma , odmiany nie pamiętam.
Poletko krokusów piękne.
Dobrze że łyżeczka się znalazła. Gorzej jak trafiają do worka ze śmieciami.
____________________
Ania***Dębowe zakątki 2***Dębowe zakątki 1*** Moja wizytówka
Eupraksja 22:00, 14 kwi 2026

Dołączył: 09 kwi 2025
Posty: 299
April napisał(a)
Walczyłam o przylaszczki aż się poddałam bo nie było efektu. A teraz z nikąd pojawiają się w różnych miejscach.




Czyli warto się nie poddawać! Czaiłam się na nie, ale też mi wcześniej zanikały, i bałam się że i teraz tak będzie. Ale Twoje doświadczenie jest bardzo optymistyczne i dodaje mi odwagi Tylko w takim razie tym bardziej warto kupować w czasie kwitnienia, żeby mieć szanse przynajmniej na siew, jeśli nie na przetrwanie tych pierwszych osobników.
____________________
Ewa W zgodzie z lasem na obrzeżach Kampinosu
ewsyg 22:28, 14 kwi 2026


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 12700
April napisał(a)
Mam nadzieję że irysy będą się zagęszczać. Ale i tak planuję jeszcze dokupić









A ja nie mam ani jednego, muszę to naprawić, bo są przeurocze. Bardzo podobają mi się te burgundowe.
____________________
Ewa Pachnący różami, malowany bylinami, Skąpana w słońcu****
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies