Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » DUŻY OGRÓD małej ogrodniczki 1

Pokaż wątki Pokaż posty

DUŻY OGRÓD małej ogrodniczki 1

Wieloszka 00:15, 19 paź 2011


Dołączył: 11 paź 2011
Posty: 5742
barbara_krajewska napisał(a)
A może posadzić rododendrony, kwitnąc dadzą barwną plamę

Witaj,
poprzedniej zimy przemarzło nam tyle roślin, że do dziś żal mnie ściska . Nie wiem, czy na naszej mega wietrznej działce rododendrony dałyby sobie radę bez okrywania?
____________________
Agnieszka - DUŻY OGRÓD małej ogrodniczki
noemi 00:28, 19 paź 2011


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 5938
Witaj właśnie skończyłam czytać Twój wątek od 1 strony...pięknie u Ciebie...elegancko
pozdrawiam ze Smolca
____________________
ogród magdalenka
lenka 00:59, 19 paź 2011


Dołączył: 05 wrz 2011
Posty: 459
Wieloszka napisał(a)





Witam Ciebie Wieloszko i małżonka Wielocha również hihihi

To zdjęcie urzekło mnie najbardziej, rewelacja
____________________
, Ogrodowiskowe inspiracje
olga_szopa 06:04, 19 paź 2011


Dołączył: 30 paź 2010
Posty: 600
Dzień dobry Wieloszko
Mnie przytkało,pięknie u Ciebie chociaż rozumiem chęć dalszych udoskonaleń .Życzę Ci powodzenia
____________________
Zakątek Olgi
Domi 07:08, 19 paź 2011


Dołączył: 11 mar 2011
Posty: 2438
Witajcie Państwo Wieloszkowie Wasz ogród bardzo mi się podoba. Gdybym teraz robiła ogród, wybrałabym właśnie proste geometryczne linie. Rozumiem, że najbaradziej stresuje ogrom pracy i brak czasu, a chciałoby się mieć cudownie i wszystko porobione.
Ale w miarę zarastania ogrodu tej pracy ubywa, nic się już nie dosadza, bo się po prostu nie mieści, "dziury" na rabatach wypełniają rośliny i człowiek "przyzwyczaja się" do myśli, że nie wszystko musi być zrobione perfekcyjnie NATYCHMIAST. Za to w zimie można odpocząć
Buka purpurowego pendulę polecam z własnego doświadczenia (fotkę można zobaczyć w moim wątku), ponieważ słońce go nie upala, gliniasta gleba mu nie przeszkadza, na wiosnę ma duże, bardzo ładne różowawe pąki. O tej porze roku ma wciąż komplet liści, spadają tylko pojedyncze. Owszem, zdarza się mszyca, ale to na każdym liściastym. U mnie mszyce najbardziej atakują brzozy. Trafia się też na różanecznikach. Opryski młodych drzew i tak trzeba robić, bo świeże soczyste liście i pąki są wyjątkowo smaczne dla robali. Te świerki, które macie formowane na pniu atakuje znowu przędziorek. Ja mam tylko jedną sztukę, ale też trzeba prysnąć na przędziorka. Tuje szmaragdy atakuje licinek tujowiaczek (larwy a później chude białe motylki w paseczki) itd. Na każdą odmianę jest w naturze jakiś amator i trzeba się z tym liczyć. A brzydkie, szpecące gniazda, welony, biały puch można zmyć z drzewka wodą z węża. Ja i tak myję co jakiś czas drzewka, bo się po prostu kurzą od śląskiego "czystego" powietrza.
Ponieważ nie znałam się w ogóle na szkodnikach i chorobach wykupiłam sobie za 150 zł/rok usługę internetowego prowadzednia ogrodu, gdzie specjalista (znając gatunki posadzone w moim ogrodzie) informuje mnie o zagrożeniach i jak z nimi walczyć, jeśli u mnie wystąpiły. Zawsze też mogę wysłać mailem zdjęcia chorej rośliny czy zauważonego robala i na tej podstawie otrzymuję diagnozę co to za szkodnik i jak z nim walczyć. Dzięki temu udało mi się nie zwariować i jakoś ogarnąć mój ogród"-
Macie piękny, obszerny ogród. Gratuluję

____________________
Dominika - Ogród Dominiki
Basiaw 07:19, 19 paź 2011


Dołączył: 19 sie 2011
Posty: 1191
No, no, no, ale ciekawy ogród. Tak jak generalnie nie przepadam za symetrią i prostymi liniami w ogrodzie, tak u Ciebie Wieloszko efekt jest wspaniały! Mąż Cię broni, że neie jesteś kokietką, ale jesteś, jesteś, mieć taki piekny ogród i zaczynać wątek od tego, że niby jest źle. Oj nie ładnie tak podpuszczać

Piękny ogród, piękny dom, mnóstwo pracy ale jaka satysfakcja!
____________________
Nasz mały, zielony świat
Wieloszka 08:00, 19 paź 2011


Dołączył: 11 paź 2011
Posty: 5742
noemi napisał(a)
Witaj właśnie skończyłam czytać Twój wątek od 1 strony...pięknie u Ciebie...elegancko
pozdrawiam ze Smolca

Witaj Noemi,
u Ciebie to dopiero cudnie, jak spod igiełki, tak naprawdę po Danusiowemu. No i jaka przytulna przestrzeń - przynajmniej masz czas wypoczywać na tym leżaczku .
A dzięki nowej obwodnicy niedaleko mamy do siebie. Zapraszam
____________________
Agnieszka - DUŻY OGRÓD małej ogrodniczki
Wieloszka 08:31, 19 paź 2011


Dołączył: 11 paź 2011
Posty: 5742
Witaj Dominika,
JESTEŚ WIELKA - naprawdę, zamieściłaś tyle pożytecznych informacji, które próbowałam znaleźć w googlach od pół roku - a tu proszę, kompendium potrzebnej mi wiedzy od razu!!! My na chorobach i szkodnikach też się nie znamy - chociaż z musu zaczynamy się poznawać z tym niemiłym towarzystwem, ale o usłudze internetowego prowadzenia ogrodu nigdy nie słyszałam (a nawet gdybym słyszała, to pomyślałabym, że to jakaś ściema i nabijanie ludzi w butelkę). Po Twojej pochlebnej opinii na pewno skorzystam z takiej usługi, bo o ile informacje czym co zwalczać łatwo znaleźć, to mam problemy z samym rozpoznaniem co roślinie dolega.
Z tym szkodnikiem co atakuje szmaragdy, to mnie przeraziłaś, bo mamy z nich żywopłot z trzech stron działki - grubo ponad 200 szt. Na razie (odpukać) nic nie zauważyłam...
No właśnie, piszesz, że chciałoby się wszystko mieć cudownie i od razu - tak jak u Ciebie!!! Oglądam zdjęcia z Twojego ogrodu i nie mogę wyjść z podziwu, że tak wygląda ogród zaledwie po trzech latach! Jest po prostu bezkonkurencyjny, a zdjęcia jakie mu robisz mogłyby brać udział w jakichś konkursach!!! Ale to dowód na to, że dobry projekt to podstawa wszystkich podstaw sukcesu ogrodowego.
Piszesz, że bukowi nie przeszkadza gliniasta gleba - naczytałam się, że właśnie musi mieć żyzną, ale nie gliniastą, a u mnie głównie taka. Jednak stawiam na Twoje, Szefowej i Richiego doświadczenie, a nie googlowe mądrości i na wiosnę buk (może nie jeden) będzie u mnie na bank!
Jeszcze raz dzięki i proszę o więcej!
____________________
Agnieszka - DUŻY OGRÓD małej ogrodniczki
aga_pe 08:49, 19 paź 2011


Dołączył: 13 wrz 2011
Posty: 2292
ohoho, wiosną konieczny grupowy objazd szkółek. "Zagęszczamy się"
____________________
Aga - Niewielki kawałek wsi pośrodku lasu
Domi 08:53, 19 paź 2011


Dołączył: 11 mar 2011
Posty: 2438
Wysłałam Ci na PW namiary na speca od szkodników. Korzystam z jego usług od 2 lat i jestem zadowolona. W przyszłym roku też będę kontynuować współpracę. Czuję się spokojniejsza z fachowym wsparciem, a 150 zł na rok przy pieniądzach wydanych na ogród to pikuś
Śmiać mi się chce z nas kobiet Każdej bardziej podoba się u innej Ty uważasz, że ja miałam dobry projekt, a ja to samo myślę o Twoim narzekając na ten mój. Była kiedyś taka reklama farb do włosów: kilka kobiet spotkało się w toalecie i każda miała inny kolor włosów, ale myślała sobie, że chciałaby mieć takie włosy, jak te inne panie. Zawsze chcemy mieć inaczej, niż mamy
____________________
Dominika - Ogród Dominiki
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies