2. Rabata między tarasami. Tutaj drobne poprawki, bo zarówno mi, jak i innym domownikom nie leży ta asymeria.
Zabrał bym stąd jeżówki, bo średnio sobie tu radziły i latem wyglądały smętnie. A tutaj linii kropelkowej nigdy nie będzie.
Po prawej stronie dosadził bym 2 miskanty, wtedy było by symetrycznie. Na środku, między miskantami wysadził bym jedną szałwię i mam miejsce na coś nowego.
Propozycje:
Iglak kolumnowy - jeszcze nie wiem jaki gatunek i odmiana, ale coś wąskiego i karłowego. Akcent zimozielony i trochę jakby przesłona rynien.
Klon palmowy Atropurpureum - mam go z tyłu ogrodu w donicy. Mocno się zastanawiam, czy bordo tutaj pasuje? Byłby kontrast dla limonkowych turzyc. Stanowisko raczej dobre, bo zasłonięty od zachodu przez dom (wiatr wieje najczęściej z zachodu) i słońce od rana do godz. 15-16.
Klon palmowy w ciekawej odmianie - to alternatywa dla bordowego klona. Napatrzyłem się na klony na forum i na pewno coś bym wybrał. Nawet coś limonkowego by pasowało.
A może klon palmowy tutaj w ogóle nie pasuje? Czy nie za ciasno, bo szerokość rabaty około 4,7 m?
Możesz ktoś ma lepsze propozycje?
Stęskniłem się za Wami i za ruchem na forum. Zapraszam do rozmów