Cześć Gosiu
Pięknie masz. Rabaty cudnie rozrośnięte. Super mieć taki dojrzały ogród z mnóstwem ciekawych roślin. Przegorzan mi się bardzo podoba, też kupiłam sadzonkę na targu w tym roku, tylko nie wiedziałam, że on taki wysoki będzie.
I płotek z gałązek idealnie pasuje
Piękny zielony ogród, który jesienią zmienia kolorki.
Jeszcze chwila i będzie bardzo brązowo lub biało.
Masz piękne i duże hakomki które bardzo lubię tylko u mnie nie specjalnie chcą rosnąć.
Ani sie obejrzysz i też będziesz miała taki dojrzały ogród.
Już ta rabata z hortkami wygląda super.
Przegorzan jest średniej wielkości. Ma około 60-70 cm u mnie.
To dla Ciebie za dużo?
U mnie hakonki też nie chciały rosnąć. To znaczy były, ale w ogóle prawie nie przyrastały. A potem nagle ruszyły.
Bardzo się z tego cieszę, bo je uwielbiam. Sadzę gdzie sie da. Teraz też obmyślam kolejne miejsce.
Nie rezygnuj. Czasem trzeba trochę cierpliwości, żeby udało sie z ukochaną rosliną.
Zimno, zimno, coraz zimniej.
W sobote wykopałam ostatnia dalię. Teraz wszystkie 5 suszy się pod dachem.W niedziele rzutem na taśme udało mi się zgrabić liście buka. Mam wrażenie, że w tym roku jest ich jakoś więcej.
Nigdy wcześniej ich nie grabiłam. Leżały sobie w kółeczku wokół drzewa. Teraz zajęły jakoś więcej miejsca. Może dlatego, że powiększyłam rabatę i mogły się rozwiać dalej?
W każdym bądź razie w przyszłym roku krokusy będą miały lżej.
Jeszcze tylko posadzenie czosnku i na ten rok prace ogrodowe zakończone.
Już nie mam nawet chęci na nie. Głowę zaprzątają inne niezbyt dobre sprawy. Kolejne. Niech ten rok się skończy.
Gosiu dziękuję za dobre porady dot. Cyklamenów.
Z takiego groszka wyrośnie taka sporą bulwa?
Przykryje je liśćmi jak przyjdą mrozy. Bo teraz to ok 1 stopnia + - jest.
Ja na te hakomy już kilka lat już czekam aby się rozrosły.
Cierpliwość moja się kończy. No cóż będę czekała dalej
Elu, tak z takiego groszka wyrośnie taka duża bulwka.
A może wiosną wykop hakonki i podsyp im trochę ziemi liściowej?
Ja tak sadziłam swoje.
U niektórych już zima, w mnie tylko w nocy mrozi.
Dalie wykopane, suszą się.
Jedynym moim ogrodowym zajęciem jest dokarmianie ptactwa.
Godne w tym roku straszliwie.
Gosia masz powera dziewczyno. Mnie juz sie nie chce w ogrodzie nic robic, chociaz nie posadzilam jeszcze cebulek. Niestety sie zmarnuja. Szkoda. Chyba ze bedzie w miare ladnie w niedziele to luby mi zrobi dołki i w jeden wszystkie wrzuce.
Cyklameny mnie zaskoczyly, z małej cebulki po sezonie kartofel 15 cm. popękany i z niego wychodza zalążki galazek. Swietne. Potrzebowaly 1 sezonu by sie tak powiekszyc. Bede znowu chciala kupic cebule wiosna. Teraz juz wiem, ze nie lubia za cieplo i za slonecznie by wyrosnąć.