Dzialka ma 300m2. 10 szerokości i 30 głębokości. Na skarpie. Więc niespecjalnie łatwa ale ogrodzona przynajmniej - płoty sąsiadów. Na wiosnę po budowie posieje tam trawę i zobaczymy czy będziemy to sprzedawać czy co z tym zrobić
Kupiłam te działkę inwestycyjnie, z myślą o Tacie właśnie. Mala chatka drewniana 3x5m żeby gdzieś przenocować jakby na ryby się wybrał. Kiedyś w przyszłości
Ale okazało się że pozwolenie na budowę i adaptowany projekt są nadal ważne i można je wykorzystać. A to kilkanaście tysięcy złotych . I dom normalny murowany 92m2 i 4 pokoje
Wiec buduje. Tata ogląda zdjęcia. Zobaczymy.
Pewnie skończy się na sprzedaży, tym razem z wyłączeniem rękojmi haha
Sama pusta Działke bym trzymała, jeść nie woła. A tak trzeba będzie zdecydować w miarę szybko bo mury niszczeją
W sumie to fajny mały domek, może jednak tata się zdecyduje, w razie czego na sprzedaży nie stracisz, tylko znowu masz budowę na głowie, niezła jesteś, ja bym się chyba nerwowo wykończyła