Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Ogrodowe marzenie Mrokasi cz. II

Ogrodowe marzenie Mrokasi cz. II

mrokasia 16:53, 05 sie 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21722
No dobra, zdarzyło mi się podeschnięcie tawuły ale takiej niedawno sadzonej. Ukorzenione radzą sobie znakomicie. No, ale ja jednak podlewam od czasu do czasu .
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.I ;Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.II na zachód od Warszawy
mrokasia 19:03, 05 sie 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21722
Kurka, gorąc przeokropny. Mam ogromną ochotę na przeróbkę tego kawałka z Geishą ale no way, za gorąco. Może jutro pod wieczór będzie chłodniej.
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.I ;Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.II na zachód od Warszawy
TAR 22:23, 05 sie 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 14045
Dziewczyny u mnie pieciorniki na suchym prawie zdechly, wegetowaly wręcz, przesadzilam na mokra i rozbujaly sie dopiero co, kazdy kwitnie. Bylinowe z kolei na suchym dosc dobrze sobie radza.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
TAR 22:25, 05 sie 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 14045
Kasia sadz te astry w odstepach, ja po 3 latach wykopalam moja kepe. Z sadzonki P9 miala objetosc prawie metra. Podzielilam teraz i porozrzucalam po ogrodzie.
____________________
Ogrod nad bajorkiem
Judith 09:33, 06 sie 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14418
mrokasia napisał(a)
No dobra, zdarzyło mi się podeschnięcie tawuły ale takiej niedawno sadzonej. Ukorzenione radzą sobie znakomicie. No, ale ja jednak podlewam od czasu do czasu .

No ja też podlewam, ale tawuły potrzebują więcej niż inne rośliny na rabacie. Zupełnie jak tawułki .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 09:34, 06 sie 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14418
TAR napisał(a)
Dziewczyny u mnie pieciorniki na suchym prawie zdechly, wegetowaly wręcz, przesadzilam na mokra i rozbujaly sie dopiero co, kazdy kwitnie. Bylinowe z kolei na suchym dosc dobrze sobie radza.

O! No to mój pomysł do kosza. Trzymam się zatem swojej listy . Ewentualnie bylinową se kupię. O!
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 09:37, 06 sie 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14418
mrokasia napisał(a)
Kurka, gorąc przeokropny. Mam ogromną ochotę na przeróbkę tego kawałka z Geishą ale no way, za gorąco. Może jutro pod wieczór będzie chłodniej.

Była u Ciebie burza? U mnie podobno była okrutna, a ja spałam jak niewinne dziecię całą noc i dopiero rano małżonek mnie uświadomił po mojej skromnej uwadze poczynionej podczas spoglądania przez okno: o! chyba padało w nocy...?
A w okolicy armagedon - drzewa zwalone na tory i tym podobne atrakcje.
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
UrsaMaior 11:19, 06 sie 2026


Dołączył: 24 maj 2014
Posty: 9666
Ciekawe...u mnie nic. Okna w samochodzie zostawiłam otwarte i suchutki.
____________________
ogród pod lasem
Judith 11:50, 06 sie 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14418
UrsaMaior napisał(a)
Ciekawe...u mnie nic. Okna w samochodzie zostawiłam otwarte i suchutki.

Ursa, wygląda zatem, że to dokładnie na zachód od Ciebie, bo i w Grodzisku było ostro - ponoć nawet prądu nie było jakiś czas.
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies