Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Różanecznik - Rhododendron - prezentacje roślin

Matka
Obraz 452

Dołączył: 14 lis 2010
Posty: 7597
Dodany 16:57, 11 lip 2011
A to trzeba mi jeszcze dokupić siarkę żeby dodać do ziemi przy sadzeniu, tak?bo te siarczany(magnezu i potasu-o ile się teraz nie myslę)to tylko do popsikania?czy podlać nimi też można?po łyżeczce każdego na 1l wody?dobrze kapuję?

a jeszcze pyatnko czy jak zrobie ta mieszankę do wsadzenia rh to jakie jest prawdopodobieństwo właściwego ph?bo zanim kupie ten płyn do mierzenia kwasowości to trochę minie, a jutro mogłabym juz sadzić
____________________
U Matki
GabiK

Dołączył: 04 lip 2011
Skąd: tuż pod Warszawą
Posty: 3378
Dodany 17:16, 11 lip 2011
Magjo, to dokładnie ten nawóz który pokazałaś, tylko skład się nie zgadza.


Wygląda to tak:



Front się zgadza.
Ale w składzie nie widzę magnezu (może Wy widzicie)?:




Coś musieli zmienić. Mój jest wyprodukowany w październiku 2010.

Czy ja mam też kupić siarkę (na teraz lub później), czy na razie tylko pryskamy? I jak dużo na niego napsikać? Ma być cały dokładnie mokry? Każdy liść?
____________________
Ogrodniczka in spe - Miniaturowy ogródek
magja_
Th moomin little my

Dołączył: 17 cze 2011
Skąd: Wielkopolanka na Kujawach
Posty: 788
Dodany 02:36, 12 lip 2011
Ja nie wiem dlaczego producenci nawozów dla kwasolubnych stosują potas bez magnezu. W PH 5,5 -7,2 antagonizm K-Mg nie występuje, ale poniżej 5,5 występuje a do takiej gleby dążymy przy uprawie różaneczników. Mało tego - niedobory Mg powodują takie zmiany w roślinie które ograniczają z kolei pobieranie potasu i fosforu. I koło się zamyka.

Oprysk ma zrosić roślinę - nie spływać, lanca min 30 cm od liści.
Doszukałam się informacji o czasie działania oprysku magnezowego - ma być cytuję "możliwie jak najdłuższy bez opadów" / baardzo ścisła informacja prawda?/
GabiK - masz świetny odczyn, więc Ty możesz utrzymywać go siarczanami / na amon jest już za późno, jak wyleczymy tą chlorozę to będziesz mogła podlać jesienią siarczanem magnezu i potasu/. Sugerowałabym Ci jedynie - w związku z aktualną pogodą - zakup jakiegoś środka antygrzybicznego - chorujący rh + wilgoć + temp. powyżej 18 i grzybica gotowa. Jest taki nowy polecany - Amistar - systemiczny, kiedyś bardzo drogi, od ubiegłego roku na szczęście ma normalną cenę, albo jakiś inny który będzie krążył w roślinie. Szkoda by było gdyby się jeszcze grzyb doczepił...

Bogda - u Ciebie działamy siarczanami - różnicę pomiędzy siarkowaniem a działaniem siarczanami wytłumaczę przy innej okazji.
Dowiedz się tylko proszę czy wujek dał Ci tzw. gorzką sól czyli siedmiowodny siarczan magnezu, czy jednowodny - jednowodnym psika się w mniejszym stężeniu

Doskonałym naturalnym źródłem siarki jest np obornik lub resztki roślinne czy jakaś inna materia organiczna
____________________
magja_
Th moomin little my

Dołączył: 17 cze 2011
Skąd: Wielkopolanka na Kujawach
Posty: 788
Dodany 02:50, 12 lip 2011
Jeszcze Wam muszę coś dopisać o nawozach - mam nadzieje że mnie nikt nie pozwie

ZAKWASZACZE - są w sprzedaży - są to siarczany amonu w czystej postaci - czyli nawozy azotowo - siarczanowe /jeszcze się płaci dodatkowo za opakowanie/
Propozycja producenta - można stosować przez cały okres wegetacji AZOT????
Druga propozycja - można stosować z innym wieloskładnikowym - jedna porcja AZOTu + 2 która z pewnością będzie w nawozie wieloskładnikowym????

PRZENAWOŻENIE AZOTEM JEST PRZYCZYNĄ CHORÓB GRZYBOWYCH ROŚLIN... I ZMNIEJSZA DRAMATYCZNIE ODPORNOŚĆ NA MRÓZ...

i ide spać bo jestem tu już ostatnia
____________________
Ana
Avatar

Dołączył: 11 maj 2011
Skąd: Stargard, Zachodniopomorskie
Posty: 3808
Dodany 11:34, 12 lip 2011
Magja - jak Ty to wszystko ogarniasz??? Potężna wiedza jak dla mnie

To jak, dawać tylko kompost czy mieszać z obornikiem?
____________________
www.wymarzonydomani.blogspot.com - Ana - Ogród Any
magja_
Th moomin little my

Dołączył: 17 cze 2011
Skąd: Wielkopolanka na Kujawach
Posty: 788
Dodany 12:39, 12 lip 2011
Przepraszam Ana - nie odpowiedziałam - dawać dawać tylko nie wkładaj np grudy obornika na spód po korzenie - niewiele będzie z tego pożytku a tylko rh opadnie z biegiem czasu.
Bogda - pytałaś też o PH prawdopodobne, zakładamy że prawdopodobnie będzie ok

ja to dopiero zaczynam ogarniać
____________________
hanka_andrus
Img 0005

Dołączył: 20 lis 2010
Skąd: Koszalin
Posty: 34427
Dodany 21:38, 12 lip 2011
Magjo,czarną magią dla mnie były te zależności kiedy roślina będzie jadła,a kiedy powie be,Wytłumaczyłaś o kwasowości jak krowie na rowie.... ale zanim to przetworzę......musi trochę czasu minąć.Blondynki tak mają,a siwe zwłaszcza.
Ogromne dzięki.I czekam na następne wykłady......
____________________
sezon 2017 u hanusi sezon 2017 u Hanusi Ogródek Hanusi - jeszcze jeden sezon Ogródek Hanusi - kolejny sezon * Ogródek Hanusi po zimie
alinak
Img 0039

Dołączył: 31 sie 2010
Skąd: okolice Krakowa
Posty: 7527
Dodany 22:16, 12 lip 2011

""Alina - no musisz wiedzieć czy chcesz mieć przycięte gałęzie od dołu w przyszłości. Generalnie mnie uczulano na sadzenie przy świerku rh - korzenie podobno idą płytko pod ziemią i z biegiem lat jest problem bo osuszają podłoże. Jak masz dobrą glebę - trzymającą wilgoć albo jak masz automatyczne podlewanie to zostaw, jak nie to ja bym je oddaliła od tych świerków. Przesadzić można zawsze - nawet duże to dobrze znoszą.
Rododendrony nie lubią również zbyt dużego zacienienia. ""


Megi -pozwolisz że tak się do ciebie będę zwracać ( bardziej mi się podoba ) .

właśnie zastanawiałam się nad tym co napisałaś , mam ziemię gliniastą ,ale dobrze zmieszana z torfem kwaśnym i kompostem . dość szeroko jak na rh. ,jednak widzę że im starsze to gorsze kwitnienie ,i to by skłaniało do przyznania ci racji . rozrasta się też świerk i chyba już stanowczo zabiera im wodę , bo nawadniania nie mam . jak myślisz teraz jesienią to przesadzić czy po kwitnieniu na wiosnę jak podają podręczniki
____________________
zapraszam do ogrodu u stóp klasztoru- pozdrawiam Alina ++wizytówka ++przebudowa przedogródka ++OGRÓD U STóP KLASZTORU CZ.II ++-http://ogrodustopklasztoru.blogspot.com/?spref=fb
GabiK

Dołączył: 04 lip 2011
Skąd: tuż pod Warszawą
Posty: 3378
Dodany 22:51, 12 lip 2011
Melduję, że biedny rh opryskany i Amistarem i siarczanem magnezu.
On jest tylko jeden, rozrobiłąm 0,5 litra, ale i tak sporo zostało. Muszę wylać, czy mogę zostawić na drugi oprysk za tydzień?
____________________
Ogrodniczka in spe - Miniaturowy ogródek
Sebek
20160101 130510

Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 50174
Dodany 22:52, 12 lip 2011
Myślę, że możesz zostawić jeśli Ci dużo zostało
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies