Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Ogród do odświeżenia

agata_chrosc...
P1060371

Dołączył: 28 lis 2011
Posty: 5351
Dodany 21:46, 28 lip 2012
To chyba nie specjalnie dobrze, bo zaleca się, aby w pierwszym roku róż nie nawozić. ALe to teoria, a w praktyce byc może sprawdzają się także inne pomysły. Twoje róże rosną pięknie i zimują więc pewnie jest ok
____________________
ogród w Holandi
JulkAd
Dscf0011

Dołączył: 01 lip 2012
Skąd: dolnośląskie
Posty: 9025
Dodany 21:47, 28 lip 2012
Anita1978 napisał(a)



Julka, u siebie już Ci odpowiedziałam, ale żebyś miała wszystko u siebie to jeszcze raz. Pastelowy klasyk to lekko różowy New Dawn. Tylko lepiej zrezygnuj z pomysłu sadzenia rózy z winobluszczem. Zarośnie różę i biedaczka zmarnieje. Z winobluszczem nie ma żadnych szans! Natomiast na pewno inne klasyczne zestawienie możesz zrobić - róża i clematis. Tylko fachowcy zalecają dawać clematis przynajmniej rok po róży, żeby dac jej szansę na zajęcie miejsca A tę NN co nie kwitnie to wsadź w nową ziemię - glina, piasek, przekompostowana kora i nieco kompostu lub przekompostowanego obornika - może być w granulkach. Do tego sypnij obornika ze dwie garści na dno dołu (60x60x60) tak, aby po nasypaniu na niego niezbyt grubej warstwy mieszanki ziemnej, można było już posadzić różę. Zobaczysz jak odbije i to szybciej niż się spodziewasz I tak samo oczywiście sadź kolejne róże! Miejsce szczepienia 3-5cm pod ziemią.


Hmmm- jakie wytyczne dot. sadzenia róż- no rewelacja- na pewno sie przyjmą
Choć przyznam, że ja po prostu do dołka sypię ziemię do róż (gotową) a potem- tj. po około miesiącu zaczynam je karmić magiczną siłą substrala


I też rosną, co nie. No ja po przejścich ze swoimi chyba zrobię jak mi radzi Agatka
____________________
Julita - Ogród do odświeżenia
Milka
Dscn2611

Dołączył: 23 sty 2012
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 68147
Dodany 15:45, 30 lip 2012
Widzę, że u ciebie Julita zmiany idą na całego Danusi oko czujne, wypatrzy i doradzi i Agatka też nieźle sobie daje radę
podglądam i odwiedzam
Anita1978
Image

Dołączył: 04 lip 2012
Skąd: Okolice Piotrkowa Trybunalskiego
Posty: 5840
Dodany 16:05, 30 lip 2012
agata_chroscicka napisał(a)
To chyba nie specjalnie dobrze, bo zaleca się, aby w pierwszym roku róż nie nawozić. ALe to teoria, a w praktyce byc może sprawdzają się także inne pomysły. Twoje róże rosną pięknie i zimują więc pewnie jest ok


Niby tak,ale ja jestem laikiem- tak robiłam po prostu- i róże mają się dobrze,przestaję zawsze nawozić w sierpniu.
____________________
ogródek Anity
JulkAd
Dscf0011

Dołączył: 01 lip 2012
Skąd: dolnośląskie
Posty: 9025
Dodany 21:44, 30 lip 2012
irena_milek napisał(a)
Widzę, że u ciebie Julita zmiany idą na całego Danusi oko czujne, wypatrzy i doradzi i Agatka też nieźle sobie daje radę
podglądam i odwiedzam


Dzięki Irenko, że zaglądasz tyle wątków dlatego cieszę się, że mnie też odwiedzasz
____________________
Julita - Ogród do odświeżenia
JulkAd
Dscf0011

Dołączył: 01 lip 2012
Skąd: dolnośląskie
Posty: 9025
Dodany 21:46, 30 lip 2012
Anita1978 napisał(a)

To chyba nie specjalnie dobrze, bo zaleca się, aby w pierwszym roku róż nie nawozić. ALe to teoria, a w praktyce byc może sprawdzają się także inne pomysły. Twoje róże rosną pięknie i zimują więc pewnie jest ok


Niby tak,ale ja jestem laikiem- tak robiłam po prostu- i róże mają się dobrze,przestaję zawsze nawozić w sierpniu.


No zanim się za te różyczki wezmę, to pytań do Was dziewczyny będzie dużo i czytać pewno też będę.
____________________
Julita - Ogród do odświeżenia
Milka
Dscn2611

Dołączył: 23 sty 2012
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 68147
Dodany 11:04, 31 lip 2012
agata_chroscicka napisał(a)

Hortensje Limelight i Anabell mam zamiar posadzić w tym miejscu między jałowcami (nie do końca są urodziwe, ale szkoda mi je usunąć), a w rogu pomyślę o zacisznym kąciku z ławeczką i parasolem, bo tam patelnia cały dzień.





Julita, te jałowce zostaw, ale wytnij je dośc wysoko, tak, ze będzie widać pień, a górę formuj albo w kulę albo w stożek; dołem posadż hortensje limki, cały szpaler i będzie super; dodatkowo możesz tam zgrupować tulipany, będą kwitnąc wiosną, dopóki limki nie ruszą
JulkAd
Dscf0011

Dołączył: 01 lip 2012
Skąd: dolnośląskie
Posty: 9025
Dodany 12:32, 31 lip 2012
irena_milek napisał(a)


Hortensje Limelight i Anabell mam zamiar posadzić w tym miejscu między jałowcami (nie do końca są urodziwe, ale szkoda mi je usunąć), a w rogu pomyślę o zacisznym kąciku z ławeczką i parasolem, bo tam patelnia cały dzień.





Julita, te jałowce zostaw, ale wytnij je dośc wysoko, tak, ze będzie widać pień, a górę formuj albo w kulę albo w stożek; dołem posadż hortensje limki, cały szpaler i będzie super; dodatkowo możesz tam zgrupować tulipany, będą kwitnąc wiosną, dopóki limki nie ruszą


Dzięki Irenko za podpowiedź. Jakiś pomysł z odsłonięciem pnia jest, więcej miejsca będą miay hortensje, to fakt. Myślałam, żeby pomieszać je z Anabelkami. Napiszcie mi czy to dobry pomysł?
____________________
Julita - Ogród do odświeżenia
Anita1978
Image

Dołączył: 04 lip 2012
Skąd: Okolice Piotrkowa Trybunalskiego
Posty: 5840
Dodany 17:22, 31 lip 2012
Chyba pomysł dobry...ale ja osobiście wolę limelight- są niezawodne
____________________
ogródek Anity
Gardenarium
Img 9779 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 76677
Dodany 17:28, 31 lip 2012
Nie mieszaj hortensji.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies