Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Odnowa, regeneracja (wertykulacja, aeracja) trawnika

kris2682

Dołączył: 19 mar 2012
Posty: 56
Dodany 20:20, 22 mar 2012
Gardenarium napisał(a)
Saletra wapniowa jest droższa od amonowej ale obie są dobre. Wapniowa szybciej się rozpuszcza, bardzo ją lubię bo ma takie leciutkie białe granulki, nie pyli przy sianiu.

Nawozisz po wiosennych zabiegach wertykulacji i rozpuszczasz nawóz. Wg mnie to jeszcze za wcześnie bo trawa nie rośnie.

Potem nawożę Hydrocomplexem Yara Mila. (niebieskie granulki).

Ja kupilem saletre wapniowa ale ona nie jest ani biala ani lekka. Jakas nie ta kupilem czy co? Ta moja ma szare granulki i ciezka jest maly worek a wazy 25 kg.
Jeszcze na dodatek siora mnie nastraszyla, ze mi trawe wypali i teraz mam dylemat czy sypac tym czy nie?
Mozna juz nawozic, takie cieplo to chyba ruszy trawa nie?
Gardenarium
Img 1374 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 73703
Dodany 22:32, 23 mar 2012
Nie, jeszcze poczekaj z nawożeniem, bo trawa nie rośnie. Posyp umiejętnie i polej wodą aby nawóz się rozpuścił. Inaczej spalisz trawę.
Piotrullo141

Dołączył: 25 mar 2012
Skąd: Łazy k.Piaseczna
Posty: 67
Dodany 17:25, 25 mar 2012
Witam Was serdecznie.
Jestem tutaj nowy, dopiero przed chwilą założyłem konto. Mam parę pytań do Was z racji tego, że jestem początkującym ogrodnikiem i dopiero od 2 lat zacząłem pielęgnację trawnika traktować jak pasję. Zima się skończyła, pora brać się za prace renowacyjne i tutaj powstaje moje pierwsze pytanie. Czy spokojnie mogę już się brać za aerację i wertykulację trawnika ? Szczerze mówiąc od 2 lat wykonywałem tylko aerację 3 razy w roku , na wiosnę , w sierpniu i w listopadzie . W tym roku postanowiłem skusić się na wertykulację. Z racji tego, że mam dwie działki , to tą drugą traktuję jako miejsce do eksperymentów i muszę przyznać , że po wertykulacji wcale tak bardzo źle ta trawa nie wygląda i teraz zastanawiam się czy na działce pierwszej tak jak zawsze zrobić tylko aerację, czy odważyć się na wertykulację. Jeśli tak to czy ważna jest kolejność tych dwóch zabiegów , czy może wystarczy jeden?

Kolejna sprawa to nawożenie i dosiewanie trawy. Z tego co wyczytałem wcześniej po zabiegu aeracji czy też wertykulacji powinienem dosiać trawę, a potem podlać mocno działkę przez kilka dni. Kolejne pytanie jakie powstaje to jaki nawóz proponujecie na początek sezonu. Zawsze stosowałem nawozy azotowe, na wzrost ( Yara Tropicote), ale widzę , że sporo na waszym forum mówi się o jakichś saletrach. Na zimę posypałem trawnik nawozem fosforowym, ale nie jestem z niego zadowolony gdyż w wielu miejscach leżą jeszcze nierozpuszczone granulki i teraz kolejne pytanie czy nie grozi niczym , że na trawniku będą leżały dwa nawozy. Planuje także rozprowadzić po całej działce środek ROSAHUMUS, gdyż w zeszłym roku podlałem nim pewien fragment działki , w którym podsychała mi trawa i teraz efekt jest taki , że ten fragment znacznie odróżnia się od reszty trawnika, gdyż dość bujnie rośnie już na nim śliczna zielona trawa, dlatego chciałem od razu polecić ten nawóz.Wg opakowania wzbogaca on glebę i uodparnia zarówno na mrozy jak i na upały. Na razie to tyle. Z góry dziękuję za pomoc i prosze o wyrozumiałość i obszerne odpowiedzi. Jestem tutaj nowy i dopiero się uczę. Dlatego tak dużo informacji w jednym poście,dlatego , że w tym roku piszę maturę i próbuję zadbany trawnik połączyć z ogromem nauki , dlatego chcę zrobić jak najwięcej w jak najkrótszym czasie

P.S Jeśli chodzi o mój sprzęt do wertykulacji to jestem posiadaczem elektrycznego urządzenia ALKO , które może być wertykulatorem, albo aeratorem. WIem, że nie jest to sprzęt profesjonalny, ale mi w zupełności na działkę około 1000 m2 wystarcza. http://allegro.pl/al-ko-38-vle-wertykulator-aerator-elektryczny-alko-i2205674923.html
ana_art
Image

Dołączył: 10 maj 2011
Posty: 18824
Dodany 17:51, 25 mar 2012
hmmm a ja myślałam że trawę już mozna posypać... na szczęście nie mialam czasu więc nie syapliśmy. To kiedy można nawieść trawnik?
Juzia
4

Dołączył: 09 gru 2011
Skąd: Mazury
Posty: 34520
Dodany 18:03, 25 mar 2012
Jak się tyć zazieleni
____________________
W Kruklandii :)
Gardenarium
Img 1374 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 73703
Dodany 22:38, 25 mar 2012
Jak zakwitną forsycje u Ciebie albo u sąsiada.
Gardenarium
Img 1374 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 73703
Dodany 22:47, 25 mar 2012
Piotrullo141 napisał(a)


Czy spokojnie mogę już się brać za aerację i wertykulację trawnika ? Jeśli tak to czy ważna jest kolejność tych dwóch zabiegów , czy może wystarczy jeden?

Kolejna sprawa to nawożenie i dosiewanie trawy... jaki nawóz proponujecie na początek sezonu.

... i teraz kolejne pytanie czy nie grozi niczym , że na trawniku będą leżały dwa nawozy.



Możesz się brać za zabiegi, ale najlepiej jeden z nich. W tym roku spróbuj płytką wertykulację przeprowadzić. Albo wertykulacja, albo aeracja.

Jako pierwszy nawóz - saletra wapniowa, szybko się rozpuszcza i daje dużo azotu potrzebnego po zimie.
Potem wieloskładnikowe do trawników.

Może zaszkodzić nawet jak leży jeden nawóz, bo tak prawidłowo to nawóz nie może leżeć na trawniku - powinien być najlepiej tego samego dnia rozpuszczony - inaczej spali trawnik.

O tym wszystkim jest w artykułach

http://www.ogrodowisko.pl/szukaj?utf8=%E2%9C%93&q=trawnika

Vinz
1559657 596094977123281 798660173 n

Dołączył: 20 mar 2012
Posty: 62
Dodany 12:47, 26 mar 2012 , edytowany o 13:51, 26 mar 2012
Witam bardzo serdecznie wszystkich forumowiczów!

Wstępem chciałbym zaznaczyć, że ogrodowisko to genialne forum i daletego w szczególności pozdrawiam twórców.

Chciałbym tutaj troszeczkę powiedzieć coś na temat areacji i wertykulacji trawnika, dlatego że te zabiegi są ze sobą powiązane. Często osoby które kupiły areatory/wertykulatory tzw. urządzenia 2 w 1 z hipermarketów są wprowadzane w błąd przez handlowców ponieważ maszyny te mają nie wiele wspólnego z prawidłową areacją czy wertyklulacją. Urządzenia typu "2 w 1", oczywiście nie wszystkie, ale wiąszość, to, moim zdaniem, rodzaj mechanicznych grabi które tylko czeszą trawnik z poziomu 0, natomiast urządzenia profesjonalne robią to głębiej z 10-15 cm. Chciałbym Wam, jeśli pozwolicie, nieco przybliżyć te zagadanienia. Oto małe wyjaśnienie.
Areacja służy do napowierzania gleby i są rożne jej metody:
- nakłuwanie (spiking) - w małym stopniu spotykane w urządzeniach "2 w 1", mówi się, że ten rodzaj areacji zagęszcza grunt, mnie mniej sprawdza się całkiem nieźle:
Nakłuwanie
Nakłuwanie
- rurkowa (core, plug) - najlepsza metoda areacji, rozluźnia grunt, aktywizuje rozkład filcu i miesza warstwy gleby, wymaga jednak użycia profesjonalnego, drogiego sprzętu, na duże powierzchnie
Rurkowa- najlepiej widać to w 35 sekundzie filmu
Rurkowa - 57 sekunda
Rurkowa
- nacinanie (vertical mowing, czyli wertykulacja - jest to zabieg trochę płytki, ale bardzo dobrze pobudza korzenie trawy do krzwienia i jednocześnie usuwa również tzw. "filc", najcześciej stosowana na trawnikach przydomowych i stosowana przeze mnie.
Nacinanie

Mam nadzieję, że komuś wyjaśniłem coś niecoś, pozdrawiam bardzo serdecznie!



____________________
"Chcesz być szczęśliwy przez chwilę ? - upij się. Chcesz być szczęśliwy przez dłuższy czas ? - ożeń się. Chcesz byc szczęśliwy przez całe życie ? - zostań ogrodnikiem." :)
Piotrullo141

Dołączył: 25 mar 2012
Skąd: Łazy k.Piaseczna
Posty: 67
Dodany 16:32, 26 mar 2012
Czyli wychodzi na to, że sprzęt którego jestem posiadaczem czyli "2 w 1" nie spełnia swojej roli? I aeracja którą wykonywałem, była formą wygodnego grabienia? Od razu odrzuciłem kosz więc tak czy siak muszę całą działkę grabić. Po prostu jest trochę lżej i dokładniej moim zdaniem. To jaki wertykulator by Pan polecił ? Od razu zaznaczam, że szkoda mi pieniędzy na jakieś super profesjonalne sprzęty. Ostatnio zastanawiałem się nad zakupem takiego walca FISKARS i tych dodatkowych opasek z kolcami. Raz ,że mógłbym dokonać wałowania trawnika,a dwa to miałbym ręczny "nakłuwacz". Co o tym sądzicie? W tym roku chcę,doprowadzić swój trawnik do perfekcji. Od połowy maja już kończę szkołę i chcę jeszcze dokładniej skupić się na dogadzaniu trawnikowi.

Mój plan działań jest taki :
- po najbliższym weekendzie wykonam pseudo wertykulację, zgrabię uschniętą trawę. Posypię nawóz, najprawdopodobniej taki jak w zeszłym roku czyli Yara Tropicote(duża zawartość azotu) i podleję działkę roztworem tego środka ROSAHUMUS i potem jeszcze mocno podleję działkę. Co o tym sądzicie ? Dopiero potem planuję dosiewki . Czy Wy już robiliście wertykulację w swoim trawniku ? Pozdrawiam.


Piotrullo141

Dołączył: 25 mar 2012
Skąd: Łazy k.Piaseczna
Posty: 67
Dodany 16:58, 26 mar 2012


Nie chcąc być gołosłownym, w zeszłym roku udało mi się doprowadzić trawnik do takiego stanu, mam nadzieję, że w tym roku będzie tylko lepiej. Pragnę zaznaczyć, że nie stosuję , żadnych drogich nawozów, firm ogrodniczych , systemów nawadniających, tylko wszystko robię sam, więc proszę o wyrozumiałość. Pozdrawiam
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies