Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Grab - Carpinus

uciu

Dołączył: 22 cze 2019
Posty: 5
Dodany 23:56, 15 paź 2019
Mam 150m zywopłotu z grabów.
Rośliny dopiero 3-4 letnie.
Ziemia niestety kiepska - praktycznie sam piach, zero wody.
Powoli odechciewa mi się latać z wężem i to podlewać:-/
Wode mam darmową ze studni + pompa głębinowa (bez hydrofora).
Odpadają wiec wszystkie linie kroplujące itp.
Wymysliłem sobie, że wzdłuż grabów wkopię rurę drenarską fi80.
Co 25m planowałem zrobić studzienkę z rury 110.
Zamiast latać z wężem wlewałbym wodę do rur przez jedną z takich studzienek.
Czy to ma sens?
Może piej zrezygnować z grabów na takim terenie?
Poświecenia godziny dziennie w takie lato jak było teraz na podlewanie...jest męczące ;-/
Gardenarium
 mg 1135

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 71090
Dodany 07:47, 16 paź 2019
Jak wkopiesz rurę drenarską, która nota bene ma za zadanie odprowadzać wodę, to jeszcze pogorszysz sytuację

Wyściółkuj graby czym tylko się da, skoszoną trawą, korą, zrębkami, liśćmi. Spowodujesz że woda z opadów nie wyparuje tak szybko, poza tym będzie się tworzyła próchnica, co wzbogaci ten piach.

Zrób wszystko, aby mieć ten hydrofor.

A jakim sposobem masz wodę w wężu, skoro "latasz z wężem" ?
uciu

Dołączył: 22 cze 2019
Posty: 5
Dodany 11:00, 16 paź 2019
dzieki bardzo za info

graby są wyściółkowane korą - mimo to pod korą jest sam kurz....
Nawet jak kopiesz jakąś dzirę to masz sypki piach.
Problem taki, że jak jest tak długo ciepło jak w tym roku - przy podlewaniu woda bardziej się rozlewa na boki, niż wsiąka.
W tym roku czesto włączałem pompe na cały dzień i lała wodę w żywopłot - i tylko co jakiś czas węża przesuwałem.

Byłaby rura drenażowa to bym bezpośrednio do niej wlewał wodę, która od razu "szła by w grunt" - mógłbym nawet dzienne - podłączyłbym do niej odpływ z oczyszczalni biologicznej. Wody ze studni nie mogę użyć do węża kroplującego z 2 powodów: wode bardzo zaźelaziona - po 2 sezonach wąż do wyrzucenia, brak hydrofora.

Wąż jest bezpośrednio podpięty do pompy głębinowej - i działa tylko ON/OFF nie mogę założyć żadnego pistoletu itp który spowalniałaby przepływ - pompa wyłączy się wtedy.

Próbuję jakoś to zautomatyzować
Helen
Avatarek

Dołączył: 03 mar 2019
Skąd: Wlkp.
Posty: 1432
Dodany 21:24, 22 paź 2019
Nie wiem czy w dobrym miejscu wklejam pytanie odnośnie graba - co mu dolega?
Od lewej ten chyba chory, od prawej inny, zwykły.

Pryskałam już na mączniaka, ale nic to nie dało. Ten dziwny nalot pojawił się w pierwszej połowie września.
____________________
Helen - Hortensjowo
Mazan

Dołączył: 23 wrz 2012
Skąd: podnóże Kocich Gór
Posty: 4115
Dodany 14:23, 06 lis 2019
Helen

Grab jest drzewem gleb wilgotnych o odczynie zasadowym. Na glebach kwaśnych, piaszczystych choruje z powodu braku lub niedostępności mikroskładników. To właśnie jest widoczne na fotkach - choroba fizjologiczna - niedobory mikroskładników. Naukowcy klasyfikują go nawet jako roślinę megatroficzną, czyli szybko zużywającą składniki pokarmowe przy odpowiednim odczynie, natomiast przy pH poniżej 6 roślina cierpi z powodu niedostępności składników.


Pozdrawiam
____________________
Mazan - Walerek
Helen
Avatarek

Dołączył: 03 mar 2019
Skąd: Wlkp.
Posty: 1432
Dodany 20:41, 06 lis 2019
Mazan napisał(a)
Helen

Grab jest drzewem gleb wilgotnych o odczynie zasadowym. Na glebach kwaśnych, piaszczystych choruje z powodu braku lub niedostępności mikroskładników. To właśnie jest widoczne na fotkach - choroba fizjologiczna - niedobory mikroskładników. Naukowcy klasyfikują go nawet jako roślinę megatroficzną, czyli szybko zużywającą składniki pokarmowe przy odpowiednim odczynie, natomiast przy pH poniżej 6 roślina cierpi z powodu niedostępności składników.


Pozdrawiam

Mazan, to co ma teraz zrobić? Sypnąć czymś jeszcze? Dolomitem?
____________________
Helen - Hortensjowo
Mazan

Dołączył: 23 wrz 2012
Skąd: podnóże Kocich Gór
Posty: 4115
Dodany 16:26, 07 lis 2019
Helen

Dolomit wskazany, ale wskazane jest zbadanie odczynu. Obydwie fotki sugerują, że są niedobory i należy to po prostu sprawdzić, żeby wiosną nie robić sobie dodatkowej pracy.



Pozdrawiam
____________________
Mazan - Walerek
Helen
Avatarek

Dołączył: 03 mar 2019
Skąd: Wlkp.
Posty: 1432
Dodany 19:50, 07 lis 2019
Mazan napisał(a)
Helen

Dolomit wskazany, ale wskazane jest zbadanie odczynu. Obydwie fotki sugerują, że są niedobory i należy to po prostu sprawdzić, żeby wiosną nie robić sobie dodatkowej pracy.



Pozdrawiam

Mazan, zrobiłam 2 próby dot. odczynu gleby. Ale tylko jedno zdjęcie.
Wychodzi mi, że pH jest bliskie 7,0.

Co dalej? Sypać jeszcze dolomitu?
____________________
Helen - Hortensjowo
Mazan

Dołączył: 23 wrz 2012
Skąd: podnóże Kocich Gór
Posty: 4115
Dodany 14:03, 08 lis 2019
Helen

Tak, sypać. Jednak wiosną, gdy pąki będą pękać opryskać nawozem mikroelementowym 3x co 2 tygodnie i powtórzyć od połowy sierpnia.


Pozdrawiam
____________________
Mazan - Walerek
Helen
Avatarek

Dołączył: 03 mar 2019
Skąd: Wlkp.
Posty: 1432
Dodany 17:59, 08 lis 2019
Wielkie dzięki
____________________
Helen - Hortensjowo
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies