Ewa, takiego festiwalu barw dawno nie widziałam, coś pięknego
Co roku kupujesz takie piękne pełne pierwiosnki, czy one nie przezimują u Ciebie? Kiedyś też kupowałam ale u mnie marniały, nie zimowały
Wow, jakie piękne kolory pierwiosnków! Te pełne co sobie kupiłam padły mi w domu, nawet ich nie zdążyłam posadzić, przelałam czy za ciepło im było sama nie wiem
Mireczko, ja je kupuję do donic na okno i na taras, jako kompozycje wiosenne. W maju przesadzam je do ogrodu, ale nie liczę, że wszystkie przezimuja. Jak będą to dobrze, jak nie to trudno.