Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Komendówka

roma2
Stefa2

Dołączył: 28 sie 2014
Skąd: Opolskie
Posty: 2935
Dodany 22:39, 14 cze 2015
Da się wszystko. Latające psy:
Klunia:



I Flipek:



____________________
Komendówka
roma2
Stefa2

Dołączył: 28 sie 2014
Skąd: Opolskie
Posty: 2935
Dodany 22:49, 14 cze 2015
Nallar napisał(a)
Resztę życia na kolanach?


Nieee, ja nie z tych. Ale na baczność też nie!
____________________
Komendówka
roma2
Stefa2

Dołączył: 28 sie 2014
Skąd: Opolskie
Posty: 2935
Dodany 17:16, 16 cze 2015
Wniosek jest jeden. Nie wylegiwać się na dowolnie wybranym boku, tylko zasuwać na ugorach.

Żeby nie było tak przyziemnie.







____________________
Komendówka
KasiaW76
Original

Dołączył: 13 sty 2015
Skąd: Świętochłowice
Posty: 1881
Dodany 17:27, 16 cze 2015
Ładnie tu u ciebie a latające psy są boskie
roma2
Stefa2

Dołączył: 28 sie 2014
Skąd: Opolskie
Posty: 2935
Dodany 19:55, 16 cze 2015
KasiaW76 napisał(a)
Ładnie tu u ciebie a latające psy są boskie


Psy boskie bez dwóch zdań. Z ogrodem już tak bosko nie jest. Idę połazić do Ciebie.
____________________
Komendówka
zbigniew_gazda
Img 0354

Dołączył: 02 paź 2010
Skąd: Podkarpacie
Posty: 10663
Dodany 20:23, 16 cze 2015
Ale foty z latającymi psiurkami! Wszystkiego nie ogarniesz z doskoku. Rób tak aby mieć ruch i zadowolenie z wykonanej roboty. Różaneczniki posadź z dala od brzóz. Te ostatnie to ogromne pijaki są i wyciągną z gleby ostatnią kroplę wody.
____________________
Zbyszek - *** Nasz przydomowy ogródek *** Wizytówka ***
roma2
Stefa2

Dołączył: 28 sie 2014
Skąd: Opolskie
Posty: 2935
Dodany 20:50, 16 cze 2015
zbigniew_gazda napisał(a)
Ale foty z latającymi psiurkami! Wszystkiego nie ogarniesz z doskoku. Rób tak aby mieć ruch i zadowolenie z wykonanej roboty. Różaneczniki posadź z dala od brzóz. Te ostatnie to ogromne pijaki są i wyciągną z gleby ostatnią kroplę wody.



Dziękuję Zbyszku. Poczytam o różanecznikach, choć w planach mają być dość daleko od brzóz. Postękałam trochę, może niepotrzebnie. Ja nawet jak wracam umordowana to szczęśliwa. Pisałam na samym początku, że zakup tej działki zwrócił się wielokrotnie dzięki radości jaką nam sprawia przebywanie tam
i nawet najbardziej upierdliwa i męcząca praca.
____________________
Komendówka
Tess
Ksiezyc miotla czarownica

Dołączył: 17 maj 2012
Skąd: Warszawa/Nadbużański Park Krajobrazowy
Posty: 11820
Dodany 15:06, 18 cze 2015
roma2 napisał(a)


Postękałam trochę, może niepotrzebnie. Ja nawet jak wracam umordowana to szczęśliwa. Pisałam na samym początku, że zakup tej działki zwrócił się wielokrotnie dzięki radości jaką nam sprawia przebywanie tam
i nawet najbardziej upierdliwa i męcząca praca.

To oczywiste, że wracasz szczęśliwa, bo wysiłek fizyczny powoduje wytwarzanie endorfiny, czyli hormonu szczęścia
Ale tam, gdzie możesz oszczędzić sobie pracy, zrób to. Np. na tych rabatach, które już masz, zastosuj ściółkowanie trawą. Koszt żaden, a chwasty naprawdę mniej szaleją.
____________________
Pozdrawiam:) Teresa W Gąszczu u Tess oraz Ogród nad Rozlewiskiem Chętnie dzielę się roślinami z każdym, kto po nie przyjedzie, albo odbierze w jakimś umówionym miejscu. Ale nie wysyłam roślin.
KasiaW76
Original

Dołączył: 13 sty 2015
Skąd: Świętochłowice
Posty: 1881
Dodany 15:09, 18 cze 2015
roma2 napisał(a)


Psy boskie bez dwóch zdań. Z ogrodem już tak bosko nie jest. Idę połazić do Ciebie.


U mnie po nieużytkach i kamieniach możesz pochodzić za praszam
roma2
Stefa2

Dołączył: 28 sie 2014
Skąd: Opolskie
Posty: 2935
Dodany 15:23, 18 cze 2015
Tess, miło,że jesteś i u mnie. Czytam wielu wątkach jakie świetne rady dajesz, Twoje wątki oglądam z przyczajki od dawna. Ja nie mam rabat. Trwa budowa (i będzie na wieki wieków...) to co posadzone, to pod płotem. Ale nie na darmo myszkuję po ogrodowisku od dawna, bo ściółkuję skoszoną trawą od zeszłego roku, to co posadzone. To tak na szybko znalezione.




Chwastów mniej, nawet jak są to wyciągam bez problemów, a i moje piaski będą żyźniejsze.

To zdjęcie, na którym kolankuję, to radosne i optymistyczne myślenie, że ogarnę szybciutko i posieję trawę. A potem rabaty. Zrewidowałam myślenie, a właściwie, to życie zrobiło to za mnie. Wyrywam chwaściory, sieję w to miejsce nawozy zielone.
Tylko wszystko trwa i trwa i trwa....
____________________
Komendówka
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies