Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Wszystkiego po trochu

mirkaka
Img 3049

Dołączył: 09 lut 2015
Skąd: pomorskie
Posty: 5796
Dodany 08:37, 17 kwi 2015
jona napisał(a)
Wszystko się pięknie u Ciebie rozrasta i kwitnie . Teraz to już ciągle będzie coś kwitło . Lubię chłodniejsze wiosny, bo wtedy dłużej można się cieszyć wiosennymi kwiatami

No popatrz, a ja nigdy nie spojrzałam na chłodne wiosny w ten sposób Teraz będę cieszyć się nimi jak Ty

____________________
Mirka Wszystkiego po trochu
mirkaka
Img 3049

Dołączył: 09 lut 2015
Skąd: pomorskie
Posty: 5796
Dodany 08:49, 17 kwi 2015
Ewa777 napisał(a)
Zamówiłam dziś 4 powojniki Będę improwizować z różami
Tylko moje róże rosną bez podpórek. Myślisz, że można po nich poprowadzić powojniki?

To zależy jakie masz duże róże i jakie powojniki?
Jeśli powojnik bardzo mocno rośnie to może zagłuszyć róże, ale wtedy sobie dokupisz podporę do powojnika i puścisz go po niej. W ogrodzie wszystko można, trzeba eksperymentować i nie bać się. Powojniki tak jak i róże lubią ziemię żyzną, ja wykopywałam duże doły, tak na ok 0.5m głębokie i szer na ok 0,4m na spód dawałam drenaż, potem wiadro kompostu i dobrą ziemię próchniczą. Powojniki dobrze wsadzić głębiej niż w donicy i na ukos, to będą ładnie wypuszczać nowe pędy z ziemi się zagęszczą. Napisz jakie powojniki zamówiłaś, może i ja się skuszę
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu
mirkaka
Img 3049

Dołączył: 09 lut 2015
Skąd: pomorskie
Posty: 5796
Dodany 09:11, 17 kwi 2015 , edytowany o 19:09, 17 kwi 2015
monteverde napisał(a)
Witaj wpadłam do ogrodu Twojego wiedziona tytułem masz pięknie prowadzony ogród, zadbany. Może napiszesz co to za róża Margaret Kronung czyja ona bo Jackobs Kronung żółta znam, niestety nie widziałam zdjęcia u Ciebie Margaret, bo się nie otwierają
a co do werticiliozy to nie musisz od razu usuwać krzewu to idzie leczyć zostawiam linka http://www.klinikaroslin.com/ochrona-w-miastach/62-werticillioza żeby nie czytać bardzo mądrych wywodów na dole artykułu jest jak się walczy z ta chorobą, pozdrawiam

Dziękuję za pochwały i witam u mnie.
Róże Margaret Kronung kupowałam pod tą nazwą tylko "u" pisane jako umlaut. Nie mogę na mojej klawiaturze tego napisać. Wiem że to róża angielska i nic więcej. Jest bardzo podobna do róży Austina Crown Princess Margareta, dlatego zastanawiam się czy to nie ta sama. Kupowana dość dwno, jakieś 10 lat temu. Jeśli ktoś pomoże to może wspólnie ją przyporządkujemy do nazwy
Artykuł na temat wericiliozy znam, mam zamiar kupić te porzyteczne grzyby i powalczyć. Ważne aby nie przesuszać ziemi pod nimi, a ja tam rzadko podlewałam bo krzewy już rozrośnięte i radziły sobie same. Objawy pokazały się podczas tych upalnych lat, wtedy grzyb najbardziej atakuje.
Dla ciebie wstawiam ponownie zdjęcia mojej Margarety K



____________________
Mirka Wszystkiego po trochu
mirkaka
Img 3049

Dołączył: 09 lut 2015
Skąd: pomorskie
Posty: 5796
Dodany 09:14, 17 kwi 2015
Ewo czyżbyś też kochała róże, zaraz muszę zaglądnąć do ciebie i się o tym przekonać
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu
iwonadm
20180621 045202

Dołączył: 26 paź 2013
Skąd: okolice Poznania
Posty: 6740
Dodany 11:30, 17 kwi 2015
Wpadam bo też jestem zaróżowana choć u mnie dopiero początki
____________________
Iwona ogrodowe-przygody
bogumila
Rozci gni ty

Dołączył: 22 wrz 2010
Skąd: nad morzem
Posty: 19535
Dodany 11:50, 17 kwi 2015
Masz pięknie rozrośniętą kokoryczkę...moja nie spieszy się z wydaniem przyrostów...od trzech lat ciągle dwie łodyżki...Pozdrawiam.
monteverde
P1010191 001

Dołączył: 31 paź 2010
Skąd: Warmia
Posty: 44343
Dodany 13:29, 17 kwi 2015
mirkaka napisał(a)

Dziękuję za pochwały i witam u mnie.
Róże Margaret Kronung kupowałam pod tą nazwą tylko "u" pisane jako umlaut. Nie mogę na mojej klawiaturze tego napisać. Wiem że to róża angielska i nic więcej. Jest bardzo podobna do róży Austina Crown Princess Margareta, dlatego zastanawiam się czy to nie ta sama. Kupowana dość dwno, jakieś 10 lat temu. Jeśli ktoś pomoże to może wspólnie ją przyporządkujemy do nazwy
Artykół na temat wericiliozy znam, mam zamiar kupić te porzyteczne grzyby i powalczyć. Ważne aby nie przesuszać ziemi pod nimi, a ja tam rzadko podlewałam bo krzewy już rozrośnięte i radziły sobie same. Objawy pokazały się podczas tych upalnych lat, wtedy grzyb najbardziej atakuje.
Dla ciebie wstawiam ponownie zdjęcia mojej Margarety K




Ona wygląda jak Crown a do jakiej wysokości u Ciebie rośnie, bo potrafi do 1,80cm a nawet wyżej
mirkaka
Img 3049

Dołączył: 09 lut 2015
Skąd: pomorskie
Posty: 5796
Dodany 13:55, 17 kwi 2015
Iwona, witam w moich progach, bardzo mi miło cię gościć, mam nadzieję że będziesz zaglądać bo róż mam więcej niż pokazałam na zdjęciach

Bogusiu, kokoryczki miałam w dwóch miejscach, z jednego chciałam wywalić, ale zrobiło mi się szkoda i przesadziłam. Ona u mnie rośnie na miejscu słonecznym i suchym dość, na wzniesionej grządce z przepuszczalną ziemią. Ta przesadzona będzie teraz w miejscu cienistym i ziemi bardziej gliniastej. Zobaczymy której będzie lepiej?
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu
mirkaka
Img 3049

Dołączył: 09 lut 2015
Skąd: pomorskie
Posty: 5796
Dodany 19:06, 17 kwi 2015
Montewerde tak do 1,50 rośnie ale zeszłego lata wypuścila jeden długi pęd, może 1,80 lub więcej ale go trochę na wiosnę przycięłam. W ogóle w tym roku prowadzę róże inaczej niż do tej pory , długie pędy zakulkowałam, lub przygięłam i liczę na obfite kwitnienie. Do tej pory cięłam do 1/3 wysokości, też z konieczności po zimie, bo nie chciało mi się ich okrywać. W tym roku mimo że zima była łagodna to róże okryłam.
A Ty masz Crown Princess Margarete? Ja tak właśnie myślę że to ta róża, bo na zdjęciach bardzo podobna
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu
Ewa777
Portret

Dołączył: 26 lip 2014
Skąd: Gdańsk
Posty: 13334
Dodany 19:25, 17 kwi 2015
Mirka, a róże kulkujesz jesienią, czy wiosną?
____________________
Ewa-Do raju daleko - u Ewy
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies