Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Wszystkiego po trochu

Wszystkiego po trochu

mirkaka 16:32, 27 kwi 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11600
LIDKA napisał(a)
Faktycznie te stare odmiany tulipanów jakieś inne geny miały. Siostra ma ogród po mamie i babci i kwitną.przez lata kopania i zmian rozniosły się po ogrodzie i czasem pojedyncze wychodzą w nieoczekiwanych miejscach.
Ja w tym roku jestem zła na tulipany bo mam w większości kęp same liście. Nawet nie chce na nie patrzeć.
Powyrywam je i na jesień nasadze albo nowych albo narcyzów. Szukam tych babcinych.


Mnie najbardziej wkurzają takie same liście beż kwiatów, te stare odmiany są głównie czerwone żółte, pomarańczowe, nie każdy chce takie kolory w ogrodzie. Mnie pasują, wiosna u mnie głównie maślano, żółto, bordowa- ciemierniki bordowe
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu pomorskie
mirkaka 16:32, 27 kwi 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11600
Basieksp napisał(a)
Też mi się bardzo podoba ta ławeczka z pierwiosnkami, bardzo ładnie to wygląda


Dzięki Basiu
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu pomorskie
mirkaka 16:34, 27 kwi 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11600
vita napisał(a)


Jak wymieniałam info z Zuzą o narcyzach, gdzieś w tyle głowy coś mi się przypominało o musze narcyzowej, nie pamiętałam tylko kto o tym pisał Ty Muszę się przyjrzeć i zgłębić temat. Też mam wrażenie, że narcyzy/żonkile lubią trawiaste stanowiska, widuję u kolekcjonerów takie wężowate nasadzenia na trawnikach. Mam na pewno kilkanaście ciekawych odmian, bo kiedyś kupowałam zawzięcie, teraz tylko trzeba się o nie zatroszczyć. Łatwo nie będzie


Ja o tej musze też się dowiedziałam tu na forum.
Trzeba je zasilać i podlewać aż zaczną zasychać, wtedy dać im spokój
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu pomorskie
mirkaka 16:36, 27 kwi 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11600
Ichigo napisał(a)

Zazdroszczę okolicy, po prostu coś wspaniałego.
W lesie byłam tak dawno, że już nawet nie pamiętam kiedy. Chyba z siedem lat temu w Bieszczadach, w okolicy Rabe.
Ciekawe, jak tam teraz jest wiosną...


Dzięki, zawsze sobie powtarzam że mam szczęście żyć w takim pięknym kraju Z każdej wycieczki zagranicznej wracam z radością, bo u nas najpiękniej
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu pomorskie
mirkaka 16:37, 27 kwi 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11600
TAR napisał(a)
Te biale narcyze babcine, pojedyncze z oczkiem w srodku, pachnace sa mega. I chyba mam ich 2 lub 3 kępki.

Moje narcyze żólte posadzone w grudniu przy ciskach w kupie, zaczynaja kwitnac. Zauwazylam, ze one sa bardzo żarloczne i lubia dobra ziemie, tłusta.


One są póżniejsze, jeszcze będą kwitnąć.
No widzisz, dobre spostrzeżenie
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu pomorskie
mirkaka 16:39, 27 kwi 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11600
Magara napisał(a)

No właśnie...
A ja tak lubię tulipany...
Chyba przyjdzie mi w donice sadzić i traktować jako jednoroczne.


Też jest to jakiś pomysł Moje nowe zakupy jesienne posadzone w donicy niestety po tej zimie wygniły, za mokro miały chyba pod śniegiem
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu pomorskie
Magara 22:55, 27 kwi 2026


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10129
Swoim wpisem mi uświadomiłaś, że i moje jesienne sadzenia w donicy (konkretnie w misie) wygniły. Zupełnie nie wiem z jakiego powodu.
Mam taką misę, w którą, każdej jesieni, jakieś cebule sadzę. Jesienią 2025 to były irysy reticulata i krokusy, które dostałam jako gratisy.
Posadziłam, wczesną zimą zaniosłam do szklarni. Podlewałam umiarkowanie. Jakoś w lutym przeniosłam na taras, żeby o tym podlewaniu nie zapomnieć.
Efekt - nic
Może jednak ta zima była zbyt mroźna dla cebul w donicach?
____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
mirkaka 07:06, 28 kwi 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11600
Magara napisał(a)
Swoim wpisem mi uświadomiłaś, że i moje jesienne sadzenia w donicy (konkretnie w misie) wygniły. Zupełnie nie wiem z jakiego powodu.
Mam taką misę, w którą, każdej jesieni, jakieś cebule sadzę. Jesienią 2025 to były irysy reticulata i krokusy, które dostałam jako gratisy.
Posadziłam, wczesną zimą zaniosłam do szklarni. Podlewałam umiarkowanie. Jakoś w lutym przeniosłam na taras, żeby o tym podlewaniu nie zapomnieć.
Efekt - nic
Może jednak ta zima była zbyt mroźna dla cebul w donicach?


Trudno powiedzieć, myślę że u mnie jednak większą rolę odegrał leżący grubą warstwą śnieg, potem topił się z wierzchu, w środku był jeszcze lód, i te cebule tak stały w trochę w lodzie trochę w wodzie, ja tak sobie to tłumaczę.
U Ciebie, być może mróz, bo były w szklarni, potem na tarasie, taras masz zadaszony? Misa ma odpływ?
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu pomorskie
mirkaka 17:54, 28 kwi 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11600
wklejam zdjęcia listków mojej ŚŚ, są miedziane, dla Vity




a tak w ogóle to miedziane są tego klonika
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu pomorskie
Magara 22:50, 28 kwi 2026


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10129
mirkaka napisał(a)


Trudno powiedzieć, myślę że u mnie jednak większą rolę odegrał leżący grubą warstwą śnieg, potem topił się z wierzchu, w środku był jeszcze lód, i te cebule tak stały w trochę w lodzie trochę w wodzie, ja tak sobie to tłumaczę.
U Ciebie, być może mróz, bo były w szklarni, potem na tarasie, taras masz zadaszony? Misa ma odpływ?

Taras zadaszony, misa z odpływem. Co roku w niej sadziłam jakieś cebule, żeby wcześniej na stole na tarasie coś kwitło. Jedyna różnica jaką widzę pomiędzy tym sezonem a poprzednimi - to temperatury.
____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies