Gdzie jesteś » Forum » Drzewa i krzewy liściaste » Borówka wysoka (amerykańska) - uprawa, cięcie

Pokaż wątki Pokaż posty

Borówka wysoka (amerykańska) - uprawa, cięcie

kKasiA 16:33, 30 kwi 2014


Dołączył: 04 kwi 2011
Posty: 204
Gardenarium napisał(a)
Mróz idzie nierównomiernie, opada za płotem, albo na przeciągach bardziej mrozi. Niezbyt fachowo się wypowiadam, ale nie wszystkie by wyglądały tak samo.

Borówka niezbyt choruje, to zdrowy krzew, chyba że zostanie zaniedbana, to wtedy tak, jest podatna
na zgorzel pędów borówki, szara pleśń, albo jakieś tam plamistości.

Jeśli ma pH kwaśne i dobre warunki - nie powinna chorować na nic.


Danusiu melduję że chyba miałaś rację że to wszystko sprawka przymrozków, obecnie widzę że nie przybywa uschniętych pędów a i listki tak jakby robiły się zielone. Mam wiec nadzieję że będą dalej zdrowo rosły Dziękuję za rady!
____________________
http://www.ogrodowisko.pl/watek/3939-ogrod-z-laka-kwietna-i-nie-tylko
bettbeata 16:05, 04 maj 2014

Dołączył: 04 maj 2014
Posty: 5
Witam.
Jestem początkująca i mam pewien problem z borówkami (nie wiem jeszcze jaki )
Sadzone w ubiegłym roku (2szt) w zakwaszonym podłożu, jeszcze nie owocowały. Jakiś czas temu zauważyłam, że listki zmieniły kolor na czerwonawy i trochę mnie to niepokoi. Ponadto niektóre są jakby "karbowane". Niczym ich nie nawoziłam. - Czy powinnam?
Bardzo proszę o pomoc



Druga wygląda lepiej, chociaż nie idealnie zielono.

Obawiam się, że nie jest to kwestia przymrozków jak u koleżanki wyżej. Proszę o porady i sugestie.
Pozdrawiam,
Beata
Delein 16:09, 04 maj 2014


Dołączył: 03 maj 2014
Posty: 16
U borówek przebartwianie się liści jest naturalne- w końcu jesienia tez sa z tego ozdobne. Zastanawia mnie tylko marszczenie się liści. Warto w tym roku nawieźć je nawozem do borówek przy okazji zakwaszającym glebę, albo osobno nawozem i osobno siarczanem amonu.
____________________
50 Shades Of Green
bettbeata 16:28, 04 maj 2014

Dołączył: 04 maj 2014
Posty: 5
Czyli jeżeli kupię nawóz do borówek firmy agrecol to wystarczy? Wyczytałam, że utrzymuje kwaśny odczyn gleby.
Martwię się, że to jakiś grzyb, bo pierwszy krzaczek wypada dużo gorzej od drugiego.
Karol99 17:50, 05 maj 2014


Dołączył: 01 mar 2014
Posty: 11801
u mnie tez tak jest, liście przyjmują taki kolor może z zimna? od czerwca do sierpnia liście są zieloniutkie.
____________________
Karol- Ogród tworzony z pasją *** Wizytówka
Mazan 19:00, 05 maj 2014

Dołączył: 23 wrz 2012
Posty: 4142
Raczej inaczej. Podejrzewam 'brak' grzyba lub jego osłabione działanie. Rośliny te korzystają z mikoryzy,
a tu przebarwienia mogą mieć charakter niedoboru niektórych składników, które w kwaśnym środowisku borówek są trudno przyswajalne.
Oczywiście mogę się mylić, ale i tę ewentualność trzeba brać pod uwagę.


Pozdrawiam
____________________
Mazan - Walerek
bettbeata 23:10, 05 maj 2014

Dołączył: 04 maj 2014
Posty: 5
Bierzesz pod uwage tylko barwe? Bardziej mnie martwi to karbowanie. Nie wiem czy z tym walczyc i przede wszystkim jak...
Toszka 06:50, 06 maj 2014


Dołączył: 02 sty 2013
Posty: 14436
Mazan napisał(a)
Raczej inaczej. Podejrzewam 'brak' grzyba lub jego osłabione działanie. Rośliny te korzystają z mikoryzy,
a tu przebarwienia mogą mieć charakter niedoboru niektórych składników, które w kwaśnym środowisku borówek są trudno przyswajalne.
Oczywiście mogę się mylić, ale i tę ewentualność trzeba brać pod uwagę.


Pozdrawiam


Zgadzam się z Mazanem - wygląda jak niedobór magnezu (charakterystyczne przebarwienie liści)

Bettbeata - co to znaczy "zakwaszone podłoże"? Bo prawdopodobnie właśnie podłoże było źle przygotowane - borówka wymaga bardziej kwaśnego podłoża niż np.rododendrony
____________________
Kto szuka ten znajduje, kto pyta ten dostaje:-)
bettbeata 09:00, 06 maj 2014

Dołączył: 04 maj 2014
Posty: 5
Toszka - Bylo kupione gotowe podloze do barowek polecone przez sprzedawce.
Mazan 10:02, 06 maj 2014

Dołączył: 23 wrz 2012
Posty: 4142
Bettbeato spójrz co trzymasz w dłoni na fot. nr 1.
Wyraźne oznaki nadmiaru azotu /liście pofałdowane/. Nadmiar tego pierwiastka zawsz i na każdej roślinie wykaże podobne objawy - tak na pomidorze jak i na borówce, a związane jest to z nadmierną produkcją podstawowego budulca jakim jest białko lecz bez wzmocnionych ścian komórkowych, co oznacza nadmierną podatność roślin - zwykle odpornych - na choroby infekcyjne.



Pozdrawiam
____________________
Mazan - Walerek
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies