Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Ogród z uśmiechem

April

Dołączył: 28 lis 2014
Skąd: Mazowsze
Posty: 1204
Dodany 08:55, 21 sie 2019
Gosiek33 napisał(a)



Przypomniałaś mi, poprzedniej nocy jakieś pazurki po podłodze biegały, muślałam, że psica moja tyle, że ona spała. Teraz zaczynam się bać...


na poddaszu można zastosować elektryczny odstraszać, nie będą miały spokoju


Gosiek, nie mogę, mam koty. Tak samo na krety chciałam takie coś zamontować ale przeciwwskazaniem są moje futrzaki.
____________________
April
mrokasia
20190422 221525

Dołączył: 26 lip 2016
Skąd: na zachód od Warszawy
Posty: 9666
Dodany 08:57, 21 sie 2019
Boszszsz, widzę, że u niektórych zwierzyna do domu się pchać zaczyna... ja muszę pilnować, bo jeden z moich kotów łapie myszy i usiłuje mi je wnosić do domu, a nie zawsze są już całkiem nieżywe...
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi
April

Dołączył: 28 lis 2014
Skąd: Mazowsze
Posty: 1204
Dodany 09:16, 21 sie 2019
Kasiu, no właśnie też tak mam z jaszczurkami, które kota znosi. Są zawsze raczej żywe, bo co to za zabawa, jak nie ucieka Brr, ile dzieci już jej odebrałam, takich jeszcze nieświadomych niebezpieczeństwa...
____________________
April
TAR
Dsc 0226 1

Dołączył: 16 sie 2016
Skąd: okolice 3-city
Posty: 2575
Dodany 09:27, 21 sie 2019 , edytowany o 09:30, 21 sie 2019
u nas do domu pchaja sie żaby. Niestety z kilkudziesieciu ocalałych 2 szt. niezywe. Jedna przygnieciona drzwiami (pchaja sie pod drzwi) Wczoraj znalazlam zrodło smrodka, ktory od kilku dni unosil sie w garazu - to druga ofiara, pewnie nie zdazyla wyjsc. przez nasz ogrod i za ogrodzeniem jest szlak migracyjny żabowy. ile mozemy to pomożemy. w oczku w tej chwili kilka pływa. sa takie calkiem malusie i duze zabole.

nornice tak mi sie daly we znaki ze zalozyłam karmniki deratyzacyjne z pasta oprocz odstraszaczy dzwiekowych. Koty sasiadow ostatnio sie opitalaja, wola do stawu sasiadow na ryby isc. Sasiad z chciwosci wody nie dolewa to ryby łatwo upolowac.

i kret mi ryje strasznie pod jedna z rabat, pod szmatą pełno kopcow.
____________________
Zapraszam do mojego ogrodu: Ogród TAR
April

Dołączył: 28 lis 2014
Skąd: Mazowsze
Posty: 1204
Dodany 09:36, 21 sie 2019
TAR napisał(a)

i kret mi ryje strasznie pod jedna z rabat, pod szmatą pełno kopcow.


No z kretami to ja mam ciągle mieszane uczucia. Niby pożyteczny a wkurza.
Już gdzieś pisałam, że ze swoim mam umowę, iż tylko na rabacie ryje, a trawnik zostawia. Na razie ok.
Ale jednak rośliny też cierpią, a ostatnio ucierpiała też moja kostka, jak wpadłam w taki rowek, sadząc proso. No mało mnie szlag nie trafił, bo nie miałam się czego złapać, akurat to zakątek różany i kolce wokół.
A jak sadziłam jeżówki Virgin to otoczyłam je pogniecionym czosnkiem, coby krecikowi nie przyszło do głowy moich skarbów wykopać. No i obficie sypię wiórkami rogowymi. Może ten smród go odstraszy.
____________________
April
TAR
Dsc 0226 1

Dołączył: 16 sie 2016
Skąd: okolice 3-city
Posty: 2575
Dodany 09:58, 21 sie 2019
krety nie lubia halasu, akurat tam gdzie ostatnio byl aktywny sporo sie dzialo. nie sprawdzalam ale moze wylazl. i bialaski tez daly mu w kosc, ostatni weekend szalenstwo uprawialy na rabatach. za plotem chodzi taka jedna zlosliwa baba i kotem szczuje a biale kotow nie lubia i ganiaja jak te koniki. kretowi nie jest latwo
____________________
Zapraszam do mojego ogrodu: Ogród TAR
jolanka
Portret

Dołączył: 08 sie 2015
Skąd: okolice Grodziska Maz.
Posty: 12941
Dodany 20:47, 21 sie 2019
Makao_J napisał(a)

Mam gaure Butterfly. Myślałam że jej nazwa pochodzi od przyciągania motyli ale niestety, przyciąga masę pszczół i od rana do wieczora cała bzyczy

Ja znam jak na razie białe i różowe Nawet nie wiedziałam, ze takie piękne nazwy ma.
____________________
jolanka ogród z uśmiechem
jolanka
Portret

Dołączył: 08 sie 2015
Skąd: okolice Grodziska Maz.
Posty: 12941
Dodany 20:49, 21 sie 2019
Makao_J napisał(a)

My testowaliśmy różne środki i zabiegi na krety i nornice. Nam nic nie zadziałało. Dlatego mamy koty.
I to działa.

Ja nie mam kotów więc testuje inne sposoby, z marnym jak na razie skutkiem
Co prawda przychodzą czasami jakieś dzikie ale bardziej za ptakami biegają niż za gryzoniami.
____________________
jolanka ogród z uśmiechem
jolanka
Portret

Dołączył: 08 sie 2015
Skąd: okolice Grodziska Maz.
Posty: 12941
Dodany 20:54, 21 sie 2019
galgAsia napisał(a)
Cofnęłam się do ambrowca. Piękny! Pokazałam mojemu małemu, bo dobrych wzorców nigdy dosyć
A tu dla Ciebie Jolu gaura z Wojsławic:


Dziękuję pięknie
Polecę i tez pokażę tę wojsławicką, może jak to baba pozazdrości wyglądu
____________________
jolanka ogród z uśmiechem
jolanka
Portret

Dołączył: 08 sie 2015
Skąd: okolice Grodziska Maz.
Posty: 12941
Dodany 20:55, 21 sie 2019
malgorzata_szewczyk napisał(a)
Joluś wojujesz z gryzoniami dzielnie. Ja na szczęście ich nie mam. Kot wyłapał.
Buziak

W domu wojna wygrana, w ogrodzie gryzonie góra
____________________
jolanka ogród z uśmiechem
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies