Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Przerwa na kawę...

Pokaż wątki Pokaż posty

Przerwa na kawę...

inka74 18:28, 09 cze 2024


Dołączył: 20 mar 2016
Posty: 15136
Daria - van Eijki to grupa tulipanów, jest ich chyba z 5-6 odmian (może więcej), od takiego jasnego różu przez pomarańcz aż do czerwieni

Helen, ja też macham ale nie jestem na bieżąco ;(

Wiktoria, tak ogród się zmienił. Bardzo. W tym roku przerobiłam ostatnią z moich rabat powstałych na jego początku. Nic już nie jest takie jak było, ani w kształcie, ani w nasadzeniach u mnie z tym tarasem to też można się ugotować dlatego na razie powolutku. Na razie cieszę się ze zmian. Nowy kącik jest mega. Jeszcze go dopracuję ale już cieszy. Drewno na tarasie bardzo się sprawdza. W końcu mogę chodzić tam na bosaka, wcześniej płytki mocno się nagrzewały. I bardzo mocno się wszystko kurzyło.
Bukszpany nie przetrwały, mam jeszcze może ze 2 sztuki, marne. Usunęłam je z pełną świadomością. Mam ogród wystarczająco pracochłonny, aby jeszcze sobie systematyczne opryski dodawać. Staram się eliminować te prace i rośliny, które zajmują za dużo czasu a efekt jest żaden, krótki lub mierny.
Mariken u mnie zachowuje się bardzo poprawnie, jest malutki, nie ma żadnych dziwnych odrostów. Za to ma dosyć ciężką koronę i niestety wymaga podpierania. Nie jest tak gruby, aby utrzymać ciężar. U ciebie może poniżej szczepienia podkładka coś wypuszcza. Z wieści ogrodowych - trawa spalona bo od miesiąca nie pada a ja nie będę codziennie lała wody, chwasty się panoszą. Nie wysypałam wszystkich rabat korą i szybko ziemia robi się jak skorupa. Róże już częściowo przekwitły. Chyba brakuje mi czasu i weny twórczej na zrobienie dokumentacji zdjęciowej. Ostre słońce daje popalić. Może się w końcu zbiorę w sobie... czas najwyższy . pozdrawiam
____________________
Iwona - Przerwa na kawę... *** Wizytówka
inka74 17:38, 30 cze 2024


Dołączył: 20 mar 2016
Posty: 15136
Na dworze jest tak potworny upał, że nie jestem w stanie wyjść na zewnątrz. Termometr pokazuje 35 stopni. Powietrze można ciąć nożem. Wieczorem ma być burza. W piątek było już jedno oberwanie chmury. Całą sobotę sprzątałam ogród. Na szczęście nic nie połamała. Przynajmniej zbiornik z deszczówką dobił do 1/4 bo już dno widziałam. 11 metrów wody poszło w 3 miesiące. Rano o 6.30 wyszłam porobić zdjęcia, o 7.30 już musiałam wrócić... No nie dało się wytrzymać. Zaczynam myśleć o okiennicach, takich jak w krajach śródziemnomorskich, zewnętrznych. Z pocieszających wieści - przez następny tydzień ma być już tylko 25 stopni .

Odrobina dokumentacji zdjęciowej.
Front
____________________
Iwona - Przerwa na kawę... *** Wizytówka
inka74 17:39, 30 cze 2024


Dołączył: 20 mar 2016
Posty: 15136
Ze zmian ogrodowych. W końcu pomalowałam chodnik od furtki wejściowej do drzwi. Nie ma już żółtej kostki, jest teraz brązowa. Kilka lat mi to zajęło, sama nie wiem dlaczego. Wiem! Wiecznie coś innego było ważniejsze a to 3 dni roboty. Bo najpierw trzeba umyć kostkę, odczekać dzień bo musi być sucha, pomalować pierwszy raz, odczekać. Pomalować drugi raz, Odczekać, wypiaskować. Teraz przy tej ścieżce kolor podjazdu jest do bani Wypłukany szary, heheh... poczeka

W trakcie


Po piaskowaniu
____________________
Iwona - Przerwa na kawę... *** Wizytówka
inka74 17:58, 30 cze 2024


Dołączył: 20 mar 2016
Posty: 15136
Tak teraz wygląda front z góry, z balkonu. Zarosło wszystko. Trudno zdjęcie zrobić.


A tak bok domu. Czy tu też widać zmiany?
____________________
Iwona - Przerwa na kawę... *** Wizytówka
inka74 18:05, 30 cze 2024


Dołączył: 20 mar 2016
Posty: 15136


____________________
Iwona - Przerwa na kawę... *** Wizytówka
Kasya 18:28, 30 cze 2024


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 43290
Bardzo dobrze wyszło, wygląda naturalnie, zlewa się z otoczeniem
Kącik z mebelkami też skończony ?
Jak się użytkuje ?
Dom zarośnięty
____________________
pozdrawiam i zapraszam do ogladania moich zmagań z naturą Sezon 2020-2023 / Sezon 2016-2018 / Sezon 2014-2015
Basieksp 18:30, 30 cze 2024


Dołączył: 24 maj 2019
Posty: 10714
Ładnie wyszedł ten chodnik Chociaż na pierwszym zdjęciu, pierwsze wrażenie, kolor nie mój, ale na kolejnych efekt zupełnie inny, ładny
____________________
Basiek *** Ogród Basi i Romka *** Wizytówka
inka74 20:40, 30 cze 2024


Dołączył: 20 mar 2016
Posty: 15136
Sorry, musiałam na trochę się wyłączyć. Rodzina.

Kasia, kącik jest użytkuje się. Zaraz pokażę. Zarosło. Tylko jest tak potwornie sucho, że trawa nie daje rady. W piątek, po raz pierwszy od miesiąca, miałam burzę.

Chodnik - przez długi czas miałam spore wątpliwości, czy dać tam grafitowy czy brąz. Bałam się, że z grafitem będzie taki duży szary betonowy placek. A ten brąz, że za ciemny. Ale finalnie widzę, ze będzie dobrze. Ten brąz faktycznie po pewnym czasie zleje się z rabatami. Już teraz nie ma dramatu.

Basia - pamiętałam, że ten impregnat zmienia kolor, więc aż tak dużego zdziwienia nie było . Była malowana jasna kostka, inaczej impregnat łapie i ten pierwszy odcień był no... buraczkowy . Mam ten brąz przed tarasem i on po latach jest taki bardzo neutralny. Lubię go. Szczególnie jak poprzerasta zielonym mchem.
____________________
Iwona - Przerwa na kawę... *** Wizytówka
inka74 21:10, 30 cze 2024


Dołączył: 20 mar 2016
Posty: 15136
Na miejscu po ławeczce, po poszerzeniu placyku, powstał letni kącik jadalniano-spotkaniowy. I to był strzał w 10-tkę! Wszędzie blisko - do domu i do ogniska. Miejsce akurat dla nas, wystarczające na naszą rodzinę. Po godzinie 12-tej jest tam już przyjemnie chłodno. Rano cień daje dom. Kanzany tworzą naturalną osłonę i przyjemnie szumią. No i jest stąd bardzo dobry widok na działkę. A z wejścia miejsce nie jest takie na bezpośrednim widoku. Na jesieni lub na wiosnę, jak będzie mniej roślin na rabatach, trzeba będzie jeszcze raz wszystkie płotki pomalować bo oczywiście nowy płotek inaczej chłonie farbę i jest trochę jaśniejszy.



Nawet wieczorem ten kącik ma swój urok. Szukam jeszcze jakiś fajnych lampionów do postawienia na stole. I może trzeba pomyśleć o osobnym podświetleniu od tyłu rdzawego panelu.
____________________
Iwona - Przerwa na kawę... *** Wizytówka
inka74 21:21, 30 cze 2024


Dołączył: 20 mar 2016
Posty: 15136
Wiosenne przesadzanie na rabatach z przodu zaowocowało zasłonięciem widoku podjazdu i samochodu. Już teraz dużo mniej widać. A jak jeszcze krzaczki podrosną - będzie idealnie. Taki mam teraz widok siedząc na huśtawce.


Inne frontowe widoki. Graby przypala. Mam nadzieję, że za rok będzie lepiej jak się mocniej ukorzenią.
____________________
Iwona - Przerwa na kawę... *** Wizytówka
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies