Super ta rudbekia. A grujecznik też mnie oczarował. Kazałam nawet mężowi popatrzeć za nim, ale jakieś same suche patyki były. Podobno on lubi wilgotną glebę, w szkółce prawie umarły.
ostatki jakie dziś pocykałam wstawiam jeszcze -juz i tak nie wiem ,czy się nie powtarzam
kiedyś zaczęłam robić owadzi domek -dalej nie skończone ....musze się w końcu zmobilizować
Rudbekie w szkółkach to tylko Goldsturm widzę a to rozumiem jest jakaś inna odmiana?
Mnie się w tym roku też spodobały rudbekie a że mnie ciągnie do żółtego to będę ich szukać prędzej czy później.