Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Choroby klonów, klon - Acer

tichy

Dołączył: 04 sie 2011
Posty: 4
Dodany 09:29, 21 sty 2020
że tak zacytuję moją kobietę: "uratujemy ten klon choćby miało go to zabić" .

mamy nieopodal hurtownię ogrodniczą; jutro pewnie tam zajrzymy żeby dopytać gdzie można nająć kogoś kto by zajął się opryskiem drzewa - podejrzewam, że powinni wiedzieć.

ze zgrabieniem i spaleniem liści będzie nieco większy problem - choćby dlatego, że drzewo twardo trzyma się swojego dorobku, a małe nie jest; dodatkowo w okolicy niezbyt jest gdzie je spalić - drzewo stoi przy niewielkim bloku między parkingiem a chodnikiem, ale może uda się nam czegoś dowiedzieć przy okazji w tejże hurtowni.

póki co - trzymajcie kciuki. mam tylko nadzieję że akcja nas nie zrujnuje finansowo
____________________
tichy

Dołączył: 04 sie 2011
Posty: 4
Dodany 09:29, 21 sty 2020
Annka - jesteś pewna?

w sensie: jestem skłonny zorganizować oprysk, ale zaskoczyło mnie, że grzyb zaatakował drzewo na taką skalę w bardzo krótkim czasie (miesiąc, może półtora).
Patrzyłem też po innych zdjęciach klonów zaatakowanych tym grzybem; z reguły liście robią się jasne, często też są atakowane w środku. W naszym przypadku liście są ciemne i wysuszone na brzegach, nie zauważyliśmy też, żeby usychały w innych miejscach.

Proszę, daj znać.
____________________
annka
1

Dołączył: 02 lip 2011
Skąd: Białystok
Posty: 726
Dodany 09:30, 21 sty 2020
Weź pod uwagę że tegoroczne lato sprzyja patogenom. Jeśli chcesz mieć pewność poproś o konsultację kogoś z : http://polskiedrzewa.pl/
____________________
Funkiowe zacisze
Gardenarium
Img 1374 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 74345
Dodany 09:30, 21 sty 2020

Gnomonia pseudoplatani - brunatna plamistość chyba odpada.
Diagnoza Annki jest moim zdaniem prawidłowa. Fitopatologia jest bardzo trudną dziedziną, dokładne określenie grzyba wymaga zawiezienia go do laboratoryjnej analizy w stacji ochrony roślin.
Znalazłam podobne zdjęcia w necie.

U Ani wkradła sie literówka w nazwę.

Ta choroba nazywa się Pleuroceras pseudoplatani
http://www.forestryimages.org/browse/subthumb.cfm?sub=13493
Gardenarium
Img 1374 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 74345
Gardenarium
Img 1374 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 74345
Dodany 09:30, 21 sty 2020
W książce o chorobach drzew zalecają orpryskać klona Miedzinem, ale na czarną plamistość. Warto spróbować Topsinem. Porażone liście powinieneś wygrabić i spalić. Nie dawać na kompost.
annka
1

Dołączył: 02 lip 2011
Skąd: Białystok
Posty: 726
Dodany 09:30, 21 sty 2020
Za literówkę przepraszam
W Międzynarodowym Towarzystwie Uprawy i Ochrony Drzew możesz liczyć na opinie ekspertów i sław w dziedzinie dendrologii . Wielu z nich tj prof. dr hab. inż. Marek Siewniak jest też międzynarodowym autorytetem jeśli chodzi o fitopatologię. Napisz do nich.
____________________
Funkiowe zacisze
tichy

Dołączył: 04 sie 2011
Posty: 4
Dodany 09:30, 21 sty 2020
Bardzo Wam dziękuję za pomoc!

Tomek
____________________
Gardenarium
Img 1374 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 74345
Dodany 09:30, 21 sty 2020
Liście zgrab i do śmieci - kontenera jak nie ma gdzie spalić, aby nie na kompost
Nallar
Zabka

Dołączył: 09 mar 2014
Posty: 10546
Dodany 09:31, 21 sty 2020
Nie wiem co się dzieje z moim klonem. Większość nowych liści tak wygląda.
Przypalenie, grzyb....nie wiem jak mu pomóc.
____________________
Pozdrawiam. Ogródek Ewy
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies