Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Choroby i szkodniki grabów, grab - Carpinus

oliwka
Dsc03762

Dołączył: 07 lut 2015
Skąd: Wrocław
Posty: 1638
Dodany 08:49, 20 sty 2020
Mazan napisał(a)
Oliwko, czy czytałaś dalsze strony?
Teraz nie warto się śpieszyć ponieważ szkodnik jeszcze zimuje. Środki trzymaj na odpowiednią chwilę, chyba że kasa Ci przeszkadza. Obecnie spotkałem się z kilkoma sztukami "pośpiechów" ćmy bukszpanowej oraz w jednym ogrodzie, do którego mnie zaproszono, z rozwojem askochytozy, ale na zwalczanie jest za wcześnie. Trzeba poczekać ponieważ teraz rośliny zimozielone uzupełniają tylko wodę, a na właściwe zwalczanie trzeba poczekać z powodu anomalii pogodowych. Środki owadobójcze mają często zakres średniej dobowej 12 - 15 *C, a grzybobójcze dithane - 5*C czy topsin - 7*C. Pozostałe też mają podobną średnią jak owadobójcze.

Jednym słowem - czekać na stosowną porę.


Pozdrawiam


Dzięki Mazanie za szybką odpowiedź. Bardzo sobie cenię, twoje rady i często je podczytuję na innych wątkach.
Odpowiadając na twoje pytanie - tak, czytałam wszystkie odpowiedzi kilka razy, ale w wątku jest tak duży "szum informacyjny". Tak jak ktoś wcześniej zauważył nie ma konkretnego planu działań z podziałem na miesiące i trudno się nie pogubić.

Nie chodzi mi o pośpiech, bardziej o odpowiedni moment reakcji, stąd moje zainteresowanie tym watkiem w ciągu roku i teraz. Wywnioskowałam, może źle, że najlepszy momentem do rozpoczęcia walki jest wczesna, ustabilizowana wiosna.

Określenie "stosowna pora" jest wieloznaczne, szczególnie dla kogoś kto nie pracuje w ogrodzie na codzień i nie ma dostatecznie dużowiedzy we wszystkich aspektach ogrodowych. Jednak cały czas sie staram nadrobić zaległości i nawet w zimie doglądam moje rośliny na balkonie

Mimo wszystko, będę czekać na ustabilizowanie pogody i temperatur a teraz sprawdzać czy drzewka mają odpowiednią ilość wody. Będę też podglądac watek i śledzić jak idzie walka z chorobami innym forumowiczom

Chciałabym tylko dopytać jaki jest bezpieczny okres pomiędzy opryskami preparatami grzybobójczymi i owadobójczymi? Czy mogę tydzień po grzybobójczym zastosować owoadobójczy? Chodzi mi o sytuację kiedy widzę obydwa problemy w tym samym czasie.

pozdrawiam serdecznie
____________________
http://www.ogrodowisko.pl/watek/5302-ogrodek-warzywny-na-balkonie, wątek ogrodowy zamknięty http://www.ogrodowisko.pl/watek/5701-ogrod-oliwkowy
uciu

Dołączył: 22 cze 2019
Posty: 13
Dodany 21:15, 03 lut 2020
Stosowna pora.... mamy początek lutego a u mnie już pąki pękają.
Zrobiłem oprysk promanlem a po ok 12h zaczeło lać.... mam nadzieje, ze go nie zmyło.
Następny oprysk zrobię chyba za około 2-3tyg w zależności od pogody.

W tedy chyba tez sypnę polifoską 8. Z ortusem poczekam do marca.
Alpejska

Dołączył: 15 gru 2019
Posty: 3
Dodany 22:38, 12 kwi 2020 , edytowany o 12:53, 13 kwi 2020
Jak tam wasze graby?
U mnie dość ładnie ruszyły, ale rośliny w bardzo roznym stopniu rozwoju liści. W marcu poszly dwie dawki promanalu, cxy to już czas na kolejne opryski np ortusem?
I jeszcze jedno pytanie...czym ściółkujecie swoje graby? Ja do tej pory używałam trawy. Kilku "doradców" twierdzi ze przez to pojawiło się zasychanie liści i slaby rozwój bo trawa powoduje rozwoj pleśni. Ja osobiście żadnej pleśni nie widziałam.

basik

Dołączył: 28 kwi 2015
Skąd: pod Krakowem
Posty: 64
Dodany 19:15, 07 maj 2020
Proszę o pomoc w zdiagnozowaniu czy moim grabom coś dolega. Posadzone miesiąc temu. Od dwóch dni obserwuje zmiany widoczne na zdjęciach.
Gucio

Dołączył: 12 maj 2020
Posty: 1
Dodany 09:27, 13 maj 2020 , edytowany o 09:28, 13 maj 2020
Dzień dobry,

miesiąc temu posadziłam dwa 3m szpalery grabowe, które pięknie się zazieleniły. Wczoraj zauważyłam, że na obu pojawiły się dwa 'szkodniki' - chciałam prosić o ich zidentyfikowanie i ewentualne instrukcje jak z tym walczyć. Czy jest coś ekologicznego co mogłoby zostać użyte? Sąsiaduję z parkiem krajobrazowym i nie chcę truć pobliskich ptaków.
Chocolate

Dołączył: 29 gru 2015
Skąd: Rzeszów
Posty: 22
Dodany 21:26, 21 maj 2020
Witajcie, nie znalazłam „przypadłości” podobnej do tej, którą ma mój grab. Mam żywopłot grabowy 4-letni. W tym roku dwa drzewka w szpalerze miały zawiązki liści, ale tylko nieznaczna część z nich się rozwinęła... pozostałe gałązki są nadal bez listków a na niektórych gałęziach występują czarne plamy. Czy wiecie co to może być i jak z tym walczyć? Czy moje drzewka są jeszcze do odratowania?
Dodam, ze przez ostatnie 2 sezony nie stosowałam żadnych oprysków z uwagi na nowego domownika (pieska)... ale drzewka tez nie chorowały.
____________________
dursztyn

Dołączył: 01 cze 2020
Posty: 1
Dodany 19:35, 01 cze 2020 , edytowany o 19:42, 01 cze 2020
Pomocy! Co to takiego? Tydzień temu było wszystko dobrze. Sypnąłem nawozem Hydrocomplex, w międzyczasie intensywnie padało przez 3 dni. Nie wiem czy ma to jakikolwiek związek, ale graby które do tej pory były w znakomitej kondycji dzisiaj wyglądają jak na załączonych zdjęciach.

zmudziaczek

Dołączył: 07 cze 2020
Posty: 4
Dodany 15:51, 07 cze 2020 , edytowany o 16:00, 07 cze 2020
Dzień dobry, to mój pierwszy post tutaj Przeczytałam cały wątek, ale nadal mam wątpliwości, co dolega moim 3 letnim grabom (żywopłot). Czy to pordzewiacz? Proszę o pomoc.





Matkapolka
17388953 1422584004428313 9199283924637137745 o

Dołączył: 06 maj 2019
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 46
Dodany 15:32, 14 cze 2020 , edytowany o 15:33, 14 cze 2020
Witajcie. Czy pomożecie mi zidentyfikować co trapi moje graby???.

Kupione w tym roku bardzo duże okazy 3,5 metra. Posadzone w zwykłej ziemi ogrodowej. Teraz zauważyłam że zaczynają chorować. Brązowieją liście.

Ewelinarajcz...

Dołączył: 19 cze 2020
Posty: 1
Dodany 13:49, 19 cze 2020 , edytowany o 13:57, 19 cze 2020
Witam serdecznie

Przeczytałam cały wątek, lecz nie znalazłam odpowiedzi dla mojego problemu z grabem.
Będę ogromnie wdzięczna za rady.

Grab zasadzony 9 maja tego roku
Gleba gliniasto-piaszczysta, zrobiony lekki drenaż
Podlewany zbieraną deszczówką
Ukorzeniony Basfoliar activ sl - 8 czerwca po miesiącu od zasadzenia
Pryskany za poradą pracownika sklepu ogrodniczego na pordzewiacza grabowego 10 dni temu środkiem protect garden z aktywnych składnikiem - Spirodiklofen (na opakowaniu przede wszystkim na przedziorka)

Mszycy nie znalazłam, ale 2 tygodnie zauważyłam, że mrówki przy samym pniu założyły gniazdo w ziemi. Zwalczone środkiem Target

Jedna z gałązek po przycięciu (w ogrodniczym) ma czarne plamki. Reszta gałęzi ich nie posiada.

Dziś gubi wszystkie liście które pierw żółkną na drzewie i z wiatrem odpadają

Co może być przyczyną? Złe zasadzenie? Za mało wody/za dużo wody? Potrzeba przystosowania do nowych warunków? Odbije jeszcze na wiosnę czy raczej umiera właśnie?

A może inny szkodnik? Może coś źle pryskamy? Źle ukorzeniamy? Mrówki go w korzeniach wykończyły, a może właśnie środek na mrówki wyrządził szkody?

W ten sam sposób sadziliśmy w tym samym okresie klony i brzozy i tu żadnych problemów z przyjęciem/szkodnikiem.

Bardzo proszę o poradę
Ewelina

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies