Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Choroby i szkodniki grabów, grab - Carpinus

Don

Dołączył: 20 cze 2020
Posty: 1
Dodany 14:13, 20 cze 2020
Witajcie,
przejrzałem cały wątek od początku, wstępnie myślałem, że zdiagnozowałem problem, ale im dłużej nad tym myślę, tym mam większe wątpliwości. Malo tego, obawiam sie, że w moim przypadku problem nie jest jeden...
Na pewno jest mszyca, to dzis ustaliłem i będę jutro stosował Mospilan 20 SP, znalazlem też dwie drewnopodobne gąsiennice mocno przytwierdzone do gałazki i liscia z zieloną wydzieliną w środku. Więcej nie szukałem.

Mam 600 grabów, sadzone w V na żywopłot, system nawadniania, wczesniej wykopany rów koparką i nawieziona nowa ziemia, całość obsypana korą. Wilgoć jest caly czas, mało podlewam, bo boję sie nadmiaru wody, cały czas pod korą głęboko jest mokro.

Wiele grabów bardzo slabo rośnie, niby wszystkie puszczają nowe listki, ale wiele zatrzymało sie w trakcie otwierania pąków, lub listki urosły bardzo małe i do tego wyglądają na słabe. Dzieje sie tak na jednej ścianie ogrodzenia, dwie boczne ściany są gęste i mają dużo liści jak na foto, ale niestety tam widać wiecej szkód, bo i więcej jest liści.

Do tego wszystkiego wiele młodych listków otwiera się czerwonych lub brunatnych, wygląda to malowniczo jak na czerwiec, ale czy to po prostu odmiana Purpurea czy kolejny problem?
TomaszTomasz

Dołączył: 25 cze 2020
Posty: 2
Dodany 15:37, 25 cze 2020 , edytowany o 15:41, 25 cze 2020
Dzień dobry,
przejrzałem wątek i poproszę o pomoc w zdiagnozowaniu problemu z grabami.

Zostały posadzone (140 szt.) na początku kwietnia. Sadzonki w doniczkach miały wysokość ok. 1,6 m. Graby były sadzone jedne obok drugich i był wykopany na całej długości rów, dostały dobrą ziemię. Na całym ogrodzie podłoże jest gliniaste, a ok. 30-40 cm pod powierzchnią jest margiel.

Początkowo wszystkie pięknie się rozrastały, może z wyjątkiem paru egzemplarzy. Zostały trochę przycięte na początku maja.

Od jakiegoś czasu kilka sztuk marnieje (ok 6-7 szt.), brązowieją im liście na całym drzewku, jak na zdjęciach.

Drzewka podlewane są ok. 1 raz na tydzień, bo gleba trzyma wilgoć (na glebie jest agrowłóknina przysypana kamieniem), ale przy opadach w ogóle nie podlewam.

Pytałem kilku osób i ktoś powiedział mi, że za dużo wody i zaczynają gnić korzenie, ktoś inny, że za mało wody, a jeszcze ktoś, że to pordzewiacz grabowy.

Czy na podstawie opisu i zdjęć można jednoznacznie stwierdzić, co jest przyczyną?
Zdjęcia pokazują graby obok siebie. Jeśli drzewka mają brązowiejące liście, to na całym drzewku, sąsiednie są "zdrowe".

mikina34
Img 4865

Dołączył: 13 kwi 2015
Skąd: Łódź/Majówka
Posty: 2674
Dodany 12:59, 09 lip 2020
Co brakuje moim grabom?
Franse Fontaine


czy to mrozowe zmiany (w maju było -9)
____________________
Majówka na Majówce Monia - jedz mniej, bramy raju są wąskie :)
Flesz

Dołączył: 03 cze 2020
Posty: 16
Dodany 18:07, 02 sie 2020 , edytowany o 18:13, 02 sie 2020
Hej.
Żywopłot z grabów sadzony w 2014. Dotychczas rósł pięknie, jeszcze w czerwcu wyglądał świetnie, ale w ostatnim czasie coś mu jest. Poniżej zdjęcia.



a może to tylko przysychanie liści z powodu suszy i upałów?

Wiolka5_7
Img 20191117 105908

Dołączył: 05 lut 2013
Skąd: mazowieckie
Posty: 10315
Dodany 21:55, 02 sie 2020
Zajrzyj na str. 19 wątku 'Grab '
____________________
Wiola Malymi krokami - Ogrod Wioli *Wizytówka*
Gardenarium
Img 1374 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 74394
Dodany 09:47, 03 sie 2020
z 2015 Mazan napisał

Mazan napisał(a)
Nawigatorka

Podejrzewam - choć nie jestem pewien - że grabami zainteresował się pordzewiacz grabowy, zwykle niewidoczny gołym okiem, ale widoczne są efekty. Zahamowanie wzrostu, plamy, szary nalot i inne, które później dają brązowo rdzawy kolor. Zwalczanie latem jest uciążliwe i nieefektywne, ale jesienno - wiosenne daje pożądany skutek.


Pozdrawiam


Mazan napisał(a)
Nawigatorka

Teraz może pomóc Talstar, Marshal, Lambda CE, wiosną promanal lub inny olejowy i jeden z podanych wyżej. Opryskiwać co najmniej dwukrotnie /7 - 10 dni/. W obecnych warunkach tylko wieczorem, gdy obniża się temperatura.



Pozdrawiam
Gardenarium
Img 1374 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 74394
Dodany 09:49, 03 sie 2020
Mazan napisał(a)
Gosiak

Już parokrotnie pisałem o nawilżaniu powietrza. Te szkodniki nie tolerują wilgoci, mnożą się w suchszych warunkach dlatego taki "wysyp" nastąpił. Ogranicza występowanie również dithane - nie zwalcza lecz ogranicza chroniąc jednocześnie przed wieloma chorobami roślinę.
Teraz może już nie być efektów zwalczania, gdyż szpeciele na przełomie lipca i sierpnia udają się na spoczynek zimowy zasiedlając pąki. Dlatego Calipso nie zadziała, ma rejestrację na "grubszą" zwierzynę.


Pozdrawiam


Tuja74 napisał(a)
Dostalem taka odpowiedz od Mazana. Najpierw mozna Karate Zeon a potem po 7-10 dniach Ortus dla poprawy smaku
zmudziaczek

Dołączył: 07 cze 2020
Posty: 4
Dodany 15:04, 20 wrz 2020 , edytowany o 15:05, 20 wrz 2020
Pod koniec sierpnia mój ogród został bardzo zniszczony przez gradobicie. Wiele roślin zostało bardzo uszkodzonych, między innymi żywopłot z grabu. Tydzień później zrobiłam oprysk z Asahi. Proszę o podpowiedź, co jeszcze mogę zrobić. Czy jest sens teraz przyciąć zniszczone gałązki? Czy przyciąć je na wiosne?
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies