Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Lavender Ice"

Przerwa na kawę... 22:00, 30 sie 2017


Dołączył: 20 mar 2016
Posty: 15211
Do góry
Lavender Ice


Parfum Flower Circus


Lavender Flower Circus na razie w pąkach. Za to kwitnie Ebb Tide.


Lila Wunder - zobaczcie jak bardzo są podobne kwiaty do Ebb Tide - zdjęcie powyżej. Tylko forma krzaczka trochę inna, większy, bardziej rozbudowany.
Ogród z rzeźbą 19:57, 30 sie 2017


Dołączył: 26 mar 2016
Posty: 12539
Do góry
Martynka oj mam sporo tego półcienia, już nawet trochę za dużo. Mam wrażenie, że z roku na rok jest coraz mniej słońca, te drzewa chyba ciągle rosną! Najgorszy jest dąb bo on ma tak gęstą koronę, że zacienia całkowicie, nie tworzy się żaden półcień. I mam wrażenie, że on chyba też ciągle rośnie, bo słońca coraz mniej. Nijak nie da się go ograniczyć, jest już przeogromny.

Adagio jest niskim miskantem, mam go pierwszy rok i on ma w tej chwili ok. 60 cm bez miotełek. Docelowo nie powinien być dużo większy. Przy brzegu rosną niskie róże Lavender Ice. A i miałam Ci napisać, że Dieter Mueller, na którego chyba się chcesz skusić wypuścił u mnie bata na 170 cm. Nie przesadzam, bo ja mam 180 cm wzrostu, a jak przy nim stanęłam to sięga mi do czoła. Drugi krzak trzyma się rozmiaru katalogowego, ale to tegoroczne nabytki, więc już się boję co one powyprawiają w przyszłym roku.
Anulajda w raju 09:42, 28 sie 2017


Dołączył: 29 lip 2014
Posty: 19078
Do góry
anulajda napisał(a)
Mam nadzieję że żadna kwitnąca nie pominęłam bo:
-Lavender Ice jeszcze ociąga się z drugim kwitnieniem,ma trochę pojedyńczych pąków ale szału nie będzie
-Sebastian Kneipp przesadzony jesienią jeszcze strajkuje,ale już budują mu się pąki
-Astrid Grafin von Hardenberg też przesadzany jesienią nie kwitł jeszcze a i też nie widać pąków
-A Shropshire Lad po skromnym pierwszym kwitnieniu już nie myśli dalej nic
-Heritage ma aż siedem pąków ale pewno i tak nie zobaczę żadnego bo wcześniej opadną
-Falstaff,Pastella,Aphrodite kwitnie,wcześniej były fotki
-Mon Petit Chou widzę że rozwija kwiat ale bardzo skromnie.a
-Giardinia i Eden Rose, oj drugie kwitnienie bardzo skromniutko co do
pierwszego,prawie że wcale
-Pomponella nie dawno skończył jakiś jeden z siedmiu krzaczków to pewno poczekam
-Boscobel i Jude the Obscure śpią ale skończyły nie dawno kwitnienie
-The Fairy kwitnie i ma paki ale to już jest za płotem
-Bonita zakwitła raz i na tym koniec chyba będzie
i to by było na tyle z tego różanego kwiatu.





Kopalnia wiedzy ))) wnikliwe obserwacje


Aniu jsk zawsze zachwyt ami rzucam bo zauroczona jestem trawy piękne a roze ech )))))
Małymi kroczkami do celu... 21:39, 27 sie 2017


Dołączył: 26 sie 2013
Posty: 11355
Do góry
Kasiolaaa napisał(a)
A co to za fioletowa roza obok szalwi piekna dlugo kwitnie ?


Kasiu to Lavender flower circus przepiękna jest, dużo ładniejsza niż Lavender Ice, kwiaty długo kwitną, dłużej też utrzymują się na krzaku, to jej drugie kwitnienie w tym roku, a jest jeszcze młodziutka, mam ją od wiosny
Anulajda w raju 20:19, 27 sie 2017


Dołączył: 17 sty 2016
Posty: 3781
Do góry
Mam nadzieję że żadna kwitnąca nie pominęłam bo:
-Lavender Ice jeszcze ociąga się z drugim kwitnieniem,ma trochę pojedyńczych pąków ale szału nie będzie
-Sebastian Kneipp przesadzony jesienią jeszcze strajkuje,ale już budują mu się pąki
-Astrid Grafin von Hardenberg też przesadzany jesienią nie kwitł jeszcze a i też nie widać pąków
-A Shropshire Lad po skromnym pierwszym kwitnieniu już nie myśli dalej nic
-Heritage ma aż siedem pąków ale pewno i tak nie zobaczę żadnego bo wcześniej opadną
-Falstaff,Pastella,Aphrodite kwitnie,wcześniej były fotki
-Mon Petit Chou widzę że rozwija kwiat ale bardzo skromnie.a
-Giardinia i Eden Rose, oj drugie kwitnienie bardzo skromniutko co do
pierwszego,prawie że wcale
-Pomponella nie dawno skończył jakiś jeden z siedmiu krzaczków to pewno poczekam
-Boscobel i Jude the Obscure śpią ale skończyły nie dawno kwitnienie
-The Fairy kwitnie i ma paki ale to już jest za płotem
-Bonita zakwitła raz i na tym koniec chyba będzie
i to by było na tyle z tego różanego kwiatu.


Migawki z ogródka 16:27, 27 sie 2017


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 13601
Do góry
Marto MW to Munstead Wood,
Przy okazji inne skróty HC - Herzogin Christiana, LI - Lavender Ice, LFC - Lavender Flower Circus
Ogród z rzeźbą 13:14, 13 sie 2017


Dołączył: 26 mar 2016
Posty: 12539
Do góry
Tereniu Heidi mam pierwszy rok, na razie zdrowa.

Dominika a Twój rudzielec też jest ciekawsko-wścibsko-wszędobylski? Bo nasz we wszystko wtrąca swój koci nosek

Mirelka moje Novalisy są z ubiegłego roku, ale w tym roku jakoś też niespecjalnie się rozrastają. Liczyłam szczerze mówiąc na spore krzewy a one po pierwszym kwitnieniu zatrzymały się i chyba mi już w tym roku nie zrobią wielkiej niespodzianki.

Natalka ha, cały czas powtarzam, że gdyby nie ta zielona ściana drzew, to mój ogród wcale by się niczym specjalnie nie wyróżniał. To one faktycznie dają pewien klimat. Dziękuję Ci za tak miłe słowa, ale nr 1 to zbyt wysoka lokata dlamnie.

Old Port i Lavender Ice

Ogród z rzeźbą 22:36, 09 sie 2017


Dołączył: 26 mar 2016
Posty: 12539
Do góry
Joluś nudno, bo nic innego nowego oprócz tej rabaty w tym roku nie zrobiłam i nic nowego się nie dzieje. No w końcu ileż można pokazywać tego ptaszona z dzwonkiem. Za jeżówkami po ich lewej stronie widać miskanta Adagio a przed jeżówkami to dwie sztuki Carex Phoenix Green.

Gosia będzie, będzie kwitła Twoja też. To fakt, że taka ilość kwiecia fajnie wygląda. Szkoda mi tylko, że ja to oglądam przez kilka godzin. Jak przyjadę po tygodniu to już mogę te kwiaty tylko pościnać

Makusia hmmm, wiesz ja też zadawałam sobie w ubiegłym roku pytanie jakim sposobem kupiłam żółte róże i posadziłam przy nich Lavender Ice? Zgrzytało mi niemiłosiernie, żółtki powędrowały wiosną do sąsiadki. Aczkolwiek żółte róże mi się generalnie podobają, może kiedyś będę miała, ale w innym miejscu.

Na huśtawce miło płynie czas... 09:41, 07 sie 2017


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3445
Do góry
_Martini_ napisał(a)
Powoli zapisuję róże na jesienne zakupy. Na razie mam na liście Lavender Ice, Heidi Klum, Rose de Resht, Mme Isaac Pereire, Mary Rose, Herzogin Christiana, Pomponella, Old Port. Może ktoś z Was podzieli się opinią na ich temat?

Herzogin i Pomponellę polecam - zdrowe, ładne.
LI ślicznie się zgra z Heidi - sąsiadka ma je połączone z Snovit/White Muttertag, carexami i białymi ostróżkami
Old Port też jest niczego sobie, ale łapie jednak u mnie plamistość i ma teraz łysawe nóżki.
reszty nie mam.
Na huśtawce miło płynie czas... 13:32, 05 sie 2017


Dołączył: 07 lut 2016
Posty: 3143
Do góry
Powoli zapisuję róże na jesienne zakupy. Na razie mam na liście Lavender Ice, Heidi Klum, Rose de Resht, Mme Isaac Pereire, Mary Rose, Herzogin Christiana, Pomponella, Old Port. Może ktoś z Was podzieli się opinią na ich temat?
Ogród z rzeźbą 14:43, 04 sie 2017


Dołączył: 26 mar 2016
Posty: 12539
Do góry
Ola dzięki za utwierdzenie mnie, że jednak białe. Rozważałam Polar Bear, przez chwilę Phantom, jednak kiedy patrzę na to zdjęcie to przekonuję się, że powinny być takie, które nie przebarwiają się na różowo.

Paulinka myślę, że sobie poradzi. Jeżeli inne bukietowe sobie radzą, to dlaczego ta miałaby sobie nie poradzić? Przy hortensjach woda chyba ma kluczowe znaczenie, przynajmniej do takiego wniosku dochodzę w tym roku patrząc jak kwitły moje limki i anabelki w ubiegłym roku.

Kamila a ja po siódme bardzo Ci dziękuję za te wszystkie punkty 1-6. Chodzi mi tam po głowie oczywiście trawka zielona hakone, do tego może hosty, paprocie???

Pszczółko tak, tam muszą być białe, beż różu, tak to czuję. Danusia mnie oświeciła, że to powinien być szpaler w łuku za ławką, bo mnie chodził po głowie szpaler, ale pod płotem. Wiedziałam, że coś mi z tym pomysłem nie pasuje, a teraz mi się wyklarowało

Martyna u mnie Heidi na razie zdrowa. A u kogoś, ale nie pamiętam u kogo, czytałam, że wcale nie choruje. O swoich będę meldować na bieżąco. Jeżeli niskie róże to może te Lavender Ice?
Na huśtawce miło płynie czas... 15:47, 31 lip 2017


Dołączył: 07 lut 2016
Posty: 3143
Do góry
Wróciłam z urlopu szczęśliwa, że już jestem w domu Wpadłam do ogrodu i od razu pociachałam mumie na różach (zdziwiłam się, że są na Chopinie) i suchą lawendę.

Zdjecia wrzucę wieczorkiem, a tymczasem pytanie: na placyku zamiast bukszpana prawdopodobnie wsadzę róże. Jakie byście polecali? Niskie, zwarty pokrój, obfite kwitnienie, kolor jak zwykle od różu do fioletu. Może Heidi, Lavender Ice?
Przerwa na kawę... 13:18, 24 lip 2017


Dołączył: 20 mar 2016
Posty: 15211
Do góry
Gosiu - mam coś koło 87 odmian a 90 krzaczków ostatnio naliczyłam. Tylko Lavender Ice, Ascot i Priness Ann (ta przez przypadek) się powtarzają. Mogłam się pomylić o jakieś 2 sztuki...
Ta różowa hortensja to Pink Anabelle - śliczna choć wiotka i spora, trzeba ją podpierać. Ma urocze kwiatki, które fajnie się komponują z niebieskim kolorem i z różą Munstead Wood.
Tamaryszkiem kuszę ... Olga z Ogrodu Brzóstowa ma też tamaryszek wyprowadzony na drzewko i jej chyba jest ten wcześniejszy drobnokwiatowy (choć opisany jako francuski) ale głowy nie dam sobie uciąć. No Olgi inaczej zupełnie wygląda drzewko. Też dziewczyna ma cierpliwość... https://www.ogrodowisko.pl/watek/6736-ogrod-brzostowa?page=4

Jeszcze pokuszę trochę - zobacz tak może wyglądać takie tamaryszkowe drzewko - LINK



Aniu - Parfum z trójki lavenderów jakie mam (jeszcz Lavender Ice i Lavender Flower Circus) ma najładniejszy kolor ale najsłabiej kwitnie. Eisvogel jest najładniejsza jak się już trochę bardziej rozwinie. Pokazuje lekko żółty środek. To nowość Tantau. Ściągała Anula/Zana dla mnie i Jolanki je z Niemiec przy okazji swoich zakupów bo u nas jej nie ma. Sadzonka przyszła taka sobie ale się zebrała w sobie. Zobaczymy jak przezimuje. Falbanki podobne choć nie są płatki tak powcinane, po prostu brzeg płatków faluje. Pierwszy raz jak zobaczyłam kwiat u Gartentraume to myślałam, że ją coś mi zjadło
Symetryczno-liryczny z widokiem na Ślężę 15:19, 13 lip 2017


Dołączył: 07 lut 2016
Posty: 3143
Do góry
Janka, ja biegnę z pytaniem. Chciałam stworzyć takie trio: Herzogin, Lavender Ice, Heidi. Herzogin bardziej z tyłu, pozostałe dwie z przodu. Czy to jest dobry pomysł? Jaki pokrój mają te trzy krzewy? Nie chciałabym, aby się pokładały lub zwieszały, bo to ma być sam brzeg rabaty.
Małymi kroczkami do celu... 11:42, 12 lip 2017


Dołączył: 17 lut 2015
Posty: 2294
Do góry
paulina_ns napisał(a)
I na samym końcu róże, które zachwycają mnie kolorem wciąż mam mieszane uczucia, która jest piękniejsza Lavender Ice,czy Lavender flower circus, chyba obie są cudne



Piekny ogród to i piekne zdjęcia, witam, bo chyba jestem pierwszy raz i od razu oczarowana.
Też mam lavender.... circus, wprawdzie pierwszy sezon ale jest piekna. Jak duz e rozmiary osiąga? bo moja na razie nie powala wysokoscią.
Małymi kroczkami do celu... 21:48, 11 lip 2017


Dołączył: 26 sie 2013
Posty: 11355
Do góry
I na samym końcu róże, które zachwycają mnie kolorem wciąż mam mieszane uczucia, która jest piękniejsza Lavender Ice,czy Lavender flower circus, chyba obie są cudne

Anulajda w raju 14:59, 10 lip 2017


Dołączył: 17 sty 2016
Posty: 3781
Do góry
W roli głównej Lavender Ice


Burgundy Ice i boki
Ogrodowy song 13:55, 10 lip 2017


Dołączył: 01 kwi 2014
Posty: 11313
Do góry
Margarete napisał(a)

A która wg ciebie fajniejsza ta z tych lawendowych - Marzenka mi polecała obie , bo chciałam cos dopasowac do mojej Heidi Klum, zeby było własnie w jasnym odcieniu fioletu i nie wiem na która sie zdecydować


Obie w fajnym kolorku. Z początku Lavender Ice była jakby różowa, teraz bardzo podobne lawendowe pięknotki. Jakbym miała wybrać, to ..Lavender Flover Circus. Masz miejsce, to bierz obie
Heidi Klum nie znam.
Ogrodowy song 12:28, 10 lip 2017


Dołączył: 04 mar 2013
Posty: 14372
Do góry
frezja napisał(a)


Jeżówki mam piękne niektóre wysokie na prawie metr.
Czekam na deszcz, abym mogła je trochę kolorami uporządkować.

W lawendowym odcieniu to Lavender Flower Circus i z serii Flover Circus mam jeszcze Lavender Ice oraz Pashmina/ Pompon Flower Circus.

A która wg ciebie fajniejsza ta z tych lawendowych - Marzenka mi polecała obie , bo chciałam cos dopasowac do mojej Heidi Klum, zeby było własnie w jasnym odcieniu fioletu i nie wiem na która sie zdecydować
Przerwa na kawę... 11:06, 10 lip 2017


Dołączył: 20 mar 2016
Posty: 15211
Do góry
Lavender Flower Circus - ładny kwiat na początku - brzydko, trupio szaro przekwita otwierając środek. A że długo trzyma kwiat w pąku i później rozkwicie - bardzo to nie przeszkadza.


Lavender Ice - ta ładniej przekwita. Też dostała kropek od deszczu.


Red Fairy - bata wypuściła. Mega niekształtna choć kwiaty ma słodkie.


James Galway - skromniutko, oj skromniutko


Mary Ann - tak przekwita, czy to jest ładna róża? Na początku pomarańczowa, pod koniec różowa. Sama nie wiem z czym je połączyć (mam przez pomyłkę 2 sztuki zamiast jednej zamawianej Princess Anne)
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies